Na 2 mln dawek szczepionki — 4 tys. reakcji niepożądanych, w tym ok. 40 określanych jako ciężkie

Pod koniec ubiegłego tygodnia liczba nowych przypadków zachorowań na koronawirusa zaczęła ponownie rosnąć
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Państwowa Służba Kontroli Leków (VVKT) poinformowała o skutkach ubocznych spowodowanych szczepieniami przeciwko COVID-19. Na Litwie kampania szczepień ruszyła przed sześcioma miesiącami.

W terminie od 27 grudnia 2020 r. do 30 czerwca 2021 r. odnotowano 4 301 przypadków rożnego stopnia powikłań na skutek zaszczepienia się preparatami przeciwko COVID-19. Na Litwie zużyto 2 078 955 dawek szczepionek od czterech producentów.

Kierownik VVKT, Gytis Andrulionis, poinformował, że skutki uboczne odnotowano u 395 pacjentów zaszczepionych preparatem firmy Pfizer-BioNTech, u zaszczepionych szczepionką Spikevax (producent Moderna) odnotowano 100 przypadków powikłań, u zaszczepionych szczepionką Vaxzevria – 169, szczepionką Janssen – 60 przypadków powikłań. Zdaniem Andrulionisa najwięcej przypadków związanych z preparatem firmy Pfizer-BioNTech odnotowano także dlatego, że tym preparatem w ogóle zaszczepiło się najwięcej mieszkańców Litwy.

Zaobserwowano, że w 699 przypadkach były to skutki uboczne w łagodnej lub średnio łagodnej formie, z objawami: niewysoka temperatura, ból, zaczerwienie lub lekka opuchlizna w miejscu zastrzyku. 37 osób miało ciężkie powikłania. W dwóch przypadkach u osób zaszczepionym zdiagnozowano zapalenie mięśnia sercowego (sierdzia, lit. miokarditas) — charakteryzuje się bólem w klatce piersiowej i wymaga interwencji medycznej.

Jeden tego typu przypadek odnotowano u osoby zaszczepionej preparatem Comirnaty (Pfizer-BioNTech), kolejny po szczepionce Spikevax. Obie osoby to ludzie w starszym wieku.

Czytaj więcej: Zgłaszane skutki uboczne szczepionki to 0,27 proc., najczęściej zgłaszana jest AstraZeneca

Przewidziane przez producenta

Kierownik VVKT zauważył, że producenci obydwu preparatów uprzedzają, że zapalenie serca mięśniowego rzadko, ale jednak może być jednym z niepożądanych skutków ubocznych po poddaniu się szczepieniu.

W dwóch przypadkach po zaszczepieniu preparatem Comirnaty odnotowano powikłania zakrzepowo-zatorowe (lit. tromboplebitas) oraz jedno tego rodzaju powikłanie po szczepionce Vaxzevria. Żaden z przypadków poważnych skutków ubocznych dzięki interwencji medycznej nie zakończył się zgonem.

Czytaj więcej: Covidowi ozdrowieńcy otrzymają jedną dawkę szczepionki

Skutki uboczne nie odbiegają od światowej normy

W czerwcu więcej zgłoszeń o powikłaniach zdrowotnych na skutek szczepienia wpłynęło od kobiet – 489, od mężczyzn – 240. Informowano o tymczasowym paraliżu twarzy, pęcherzykowej wysypce, którą powoduje wirus herpes zoster, zapaleniu oczu, omdleniach. W przypadku omdlenia 17-letniego pacjenta – padając złamał rękę. U pacjenta w wieku 32 lat po zaszczepieniu się preparatem Vaxzevria zdiagnozowano zapalenie wątroby. W czerwcu odnotowano też skutki uboczne po szczepionkach u osób niepełnoletnich. 

W poniedziałek premier Ingrida Šimonytė oznajmiła, że sytuacja pandemiczna na Litwie pogarsza się. Ostrzegła też, że wraz ze wzrostem zachorowań może być konieczny powrót do ograniczeń, a niektóre działania będą znów możliwe tylko z paszportem możliwości.

W przypadku zapełnienia szpitali — powrót do kwarantanny?

„Już teraz można sądzić, że nastąpiło pewne pogorszenie. Można to potwierdzić na podstawie danych tygodniowych, oczywiste jest, że liczba przypadków wzrośnie. Najważniejszym wskaźnikiem będzie jednak nie tyle wzrost liczby zachorowań, ile wypełnienie szpitali, w których obecnie sytuacja jest dobra. Naszym głównym zadaniem jeszcze przez kilka tygodni jest, aby osoby, które wątpią, czy się szczepić, czy nie szczepić – zostały zaszczepione” – zauważyła Šimonytė.

Premier jest zdania, że gdy tylko szpitale zaczną systematycznie zapełniać się chorymi na COVID-19, nie będzie innej opcji, jak tylko wrócić do odwołanych obecnie ograniczeń.

Czytaj więcej: Niewykorzystane szczepionki przeciwko COVID-19 — coraz większy problem

Pod koniec ubiegłego tygodnia liczba nowych przypadków zachorowań na koronawirusa zaczęła ponownie rosnąć z około 20-30 przypadków dziennie do 60-70, a liczba nowych przypadków w ciągu 14 dni na 100 tys. osób wzrosła do 18 przypadków.