Więcej

    Danuta Grydź, kierowniczka „Stu Uśmiechów”: „Taniec jest wartością, pasją, zabawą i przygodą” [GALERIA]

    Dziecięco-Młodzieżowy Zespół Tańca „Sto Uśmiechów” został założony w 1996 r. w Wilnie. Jest to zespół reprezentacyjny Liceum im. Adama Mickiewicza i Szkoły-Przedszkola „Źródełko”.

    Czytaj również...

    Powstał dzięki inicjatywie Marzeny i Danuty Grydź. Siostry chciały swoje zamiłowanie do tańca i kultury polskiej przekazać młodszemu pokoleniu. Marzena przez wiele lat była tancerką Polskiego Artystycznego Zespołu Pieśni i Tańca „Wilia” i Zespołu Tańca Ludowego Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Danuta śpiewała w „Wilii” oraz była tancerką Ludowego Zespołu Artystycznego „Promni” w Warszawie.

    Repertuar zespołu jest bogaty i zróżnicowany, obejmuje około 50 choreografii, na które składają się tańce polskie narodowe: polonez, kujawiak, oberek, krakowiak, mazur, a także suity regionalne m.in.: lubelskie, łowickie, biłgorajskie, kaszubskie, wileńskie, warszawskie, śląskie, opoczyńskie itp. Nie brakuje też tańców ludowych innych narodów oraz widowisk tematycznych: „Mam biało-czerwone serce”, „Polskość folklorem malowana”, „Magia świąt”, „Żar”, którym szczególnego uroku dodają niezwykle efektowne kostiumy sceniczne.

    O działalności zespołu opowiada Danuta Grydź, kierowniczka DMZT „Sto uśmiechów”, dyrektorka Fundacji Dobroczynności i Wsparcia „Galeria Uśmiechów”, która działa na rzecz rozwoju kultury polskiej.

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Czytaj więcej: Zespół „Sto Uśmiechów” — jubileusz 20-lecia

    Justyna Giedrojć: W 2021 r. zespół obchodził 25-lecie działalności. Jak z perspektywy czasu ocenia Pani efekt pracy, czy wszystkie zamiary udało się zrealizować?

    Danuta Grydź: Pozytywnie oceniam już 26-letnią działalność zespołu. Cieszę się, że się udaje zrealizować pomysły artystyczne, zespół cały czas się rozwija, zdobywa doświadczenie, ma bogaty program artystyczny, kostiumy sceniczne, realizuje interesujące projekty, wyjazdy zagraniczne. Cieszy również fakt, że w ciągu 25 lat nigdy nie brakowało tancerzy, mamy duże grupy oraz chętne do tańca dzieci i młodzież. W zespole dzieci rozwijają swoje pasje, zainteresowania, biorą udział w różnych festiwalach, projektach międzynarodowych.

    Czy udało się zorganizować koncert jubileuszowy?

    Jubileusz 25-lecia działalności zespołu przypadał na 2021 r., na okres pandemii. Warunki do pracy wówczas były bardzo ograniczone i nie było łatwo, ale nie poddawaliśmy się, pracowaliśmy zdalnie. Teraz bardziej doceniamy to, że możemy normalnie pracować, ćwiczyć. Koncert był przekładany kilkakrotnie, kilkakrotnie był zmieniany scenariusz. Ostatecznie zrezygnowaliśmy z tradycyjnych obchodów jubileuszu, zatańczyliśmy uroczysty Koncert Galowy, który był podsumowaniem naszej działalności. W koncercie wzięło udział 130 tancerzy. Głównym przesłaniem tegorocznego koncertu było zwrócenie uwagi na wartości, które są istotne w życiu człowieka, którymi też zespół kieruje się w swojej działalności. Zostały zaprezentowane najpiękniejsze polskie tańce regionalne i narodowe.

    Czy przypuszczała Pani, że zespół, który założyłyście z siostrą dla uczniów, tak się rozrośnie? Jakie były początki?

    Początki zawsze są trudne, szczególnie kiedy trzeba zaczynać od zera, ale kiedy jest entuzjazm, kiedy są chęci i pomysły, to nie ma żadnych przeszkód! Na początku pomagała cała rodzina, teraz też w razie potrzeby możemy na nią liczyć. Pierwsze stroje były szyte i finansowane przez rodziców tancerzy. Trudno było zdobyć odpowiednie materiały, ozdoby. Pierwsze stroje, które szyliśmy, to były stroje krakowskie. Nie było możliwości kupienia kolorowych guziczków, zastąpiliśmy je kolorowymi pinezkami. Żeby zaoszczędzić, szyliśmy też dwustronne spódniczki, trzeba było szukać kreatywnych rozwiązań. Nie planowaliśmy dużego zespołu, jednak zgłosiło się tak wiele chętnych do tańca dzieci, że od początku zespół stał się liczny. Obecnie zespół tworzy 5 grup tanecznych, w których tańczy ponad 120 osób: dzieci i młodzieży w wieku od 6 do 20 lat.

