Kryzys kadrowy w oświacie: szkoły poszukują nauczycieli

Najwięcej wakatów zarejestrowano dla nauczycieli szkół podstawowych i średnich
| Fot. Marian Paluszkiewicz


Niebawem 1 września, tymczasem w całym kraju szkoły poszukują pedagogów. Od lat nierozwiązywane problemy w oświacie doprowadziły do kryzysu kadrowego. Wyniki badań wskazują, że wkrótce szkoły odczują brak wielu nauczycieli, głównie przedmiotowców od matematyki, fizyki, chemii, biologii, języka angielskiego czy litewskiego.

Krystyna Dzierżyńska, wiceprezes Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna“ w rozmowie z „Kurierem Wileńskim“ powiedziała, że brak kadry pedagogicznej na Litwie to problem wszystkich szkół w całym kraju.

– Nauczycieli bardzo brakuje, a w przyszłości może być jeszcze gorzej, ponieważ niezbyt wiele osób wybiera studia pedagogiczne. Kadra nauczycieli się starzeje i to jest problem, który powinno rozwiązać państwo. Tu warto wrzucić kamyczek do ogródka ministerstwa oświaty. Nauczycieli przedmiotowców brakuje. Tymczasem rola nauczyciela jest bardzo ważna. Nauczycielom należy się nie tylko szacunek, ale i ekonomiczna strona powinna być zapewniona, żeby nauczyciel całkowicie mógł się poświęcić tej pracy – powiedziała Krystyna Dzierżyńska.

Andrius Navickas, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Oświaty, w rozmowie z „Kurierem Wileńskim“ powiedział, że do kryzysuoświaty doprowadziły przez wiele lat nierozwiązywane problemy, które odpychają młodych nauczycieli od pracy w szkołach po ukończeniu uczelni pedagogicznej.

– Brak kadry pedagogicznej odczuwamy każdego roku. Najbardziej brakuje przedmiotowców, matematyków, fizyków, chemików. Nauczycieli brakuje nie tylko w małych miejscowościach, jak to bywało dotychczas, ale też w Wilnie, Kownie, Kłajpedzie, Szawlach, Poniewieżu. W tym roku pandemia także przyczyniła się do braku kadry, ponieważ wielu nauczycieli w starszym wieku po prostu zrezygnowało, ponieważ praca zdalna wymaga więcej wysiłku – powiedział Andrius Navickas.

Czytaj więcej: Od września darmowe obiady w szkołach nie tylko dla niezamożnych

Wkrótce oświata może się zmierzyć z poważnym kryzysem kadrowym. Statystyczny nauczyciel to dziś prawie 50-letnia kobieta. Jej następców nie widać.

– Kadra pedagogiczna na Litwie jest jedną z najstarszych w Unii Europejskiej. Myślę, że już po 5 latach będą jeszcze większe problemy z brakiem pedagogów. Ten problem należy rozwiązywać tu i teraz. Trudno jest spodziewać się wzrostu zainteresowania pracą na stanowisku nauczyciela wśród młodych ludzi. Zawód ten wymaga sporo nauki, a zarobki nie zachęcają, by się w tym kierunku kształcić – zaznaczył przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Oświaty.

Polskie szkoły w Wilnie i rejonie wileńskim także poszukują pedagogów, a jeśli mają pełną kadrę, to i tak z wielkim niepokojem patrzą w przyszłość.

– Trudności z pedagogami są ogromne. Brakuje ich bardzo. Nie ma komu pracować w szkołach. Na szczęście, na razie nasze gimnazjum Jana Pawła II w Wilnie ma pełną kadrę nauczycieli, ale to nie na długo. Nauczyciele starzeją się, odchodzą na emeryturę, a następców nie widać. Mamy to szczęście, że mamy jeszcze komplet. Ale z wielką obawą czekamy na przyszłość – powiedział „Kurierowi Wileńskiemu“ Adam Błaszkiewicz, dyrektor gimnazjum Jana Pawła II w Wilnie.

Szkoły rejonu solecznickiego także poszukują nauczycieli. Oferują pracę dla nauczycieli fizyki, informatyki, klas początkowych, muzyki, języka angielskiego, technologii, języka litewskiego, historii, geografii, języka angielskiego, nauczycieli języka rosyjskiego, psychologów, pedagogów społecznych, logopedów.

– Na szczęście powoli szkoły uzupełniają brak pedagogów. Tak naprawdę w szkołach rejonu solecznickiego jest tak, że nie brakuje nauczycieli na etat, ale na kilka lekcji tygodniowo. Więc dojeżdżają z pomocą nauczyciele z innych szkół – w taki sposób uzupełnia się ten brak – powiedziała „Kurierowi Wileńskiemu“ Regina Markiewicz, kierownik Wydziału Oświaty i Sportu.

Jak mówi, w rejonie solecznickim najbardziej brakuje nauczycieli języka angielskiego, psychologów, logopedów, socjalnych pedagogów, nauczycieli fizyki.

