Poluzowanie rygorów antycovidowych

Rząd planuje poluzować wymagania antykoronawirusowe. Ma być zniesiona większość ograniczeń, w tym obowiązkowe noszenie masek w pomieszczeniach, ale nadal pozostanie zalecenie ich stosowania.

Uśmiechające się kobiety z walizkami.
Planuje się poluzować ograniczenia antykoronawirusowe
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Premier Ingrida Šimonytė poinformowała, że na Litwie polepsza się sytuacja pandemiczna, szczególnie na oddziałach intensywnej terapii i reanimacji. Eksperci proponują łagodzić obowiązek noszenia maseczek, pozostawiając jednak ich zakładanie w niektórych placówkach. Nadal będzie zalecane stosowanie maseczek w zamkniętych pomieszczeniach.

Odbyła się dyskusja z radą ekspertów

„Rząd nie ma co już rozpatrywać, ponieważ większość przyjętych ograniczeń — z wyjątkiem dotyczących ruchu granicznego z trzecich krajów — są ustanowione przez ministra zdrowia, kierownika operacyjnych działań” — powiedziała Ingrida Šimonytė, przypominając, że odbyła się już dyskusja z radą ekspertów, podczas której zaaprobowano złagodzenie wymagań noszenia maseczek. Pozostaje jednak obowiązek ich zakładania w placówkach medycznych, opieki społecznej oraz w innych obiektach, gdzie może dochodzić do niebezpiecznych kontaktów. Premier zaznaczyła, że ograniczenia wobec osób przybywających z krajów trzecich nadal będą stosowane do czasu, kiedy zakończy się pandemia.

Czytaj więcej: Tylko maski medyczne lub filtrujące, za materiałowe grozi mandat

Statystyka na Litwie

Według danych Departamentu Statystyki (stan na 30 marca), zarejestrowano 3 705 nowych przypadków koronawirusa. Na COVID-19 zmarło 5 osób. Liczba zachorowań na 100 tys. mieszkańców w ciągu ostatnich 14 dni wynosi 1 671,8 przypadków. W szpitalach z powodu COVID-19 leczonych jest 1 176 pacjentów, w tym 49 — na oddziałach intensywnej terapii.

Od początku pandemii zarejestrowano 1 021 961 przypadków koronawirusa. Z powodu COVID-19 zmarło 8 866 pacjentów. Zaszczepionych jest 69,7 proc. mieszkańców.

Zakaźna wersja — Omikron BA.2

Za najnowsze zakażenia na świecie odpowiedzialny jest podwariant Omikrona, zwany BA.2, wysoce zakaźna wersja koronawirusa. Szczep utrwalił się, gdy ludzie przestali nosić maseczki i zaczęli częściej udzielać się towarzysko, co spowodowało wzrost liczby infekcji w co najmniej 18 krajach europejskich.

Zachorowania na BA.2 w większości przypadków nie wymagają hospitalizacji. Zmniejszenie liczby hospitalizacji i zgonów wynika też częściowo z wysokiego poziomu odporności w Europie Zachodniej, uzyskanego dzięki szczepieniom i wcześniejszym infekcjom.

Czytaj więcej: Omikron budzi coraz większy strach

Zbyt szybkie znoszenie restrykcji?

Polska zniosła większość ograniczeń, w tym obowiązkowe noszenie masek w pomieszczeniach i kwarantannę. Włoski rząd planuje zakończyć stan wyjątkowy, ponad dwa lata po jego wprowadzeniu mimo że liczba infekcji prawie podwoiła się od początku marca. Na początku tego tygodnia Niemcy zniosły większość ogólnokrajowych ograniczeń, w tym wymogi dotyczące podróży i miejsc pracy, mimo że stoją w obliczu rekordowo dużej liczby zakażeń. Również Szkocja zmniejszyła wymagania dotyczące samoizolacji i testowania pomimo dużej liczby pacjentów z COVID-19 wymagających leczenia szpitalnego.

Tylko Austria zdecydowała się na ponowne wprowadzenie środków bezpieczeństwa, w odpowiedzi na falę BA.2, po raz kolejny wymagając używania wysokiej jakości masek w pomieszczeniach publicznych.

Czytaj więcej: Na Litwie ruszają szczepienia dzieci w wieku 5-11 lat


Na podst.: inf. agencyjnych