Na czele Wspólnoty Żydów Litewskich ponownie stanęła Faina Kukliansky

Czytaj również...

Faina Kukliansky została ponownie wybrana na przewodniczącą Wspólnoty Żydów Litewskich na walnym zgromadzeniu — to będzie jej trzecia kadencja. Przewodniczącego litewskiej wspólnoty żydowskiej wybiera się na czteroletnią kadencję większością przedstawicieli wspólnot i organizacji żydowskich w poszczególnych miastach Litwy. Według raportu wspólnoty, na kandydaturę Kukliansky oddano 30 z 31 możliwych głosów. Wybrana na trzecią kadencję Kukliansky podkreśliła, że jej najważniejszym zadaniem jako przewodniczącej będzie zjednoczenie różnych wspólnot żydowskich na Litwie.

Faina Kukliansky
| Fot. ELTA, Marius Morkevičius

Inne priorytety Wspólnoty Żydów Litewskich (Litwaków) nie zmieniają się, ale według Kukliansky zmienia się życie — pokolenie, które bezpośrednio doświadczyło okropności II wojny światowej, szybko się starzeje i odchodzi, więc troska o nich staje się coraz ważniejsza.

„Wzmocnimy działalność wspólnoty — zaopiekujemy się osobami pokrzywdzonymi społecznie, zatrudnimy osoby niepełnosprawne i pomożemy zaangażować je w działania wspólnoty. Kolejnym ważnym priorytetem jest ochrona i zarządzanie dziedzictwem żydowskiej kultury: mamy doskonałe przykłady tego, jak odrestaurowane synagogi stają się centrum działalności kulturalnej” — powiedziała.

Czytaj więcej: Litewscy Żydzi odpowiadają Putinowi. „Dobrze przemyślane kłamstwo”

Wzrost antysemityzmu w Europie

Zdaniem Kukliansky niepokojący jest wzrost antysemityzmu w Europie — tego doświadcza także wspólnota żydowska na Litwie. Przewodnicząca litewskiej wspólnoty żydowskiej stwierdziła, że ​​w sferze publicznej wciąż istnieją interpretacje Holokaustu i innych ważnych kwestii historycznych, dlatego edukacja jest szczególnie ważnym zadaniem.

„Naprawdę obiecuję na wszelkie możliwe sposoby — dostosowaniem przepisów i współpracy z organizacjami międzynarodowymi — zwalczać negowanie i zniekształcanie Holokaustu oraz przestępstw z nienawiści. Ludzie, zwłaszcza młodzi, muszą znać prawdę i nie powinno to ograniczać się do okazjonalnych uroczystości upamiętniających” — powiedziała.

Wspólnota jest również zaangażowana w dyskusje na temat upamiętnienia starych cmentarzy żydowskich w Wilnie na Śnipiszkach i ulicy Holenderskiej (ul. Olandų), aby spełnić wymagania dotyczące żydowskich miejsc sakralnych.

Wspólnota planuje również kontynuować ugruntowane już tradycje opowiadania mieszkańcom Wilna i gościom o kulturze żydowskiej, organizując szereg dyskusji na istotne tematy, a smakoszy zapoznawać z tradycyjnym litwackim jedzeniem.

Czytaj więcej: Akcja #WeRemember. Znak pamięci o tych, którzy zginęli w ogniu Holocaustu


Na podst.: BNS, własne

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.