Zmarł profesor Ireneusz Nykowski

3 sierpnia 2022 roku w wieku lat 92 zmarł w Warszawie prof. dr hab. Ireneusz Nykowski, twórca i dyrektor Instytutu Cybernetyki i Zarządzania w Szkole Głównej Planowania i Statystyki w Warszawie, dyrektor Instytutu Ekonometrii i kierownik Zakładu Badań Operacyjnych w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie — uczelni słynnej z kształcenia najwyższej klasy specjalistów w dziedzinie ekonomii i zarządzania.

Czytaj również...

Autor wielu monografii, podręczników i artykułów naukowych z teorii wielokryterialnego programowania liniowego oraz podejmowania decyzji przy wielokryterialnej ocenie. Prócz kształcenia studentów i doktorantów w SGPiS i SGH prowadził ogólnokrajowe seminarium naukowe z podejmowania decyzji przy wielokryterialnej ocenie, wykłady programowania wielokryterialnego w Instytucie Matematycznym Polskiej Akademii Nauk i na Wydziale Ekonomiczno-Społecznym Uniwersytetu Łódzkiego.

Wśród pracy pedagogicznej w tak wysoko renomowanych instytucjach, profesor osobnym wierszem wyróżnił prowadzone w 1993/94 roku zajęcia z ekonometrii na Wydziale Ekonomicznym Polskiego Uniwersytetu w Wilnie. 

Był wilnianinem z urodzenia i mieszkał niegdyś z rodziną obok Kościoła Św. Piotra i Pawła, w domu, w którym obecnie jest kawiarnia „Sakwa”. Jest to miejsce tragiczne dla rodziny, ponieważ podczas wojny sowiecko-niemieckiej od eksplozji pocisku odłamkiem została zabita jego mama. Ten odłamek utkwił w budynku. Pokazując go Profesor mówił: „Oto zabójca mojej Mamy”.

Po wojnie uczył się w szkołach i uniwersytetach we Wrocławiu i Warszawie, osiągając najwyższe poziomy doskonałości naukowej, odbył naukowe staże zagraniczne w Moskiewskim Uniwersytecie oraz w Cornell University (Ithaca, stan NY, USA).

Profesor Nykowski był wielkim zwolennikiem utworzenia UPW i jednym z wielu bardzo wysokiej klasy wykładowców akademickich UPW. Dla studentów przekazywał pomoce dydaktyczne dla zrozumienia teorii i procesu podejmowania decyzji ekonomicznych. Wykładał Ekonometrię jednocześnie w dwóch językach: polskim i angielskim.

Często odwiedzał Wilno jako wykładowca UPW, ale też i prywatnie, darząc sympatią swe miasto rodzinne i jego mieszkańców.

Zajmował się odnalezieniem i odnowieniem grobów znanych profesorów Uniwersytetu Stefana Batorego.

Był bardzo lubiany przez studentów, wykładowców i społeczność, bardzo skromny i inteligentny, wiele uczynił w kształceniu polskiej młodzieży Wileńszczyzny.   

Cześć Jego pamięci!


Dr Stanisław Majewski
Prof. dr hab. Romuald Brazis


Msza św. żałobna w intencji śp. Ireneusza Nykowskiego odbędzie się w niedzielę, 4 września, o godz. 8.30 w jego parafialnym kościele pw. św. św. Piotra i Pawła w Wilnie.

Po Mszy św. w kawiarni Sakwa odbędzie się spotkanie przyjaciół i współpracowników Zmarłego.

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.