Nausėda: „Dialog przywódców UE z Putinem byłby złą wiadomością dla litewskiego społeczeństwa”

Temat pojawił się z inicjatywy Niemiec i Francji, które zaproponowały korektę polityki unijnej wobec Rosji, a nawet zaproszenie do Brukseli prezydenta Władimira Putina. Po stronie Niemiec i Francji opowiedziały się Włochy. Propozycja niemiecko-francuska była dużym zaskoczeniem dla wielu krajów członkowskich. Prezydent Litwy Gitanas Nausėda stwierdził, że spotkanie przywódców państw Unii Europejskiej (UE) z przywódcą Rosji Putinem byłoby złą wiadomością dla społeczeństwa krajów europejskich i Litwy.

Nausėda uczestniczy w rozmowach przywódców Europy
| Fot. ELTA

Powiedział to po tym, jak przywódcy UE odrzucili propozycję Niemiec i Francji dotyczącą wznowienia spotkań z prezydentem Rosji.

„To przede wszystkim byłoby bardzo złą wiadomością dla obu naszych społeczeństw i, nie mam wątpliwości, także dla społeczeństwa litewskiego” — powiedział Nausėda dziennikarzom w Brukseli.

„Byłoby to też wysłaniem złego sygnału (…) do krajów Partnerstwa Wschodniego, ponieważ wszyscy doskonale pamiętamy, co wydarzyło się w 2014 roku i od tego czasu nie poczyniono żadnych postępów. Wręcz przeciwnie, ludzie nadal umierają, terytoria są nadal okupowane, odbywa się borderyzacja (stopniowe przesuwanie granicy — przyp. red.) Gruzji” — dodał.

Głowa państwa miał na myśli rok, w którym Rosja zaanektowała Krym i zaczęła wspierać separatystów we wschodniej Ukrainie.

Czytaj więcej: Landsbergis o rosyjskiej presji: „Sytuacja gorsza niż przed aneksją Krymu”

Pomysł odrzucono

Pomysł przywódców państw członkowskich UE na spotkanie z Putinem został odrzucony po sprzeciwie krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Wśród tych kilkunastu państw znalazły się m.in. Litwa, Łotwa, Estonia, Szwecja, Finlandia, Dania, Holandia, Rumunia, Bułgaria i Polska.

„Jestem zadowolony z wyniku spotkania. Myślę jednak, że sformułowaliśmy bardzo jasne zasady, jasny przekaz, że w obecnych warunkach jednostronne ustępstwa ze strony UE nie są możliwe i jest to silna zasada i wartość, której bronimy” — powiedział Nausėda.

Nazwał debatę Rady Europejskiej w sprawie Rosji „dość trudną”.

Wypracowanie formatu dialogu

Po odrzuceniu oferty Berlina i Paryża na spotkanie z Putinem przywódcy UE zgodzili się na wypracowanie formatu dialogu z Rosją. Niemcy i Francja twierdzą, że UE musi zająć zdecydowane i zjednoczone stanowisko wobec Moskwy, ale także szukać sposobów współpracy z Kremlem w kwestiach będących przedmiotem wspólnego zainteresowania, takich jak zmiany klimatyczne, zdrowie, porozumienie nuklearne z Iranem oraz konflikty w Syrii i Libii.

Ostatnie spotkanie przywódców UE i Rosji odbyło się na początku 2014 roku. Po aneksji Krymu i rozpoczęciu wojny we wschodniej Ukrainie zaprzestano spotkań.

Rosja ma teraz głębsze więzi dwustronne z poszczególnymi krajami UE.

„To była szczegółowa i niełatwa dyskusja. Nie udało się wypracować zgody, żeby się natychmiast spotkać na poziomie przywódców (UE i Rosji). Ważne jest dla mnie, że format dialogu pozostaje zachowany i że nad tym pracujemy. Osobiście, życzyłabym sobie odważniejszego kroku, ale tak też jest dobrze i będziemy dalej nad tym pracować” — oznajmiła szefowa niemieckiego rządu Angela Merkel po zakończeniu obrad pierwszego dnia szczytu Rady Europejskiej.

Czytaj więcej: Merkel rozmawia z Putinem, białoruskie MSZ z Finlandią i Szwecją


Na podst.:BNS, PAP, własne