Ławka babci, liczydło dziadka — dzieci z Pikieliszek w muzeum szkolnictwa

Czytaj również...

26 listopada 2021 roku grupa przygotowawcza i uczniowie klas początkowych wyruszyli na wycieczkę do muzeum. Był to wyjazd szczególnie wyczekiwany, gdyż pandemia nie pozwalała dzieciom swobodnie odwiedzać muzeów, kin i teatrów.

| Fot. autorka

Powrót do przeszłości

Tuż przy wejściu do muzeum panowała przyjazna, miła i przytulna atmosfera. Pani Irena pokazała nam znajdujące się eksponaty — opowiedziała dzieciom, jak kiedyś wyglądał dzień ucznia w szkole. Dzieci mogły posiedzieć w starych ławkach, dotknąć rzeczy, z których niegdyś może korzystali ich babcie i dziadkowie.

Uczniowie czuli się, jakby trafili w czas młodości swoich babć i dziadków. Na młodszych dzieciach największe wrażenie wywarł duży dzwonek, który tak dźwięcznie wzywał na lekcję. Dzieci były zdziwione, że do ławek szkolnych wzywano z pomocą takiego „instrumentu”.

| Fot. autorka

Wieńce adwentowe

Uczniowie mieli możliwość nie tylko dotknąć historii szkolnictwa, lecz także usłyszeć historię powstania wieńca adwentowego, a nawet wykonać go własnoręcznie.

Panie Wanda Giedrys i Wioleta Rumiancewa czuwały nad wszystkim. W tworzeniu wieńca adwentowego pomagały niesamowicie kreatywne panie — a to już połowa sukcesu. Pokazały dzieciom, z czego i jak można udekorować wieniec, opowiedziały o symbolach wieńca. Udało się nam stworzyć dzieło nadzwyczaj ładne, które nie tylko udekoruje szkołę w Pikieliszkach, ale przyczyni się do świątecznej atmosfery.

| Fot.autorka

Nowi przyjaciele

Dzieciaki „ulepiły” również bałwanki ze skarpet — i chętnie pozowały z nimi do zdjęć. Każdy bałwanek różnił się od innych, a wciąż był uroczy. Dzieci cieszyły się, że mogą zabrać bałwanka ze sobą. To będzie dobra pamiątka o pobycie w muzeum.

Cieszymy się, że takie muzea istnieją, wzbogacają wiedzę o przeszłości, przekazują tradycje i uczą — a w dodatku bawią!


Wychowawczyni grupy przygotowawczej „Słoneczka” Wioleta Rumiancewa

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.