Prezydent popiera odroczenie liberalizacji rynku energii elektrycznej

„Prezydent Gitanas Nausėda popiera odroczenie trzeciego etapu liberalizacji rynku energii elektrycznej” — powiedział jego doradca.

Czytaj również...

„Opinia prezydenta pokrywa się z poglądem ministra energetyki, że nie należy zmuszać mieszkańców do podpisywania umów do 18 grudnia z drakońskimi karami w wysokości 25 proc. Trzeba to odłożyć” — powiedział dziennikarzom Vaidas Augustinavičius, doradca prezydenta ds. gospodarki i polityki społecznej, po spotkaniu prezydenta z ministrem energetyki Dainiusem Kreivysem.

Według niego konieczne jest także wzmocnienie wiarygodności i stabilności finansowej dostawców energii oraz wyposażenie regulatora rynku w większą liczbę instrumentów w celu efektywnego nadzorowania rynku energii elektrycznej.

Czytaj więcej: Co dalej z liberalizacją rynku energii elektrycznej?

Afisze

ŹródłaBNS

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.