Czytaj więcej: Szczepionka przeciwko COVID-19 dla bezpiecznego powrotu nastolatków do szkoły

Polskie szkoły także poszukują pedagogów, a jeśli mają pełną kadrę, to i tak z wielkim niepokojem patrzą w przyszłość
| Fot. Marian Paluszkiewicz

– Brak nauczycieli odczuwa się w całym kraju, ponieważ młodzież nie wybiera studiów pedagogicznych. Przez wiele lat z rzędu nikt nie skończył studiów pedagogicznych z fizyki czy chemii, nawet nie ma tych grup. No i dzisiaj zawód nauczyciela chyba dla większości nie jest atrakcyjny, ponieważ nawet osoby z wykształceniem pedagogicznym wybierają inne zawody. Ale w tym roku zauważyłam, że zwiększyła się liczba chętnych do studiowania na kierunkach pedagogicznych. Nauczycieli szkół polskich przecież już od wielu lat nikt nie przygotowuje. Ale szkoły sobie radzą i zapewniam, że do 1 września kadra pedagogiczna będzie pełna – zapewnia Regina Markiewicz.

Według danych Urzędu Zatrudnienia na Litwie pracy szuka 2 830 nauczycieli, a 493 nauczycielom są oferowane wakaty. We wszystkich sektorach, z wyjątkiem pedagogów specjalnych, zarejestrowano więcej osób poszukujących pracy niż wolnych miejsc pracy. Najczęściej poszukiwali pracy nauczyciele szkół podstawowych i średnich – 1 667, szukało pracy także 367 nauczycieli wychowania przedszkolnego, 296 nauczycieli szkół podstawowych i 70 nauczycieli specjalnych potrzeb.

Najwięcej wakatów zarejestrowano dla nauczycieli szkół podstawowych i średnich – 209, dla nauczycieli przedszkolnych – 102, dla nauczycieli specjalnych 78, dla nauczycieli szkół podstawowych  49.

Według danych Urzędu Zatrudnienia pracy najczęściej poszukiwali nauczyciele wychowania fizycznego – 246, 244 nauczycieli języka angielskiego oraz 217 nauczycieli muzyki. Wśród nauczycieli najwyższe szanse zatrudnienia były dla: nauczycieli języka angielskiego – 44 wakaty, nauczycieli matematyki 28, nauczycieli języka litewskiego – 22.

Według danych Urzędu Zatrudnienia na Litwie w Wilnie i rejonie wileńskim pracy szuka 969 nauczycieli, a 158 nauczycielom są proponowane miejsca pracy. We wszystkich sektorach, z wyjątkiem edukatorów specjalnych, zarejestrowano więcej osób poszukujących pracy niż wolnych miejsc pracy. Najwięcej pracy poszukują nauczyciele szkół podstawowych i średnich – 614, a także 104 nauczycieli wychowania przedszkolnego, 80 nauczycieli szkół podstawowych i 16 pedagogów specjalnych. Najwięcej wakatów zarejestrowano dla nauczycieli szkół podstawowych i średnich – 74, dla nauczycieli specjalnych 27, dla nauczycieli wychowania przedszkolnego 26, dla nauczycieli szkół podstawowych 15.

Badania pokazują, że wkrótce zupełnie nie będzie nauczycieli wielu przedmiotów, głównie matematyki, fizyki, chemii, biologii, języka angielskiego czy litewskiego
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Według badań przeprowadzonych w 2020 r. przez naukowców Uniwersytetu Witolda Wielkiego w Kownie wynika, że w dwóch z dziesięciu szkół na Litwie brakuje nauczycieli wszystkich specjalności, a w ciągu kilku najbliższych lat zapotrzebowanie wzrośnie pięciokrotnie. W badaniach uczestniczyło 929 dyrektorów szkół i 2 588 nauczycieli z 59 samorządów.

Z obliczeń naukowców wynika, że w ciągu najbliższych 3-5 lat najbardziej odczuwalny stanie się brak nauczycieli matematyki (213), fizyki (213), języka angielskiego (167), języka litewskiego (140), klas początkowych (167), chemii (151), biologii (103). Ogółem – prawie 2 tys. pedagogów.

Badania z 2020 r. wykazały, że wprowadzenie etatowego wynagrodzenia za pracę nie doprowadziło do optymizacji obciążenia nauczycieli, wręcz przeciwnie – wszystko pogmatwało. Zanim ten system został wprowadzony, ponad 70 proc. pedagogów pracowało na pełnym etacie, natomiast po wprowadzeniu – zaledwie 31 proc.

W systemie edukacji pracuje znacznie więcej kobiet niż mężczyzn. Wśród nauczycieli klas początkowych kobiety stanowią 94 proc., klas podstawowych – 85 proc., w klasach gimnazjalnych – 83 proc. Według danych Departamentu Statystyki, największy odsetek nauczycieli jest w wieku 50-59 lat. 6,9 proc. ogółu pedagogów stanowią osoby powyżej 65. roku życia. Brak młodych nauczycieli szkoły kompensują, zatrudniając emerytów. Młodzi nauczyciele pracują głównie w szkołach prywatnych i społecznych.