    Ile razy tygodniowo odbywają się próby?

    Dwa razy w tygodniu, z tym, że często tancerze mają dodatkowe warsztaty taneczne, zajęcia edukacyjne z artystyczności. W czasie przygotowań widowisk, spektakli tanecznych, większych koncertów potrzebne są dodatkowe próby też w weekendy. Do zespołu należą dzieci ze Szkoły-Przedszkola „Źródełko” i z Liceum im. Adama Mickiewicza, gdyż w liceum są też klasy początkowe. Dzieci nie płacą za zajęcia, wszystkie wyjazdy są za darmo albo za minimalną opłatę, bo są częściowo lub w całości finansowane z różnych projektów.

    Nie tylko porywająca muzyka, ale też piękne, kolorowe stroje od lat oczarowują widzów. Kto je projektuje?

    Stroje projektujemy razem z siostrą, dobieramy kolory, decydujemy o ozdobach, staramy się, żeby stroje były sceniczne, ładne, dopasowane. Dla nas jest bardzo ważna estetyka na scenie, dbamy o wygląd sceniczny tancerzy. Niestety, firmy, które szyją stroje, nie zawsze uwzględniają nasze wymagania. Czasami dostajemy stroje niezgodne z zamówieniem i musimy odsyłać do poprawki. Działalność zespołu wiąże się z ogromnymi kosztami, bo trzeba zadbać o muzykę do choreografii, o stroje dla każdej grupy. Mam wrażenie, że czasami ludzie nie zdają sobie sprawy, jakie są to duże koszty. Czasami ludowe zespoły są niedoceniane. 

    Dbamy o całokształt, o odpowiednią muzykę, choreografię, stroje, wszystko to wpływa na wynik końcowy. Staramy się przekazać swoją pasję. Bardzo się cieszę, kiedy widzę, że dzieci mają radość z tańczenia i potrafią te emocje przekazać na scenie. Naszą działalność artystyczną wspierają instytucje państwowe z Polski i Litwy: Ambasada Rzeczpospolitej Polskiej w Wilnie, Samorząd Miasta Wilna. Projekty są również finansowane ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu „Polonia i Polacy za Granicą 2022”.

    Zespół jest dobrze znany na Litwie, a także poza jej granicami. Od lat bierzecie udział w koncertach i festiwalach, tanecznych konkursach telewizyjnych. Z jakich sukcesów swoich podopiecznych jest Pani najbardziej dumna?

    Zespół od 26 lat aktywnie uczestniczy w życiu artystycznym miasta, kraju, brał udział w wielu imprezach i festiwalach międzynarodowych organizowanych na Litwie, Łotwie, Ukrainie, Węgrzech, Hiszpanii, Białorusi, w Polsce, Bułgarii, Macedonii Północnej. Ze względu na to, że dzieci i młodzież z zespołu tak bardzo lubią spędzać razem czas, pracować i razem się bawić, kierownictwo zespołu stara się zorganizować zespolakom wspólne krajowe i zagraniczne wyjazdy. Każdy wyjazd jest inny, zawsze uczy czegoś nowego i jest przestrzenią wymiany doświadczeń, pracy w grupie, zabawy, pozytywnych emocji i niezapomnianych wrażeń. Takie wyjazdy stwarzają wiele możliwości do rozwijania zainteresowań, pasji, poznawania innych ludzi, do kształtowania relacji i tożsamości. Najbardziej jestem dumna z tancerzy, którzy tworzą zespół, dla których taniec jest wartością, pasją, zabawą i przygodą. Tancerze inspirują i powodują, że chce się z nimi pracować! Duże wrażenie dla widzów, ale też dla samych wykonawców, pozostawiły spektakle taneczne: „Mam biało-czerwone serce” i „Polskość folklorem malowana”. Cieszę się, kiedy udaje się zrealizować pomysły, kiedy przekaz jest prawdziwy i są prawdziwe emocje na sali i na scenie.

    Czytaj więcej: Dla każdego coś wileńskiego!

    Najbliższe plany?

    Nie wszystkie plany mogę zdradzić, bo jeszcze nie są podjęte do końca wszystkie decyzje, ale czeka nas sporo pracy, jak też wspólnej zabawy. Jeszcze w tym roku będziemy realizować projekt artystyczny Erasmus+. Tradycyjnie będziemy brać udział w uroczystościach z okazji święta Niepodległości Polski, z okazji Świąt Bożonarodzeniowych. Już na wiosnę na widzów będą czekały nowe niespodzianki, natomiast w nagrodę za dobrą współpracę dla tancerzy będą zorganizowane wyjazdy zagraniczne.

    Przynależność do zespołu to nie tylko szlifowanie umiejętności tanecznych, ale też niesamowita przygoda. Jakie doświadczenie zdobywają zespolacy?

