Więcej

    Zdrożały kółka zainteresowań, które częściowo ratuje koszyk NVŠ

    Rok szkolny to radość dzieciom, ale ból głowy rodzicom, którzy planują zajęcia swych pociech w kółkach zainteresowań. Wzrost cen nieznacznie tylko ratuje koszyk NVŠ (nieformalna edukacja dzieci).

    Czytaj również...

    Wilnianka Alina wychowująca dziecko–przedszkolaka obliczyła, że ​​będzie musiała wydawać co miesiąc ponad 200 euro na kółka córki:

    — Do tej pory Justynka chodziła na balet (70 euro), ale w tym roku ma już sześć lat, więc chcemy dodać basen (ok. 100 euro) i lekcje rysunku (ok. 60 euro). Okropne ceny, ale co robić…

    Porównując ubiegłoroczne i tegoroczne ceny zajęć, kobieta zauważa, że ​​wszystkie podrożały o około 10 euro za miesiąc.

    Inna nasza rozmówczyni wilnianka, Natalja, powiedziała, że ​​wydaje jeszcze więcej na zajęcia pozalekcyjne, ponieważ wychowuje dwie córki:

    — Moja młodsza dziewczynka uczęszcza na lekcje języka angielskiego w przedszkolu, jedna lekcja kosztuje 4 euro, chodzi raz w tygodniu, czyli płacimy 16 euro miesięcznie. Uczęszcza też na balet, dwie lekcje w tygodniu — 49 euro miesięcznie. Na basen chodzimy raz w tygodniu — 39 euro. Jak mówi Natalja, jej starsza córka również raz w tygodniu odwiedza basen — 35 euro i ceramikę — 32 euro.

    — Chodzi też na gimnastykę — kosztowałoby to 45 euro, ale dla tej grupy stosowany jest koszyk NVŠ, więc płacimy 20 euro mniej.

    Czytaj więcej: Walery Jagliński: „Szkoła ma perspektywę, rodzice i nauczyciele to widzą”

    W SVJC brakuje miejsc

    Vilma Smaliukienė, dyrektorka wileńskiego Stołecznego Centrum Dzieci i Młodzieży (SVJC) mówi, że jak co roku prawie nie ma wolnych miejsc na zajęciach najpopularniejszych sportów wodnych: nauce pływania i pływania, a także pływania podwodnego, nurkowania i piłki wodnej (waterpolo).

    Zapytana o tegoroczne ceny obliczyła, że wzrosły one o ok. 5–10 proc.: „Jednak wcześniej ceny nie były podnoszone przez 5 lat. Teraz doszły tzw. koszty operacyjne. Ale jest system zniżek, który jest szczególnie przydatny w wypadku rodzin o niższych dochodach oraz wielodzietnych”.

    Wileński koszyk

    Od 1 września dzieci ze średnimi, dużymi lub bardzo dużymi potrzebami specjalnymi otrzymują podwójny koszyk na nieformalną edukację — w wyniku tego cena za uczestnictwo w kółkach zainteresowań zostanie obniżona o 40 euro.

    Dla pozostałych uczniów wielkość koszyka nie uległa zmianie — wynosi 20 euro miesięcznie i jest większa niż w innych dużych miastach Litwy, gdzie tylko na programy odpowiadające kierunkom priorytetowym przyznawany jest koszyk 20 euro, a dla reszty wynosi on 15 euro.

    „Ponad 25 tys. uczniów klas 1–12 z powodzeniem skorzystało już z koszyka na nieformalną edukację w Wilnie. Koszyk jest przyznawany bez względu na status społeczny rodziny ucznia, jego miejsce zamieszkania czy placówkę oświatową” — mówi Vidmantas Mitkus, p.o. kierownika Wydziału ds. Młodzieży Miasta Wilna.

    Rodzice powinni skontaktować się z jedną z placówek lub wolnymi nauczycielami świadczącymi usługi nieformalnej edukacji i poprosić ich o obniżenie ceny kółka zainteresowań o wielkość koszyka. Po podpisaniu umowy koszyk jest przydzielany na cały rok szkolny lub na czas uczęszczania dziecka na zajęcia. Koszyk jest przyznawany od 1 września do 30 czerwca. Z koszyka można korzystać tylko w odniesieniu do jednego kółka zainteresowań. Po rozwiązaniu umowy z kółkiem można zawrzeć nową — z innym kółkiem lub na inne zajęcia.

    Koszyk na nieformalną edukację jest finansowany z budżetu państwa, samorządu wileńskiego oraz z funduszy strukturalnych UE.

    Czytaj więcej: Szkoły — nie-szkoły


    Ceny zajęć w Stołecznym Centrum Dzieci i Młodzieży

    Nauka pływania, pływanie — 30–72 euro

    Zajęcia na siłowni, tenis stołowy, szermierka, sztuki walki, joga — 22–38 euro

    Tańce — współczesne, uliczne, break, neoklasyczne, ludowe — 27–34 euro

    Sztuki wizualne — plastyka, malarstwo, projektowanie — 26–40 euro

    Indywidualne lekcje muzyki i śpiewu — 50–62 euro

    Mali odkrywcy — 37–58 euro


    Afisze

    Więcej od autora

    Ubogi sezon grzybobrania „ratują… muchomory!

    W tym roku z grzybobraniem jest jak w tym przysłowiu — „Na bezrybiu i rak ryba”, czyli jeśli nie ma tego, co chciałoby się mieć, to trzeba zadowolić się tym, co się ma. Gwałtownie więc rośnie zapotrzebowanie na… muchomory....

    Podium wynagrodzeń na Litwie. Firmy, które płacą najwięcej

    Najwyższe średnie zarobki — 34 326 euro — zanotowano w firmie Miesto logistika, która zarządza platformą dostarczania przesyłek Ziticity. Na początku sierpnia ogłosiła upadłość, więc ta średnia prawdopodobnie odzwierciedla zwolnienia pracowników. Firma zatrudniała 17 pracowników. Producent satelitów Na drugim miejscu jest litewski...

    „Tu nie ma co myśleć…”

    Żył sobie Car, któremu mało było swych ziem rozległych, to postanowił najechać sąsiada, Niebiesko-Żółtego Smoka. Temu, oczywiście, bardzo to się nie spodobało, więc zaczął pożerać gości nieproszonych — zielonych żołnierzyków. Car widząc, że to nie przelewki, kazał wezwać Wielkiego...

    Woda zdrożeje o 40 proc.

    Dostawcy wody podkreślają, że stanie się tak z powodu rekordowych cen prądu i zwiększonych kosztów własnych. Spółki dostarczające wodę apelują o natychmiastowy przegląd cen, które są przeliczane tylko raz w roku. Zdrożeje i kanalizacja Oznaczałoby to, że klienci płaciliby więcej za wodę...