Paszport możliwości zniknął, ale maseczki zostają

Czytaj również...

Rząd Litwy we środę 2 lutego przyjął nowe metody zarządzania pandemią. Litwa zawiesiła stosowanie paszportu możliwości — czyli litewskiego certyfikatu covidowego. Zmianę uzasadniono zmieniającymi się okolicznościami. Jak zaznacza Ministerstwo Gospodarki i Innowacji, narzędzie to było potrzebne wcześniej — na tym etapie pandemii trzeba liczyć na odpowiedzialność biznesu i mieszkańców. Aktualne pozostają inne obostrzenia, np. noszenie maseczek w pomieszczeniach. Zmiany wchodzą w życie w sobotę (5 lutego).

Rząd Litwy zawiesił stosowanie paszportów możliwości
| Fot. ELTA, Dainius Labutis

Zmiany w zarządzeniu przedstawiał minister zdrowia, Arūnas Dulkys. Zaznaczył, że wycofanie paszportu możliwości nie oznacza końca pandemii.

„Aby zrozumieć to odpowiednio — pandemia nie zakończyła się, po prostu w ciągu ostatnich tygodni wprowadzamy korekcje z racji, jak się zachowuje też nowa odmiana, omikron” — mówił na posiedzeniu rządu minister zdrowia Arūnas Dulkys.

„Posiadając informacje, jak zachowuje się omikron, ryzyko pozostaje wysokie dla zaszczepionych jak i nieszczepionych, stąd paszport możliwości jako narzędzie wpływu masowego ma mniejsze znaczenie” — argumentował Dulkys.

Armonaitė ze słowem wdzięczności

Minister gospodarki i innowacji, Aušrinė Armonaitė, podkreśliła, że dużą zasługę w zarządzaniu pandemią mają przedsiębiorstwa. Odniosła się również do Danii, która przed Litwą wprowadziła odpowiednik paszportu możliwości.

„Chciałabym podziękować wszystkim przedsiębiorstwom, które sprawnie wdrożyły paszporty możliwości, niejednokrotnie musiały zmierzyć się i z niezadowoleniem, ale pomogły zarządzać pandemią” — zaznaczyła minister.

„Nie byliśmy z tym narzędziem pierwsi, pierwsza była Dania, Litwa druga. Paszport możliwości pomógł uniknąć nowej kwarantanny, to jest najważniejsze. Litwa miała jedne z najmniejszych obostrzeń w Europie. Pozostaje w naszym arsenale, gdyby jakiś wirus przyszedł i nam zagrażał, choć najpewniej nie będzie to konieczne. Omikron, jak widzimy, jest o wiele bardziej zaraźliwy, choć mniej śmiertelny. Dania też zawiesiła te narzędzia” — mówiła Armonaitė.

Obostrzenia nie znikną

Zmiany nie oznaczają jednak, że znikną wszystkie obostrzenia. Choć paszport możliwości znika, aktualne pozostają ograniczenia dotyczące minimum miejsca (15 mkw.) przypadającego na jednego klienta jak i obowiązek zasłaniania ust i nosa w pomieszczeniach.

Pozostaje również wymóg korzystania z maseczek medycznych bądź filtrujących (na Litwie nazywanych respiratorami). Noszenie materiałowych zasłon, np. szalika, mogą być ukarane mandatem.

Paszport możliwości to narzędzie wprowadzone przez Litwę jeszcze wiosną ubiegłego roku. Był automatycznie przydzielany każdemu, kto w ostatnich 210 dniach przechorował COVID-19. Prawo do paszportu mieli też zaszczepieni lub ci, którzy mają negatywny test PCR — w tym drugim przypadku paszport możliwości jest ważny przez 7 dni. Na 60 dni ważności mógł liczyć ktoś, u kogo test serologiczny na ilość przeciwciał był pozytywny.


Na podst.: LRV, LRS, własne

Afisze

Więcej od autora

Zaproszenie na uroczystości przy Mauzoleum Matki i Serca Syna na Rossie

Narodowe Święto Niepodległości to dla Polaków jedno z najważniejszych świąt państwowych. Po 123 latach zaborów — niewoli naznaczonej walką, cierpieniem i wysiłkiem wielu pokoleń Polek i Polaków — 11 listopada 1918 r. Polska odzyskała suwerenność, rozpoczynając nowy rozdział swojej historii.

XI Międzynarodowy Festiwal Kultury Etnicznej „Wileńszczyzna — pogranicze kultur w przestrzeni wieków”

Zapraszamy do świata muzyki tradycyjnej, poznawania litewskiego dziedzictwa muzycznego i odkrywania nowych brzmień.13:00 godz. — warsztaty edukacyjne poświęcone poznawaniu tradycyjnych instrumentów muzycznych. Uczestnicy poznają ich historię, spróbują gry na...

Zmienia się finansowanie renowacji bloków: wsparcie dla osób w trudnej sytuacji

Chociaż wsparcie państwa na modernizację bloków jest znaczące, dla mieszkańców uprawnionych do rekompensaty kosztów ogrzewania mieszkania nawet pozostała część inwestycji może stanowić zbyt duże obciążenie finansowe. Aby ją zmniejszyć, a jednocześnie ograniczyć zależność od paliw kopalnych, w nowym zaproszeniu do składania wniosków przewidziano większe wsparcie dla gospodarstw domowych znajdujących się w trudnej sytuacji — w zależności od sposobu ogrzewania bloków wyniesie ono 50 lub 80 proc. kosztów środków zwiększających efektywność energetyczną.