    Taniec rozwija, uczy i kształci, ale również daje świetną zabawę, przyjemność, radość. I to już z tego powodu warto tu być. Młodzież spędza ze sobą czas, to jest to, czego właśnie najbardziej potrzebują. Dzieci w zespole rozwijają swoje zainteresowania, poznają folklor polski, wzmacniają tożsamość, uczą się patriotyzmu, polskości, a także empatii, budowania relacji, nawiązują przyjaźnie.

    Taniec ich łączy w bardzo ciekawy sposób. Nikt z nich nie powie, że jest to łatwe, ale tym bardziej mają dużo satysfakcji, gdy zaczyna im to dobrze wychodzić. Przy dobrej zabawie poniekąd automatycznie poznają bliski im przecież polski folklor. Na pewno wzmacnia to ich tożsamość, której czasami mogą poszukiwać. Jednak zapewne dla nich, to towarzystwo innych przyjaciół, kolegów, którzy mają podobne zainteresowanie jest nie mniej ważne. Nawiązują przyjaźnie często być może na całe życie. To, co razem przeżywają na koncertach, wyjazdach połączy ich dość mocno. Zajęcia taneczne umożliwiają dzieciom i młodzieży poznanie nie tylko tańca jako takiego, ale też różnych ciekawych technik improwizacji tanecznej i teatralnej na scenie. Lubią się bawić na scenie, pokazywać swoje emocje, nastroje, a nie tylko wyłącznie te, które narzuca im określony charakter występu.

    Taniec to nie tylko sam ruch, to jest rodzaj ekspresji uczuć różnego rodzaju. I dlatego taniec jest taki ciekawy, sensoryczny. W tańcu są zawarte uczucia, które zawsze są czymś inspirującym, interesującym. Na pewno praca na próbach, występy na scenie oraz podróże kształtują też cechy charakteru tancerzy, czyli ich kreatywność, odwagę, cierpliwość, wytrwałość, odpowiedzialność, samodyscyplinę. Młoda osoba uczy się współpracy i życia w grupie, pokonuje swoje własne ograniczenia, na pewno rośnie akceptacja i pewność siebie, umiejętność współpracy z kolegami. Tym niemniej, zabawa i radość z tworzenia czegoś razem dla kogoś — to jest to, do czego dążymy. Udział w krajowych i międzynarodowych festiwalach czy projektach sprzyja poznawaniu innych miejsc, ludzi, kultury, ciekawostek, bardzo szybko rozwija dzieci i młodzież. Widzą, jacy są ich rówieśnicy za granicą, jak tańczą, jak mieszkają. Dziś dzieci mają wiele kontaktów online na całym świecie, ale to jednak bezpośrednie spotkania dają im te prawdziwe emocje. Na wyjazdach, konkursach mogą skonfrontować swoje umiejętności, jeśli widzą, że są dobrzy w tym tańcu, są wtedy bardzo dumni z pracy, którą wykonali.

    Ze swojej strony dodam, że wspaniale jest być z nimi, uczyć ich, przekazywać, dawać im naszą polską muzykę, śpiew i taniec i widzieć, jak później sami to uwielbiają i bardzo wysoko to cenią.

    Fot. archiwum zespołu


    Projekt jest częściowo finansowany przez Departament Mniejszości Narodowych przy Rządzie RL

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Afisze

    Więcej od autora

    Kultowa „Rotonda” przywitała pierwszych gości

    Tu niegdyś wpadało się na kawę z lodami, a porcja parówek z musztardą często była w ciągu dnia jedynym ciepłym posiłkiem dla studentów Uniwersytetu Wileńskiego i Akademii Sztuk Pięknych. Przez wile lat popularna niegdyś kawiarnia przedstawiała żałosny widok. W remont...

    Przed 100 laty w kościele na Zwierzyńcu odbyła się pierwsza msza

    Nazwa dzielnicy — Zwierzyniec od XVI w. należał do Radziwiłłów, którzy mieli tu rezerwat przeznaczony na polowania. W lesie trzymano żubry, łosie i inną zwierzynę — stąd nazwa miejsca. Las rósł tu jeszcze w XIX w. W 1893 r. ówczesny...

    „Issa” — jedyny polski zespół na Żmudzi

    Po raz pierwszy zespół wystąpił w Kiejdanach podczas obchodów Święta Niepodległości RP w listopadzie tegoż roku. Założycielką, prezesem, stałą opiekunką i duszą zespołu jest Irena Duchowska. Jest też autorką niektórych tekstów z repertuaru „Issy”. Piosenka pt. „Kiejdany”, autorstwa pani Ireny,...

    Znamy finałową dziesiątkę „Polaka Roku 2022”! Kapituła wyłoniła kandydatów

    Plebiscyt ma na celu uhonorowanie osób, które w sposób szczególny zasłużyły się dla polskości na Litwie i poprzez swą działalność trwale zapisały się w naszej polskiej kronice zdarzeń. We wtorek, 8 listopada do redakcji „Kuriera Wileńskiego” przybyli członkowie kapituły, w...