Do nowych sankcji dla Białorusi dołącza Kanada, za nią USA i Wielka Brytania

Czytaj również...

Władze Kanady nałożyły w poniedziałek nowe sankcje na Białoruś w odpowiedzi na przypadki naruszania praw człowieka w tym kraju. Poprzednio Kanada nałożyła sankcje łącznie na 72 białoruskich funkcjonariuszy i urzędników oraz pięć podmiotów. Nowe sankcje wobec Białorusi ogłosił też w poniedziałek prezydent USA Joe Biden. Amerykańskie sankcje objęły 27 osób i 17 podmiotów gospodarczych, w tym m.in. oligarchów bliskich Alaksandrowi Łukaszence. W komunikacie określono ich jako „portmonetki Łukaszenki”. Sankcje ogłosiła także Wielka Brytania.

| Fot. EPA-ELTA

„Dodatkowe sankcje w pierwszą rocznicę sfałszowanych wyborów prezydenckich na Białorusi” — jak podkreślono w komunikacie kanadyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych są odpowiedzią na „ustawiczne, poważne i systematyczne naruszanie praw człowieka na Białorusi”.

„Te nowe sankcje nakładają restrykcje na kluczowe sektory gospodarki Białorusi i ograniczają dostęp państwowych podmiotów białoruskich do finansowania na rynkach międzynarodowych. Sankcje są wymierzone w takie sektory jak papiery wartościowe i instrumenty rynku finansowego, finansowanie pożyczkami, ubezpieczenia i reasekurację, produkty naftowe i sole potasowe” — napisano komunikacie.

„Minął rok od sfałszowanych wyborów prezydenckich w sierpniu 2020 roku, a od tego czasu reżym białoruski dowiódł swojej ewidentnej pogardy dla praw człowieka. Od tego czasu Kanada współdziała z międzynarodowymi partnerami, w celu wywierania presji na odpowiedzialnych za trwające naruszenia praw człowieka. Środki ogłoszone dziś dowodzą, że Kanada zamierza kontynuować swe wysiłki, by położyć kres bezkarności tych, którzy łamią prawa obywateli” — powiedział minister spraw zagranicznych Kanady Marc Garneau.

Rząd federalny przekazał też ponad 3 mln kanadyjskich dolarów (ok. 2 mln euro) na wsparcie organizacji i ruchów obywatelskich działających na rzecz demokratyzacji Białorusi, szczególnie w kwestiach takich jak prawa kobiet i wolne media.

Minister Garneau spotkał się 6 lipca br. z liderką opozycji białoruskiej Swiatłaną Cichanouską.

Ostatni raz nową listę ogłoszono 21 czerwca br. w porozumieniu z USA, Wielką Brytanią i Unią Europejską.

Czytaj więcej: Państwa bałtyckie nałożyły nowe sankcje na Białoruś


Na podst.: PAP, własne

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.