FPPnW oficjalnie zmieniła nazwę

Fundacja wspierająca Polaków na terenach byłego bloku wschodniego zmieniła oficjalnie nazwę na Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” imienia Jana Olszewskiego. 20 lutego 2023 r. nowa nazwa podana została w Krajowym Rejestrze Sądowym.

Czytaj również...

14 grudnia 2022 r. Rada Fundacji podjęła uchwałę, zgodnie z którą patronem FPPnW został inicjator jej utworzenia — Jan Olszewski.

— Nadanie fundacji imienia Jana Olszewskiego jest uhonorowaniem jego zasług nie tylko jako premiera, choć właśnie w tym okresie zainicjował on działalność fundacji. Odnosi się ona do całości jego zasług dla Polski, jest oddaniem hołdu nie tylko wybitnemu prawnikowi, harcerzowi, działaczowi społecznemu i politycznemu, ale także obrońcy działaczy opozycyjnych w procesach politycznych w okresie PRL, premierowi i wreszcie temu, który zainicjował odbudowę polityki wschodniej Polski w kontekście Polonii i Polaków na Wschodzie — komentuje w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Mikołaj Falkowski, prezes fundacji.

Czytaj więcej: 30 lat owocnej pracy na rzecz wspierania Polaków i polskości. Od dziś nowy patron i zobowiązania

Informacja o nowym patronie fundacji została podana do wiadomości publicznej 14 grudnia 2022 r., podczas uroczystości jubileuszu 30-lecia Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”, który odbył się w Belwederze z udziałem pary prezydenckiej. „Od dzisiaj jesteśmy Fundacją »Pomoc Polakom na Wschodzie« im. Jana Olszewskiego, co jest dla nas nowym, bardzo ważnym zobowiązaniem i powodem do dumy. Zobowiązujemy się do działania nadal w duchu tych wartości, idei, które pozostawił Jan Olszewski. Będziemy się starali kontynuować nadal tę misję jedności z rodakami na Wschodzie” — mówił wówczas Mikołaj Falkowski.

Czytaj więcej: Mikołaj Falkowski: Mam szacunek dla młodych Polaków z Wileńszczyzny, że uczą się historii Polski

W uroczystości brał udział również przedstawiciel rodziny premiera Jana Olszewskiego, Michał Okrzeja, który w swoim wystąpieniu podkreślił, że dla Jana Olszewskiego sprawa Polaków na Wschodzie była zawsze bardzo ważna i podziękował za inicjatywę nadania imienia fundacji. „Jan Olszewski był wyjątkowym człowiekiem, zawsze stojącym po stronie najsłabszych, wielkim państwowcem, który kierował się w swoim życiu jedną wyjątkową myślą, walki o prawdziwie wolną i całkowicie niepodległą Polskę” — podkreślał przedstawiciel rodziny.

Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” powstała w 1992 r., kiedy premierem RP był Jan Olszewski. „Jego rząd działał tylko pół roku, ale sprawa Polaków na Wschodzie była dla niego bardzo ważna. Ja współpracowałam już wówczas z panem premierem, sprawami Polaków na Wschodzie zajmowałam się od pewnego czasu, bo gdy Jan Olszewski był przewodniczącym Komitetu Obywatelskiego przy przewodniczącym NSZZ »Solidarność« Lechu Wałęsie, zaprosił do współpracy prof. Zdzisława Najdera i już w 1990 r. stworzyliśmy sekcję ds. Polaków na Wschodzie. Było to bardzo ważne, bo gdy Polacy ze Wschodu przyjeżdżali do Warszawy, mieli już miejsce, w którym mogli się zgłaszać i opowiedzieć o swoich potrzebach. Kiedy więc Jan Olszewski objął funkcję premiera, zaczęliśmy opracowywać konkretny projekt współpracy z Polakami na Wschodzie” — mówiła w wywiadzie dla „Kuriera Wileńskiego” Krystyna Lachowicz, członkini Rady Fundacji, która jest zaangażowana w jej działalność od początku.

Czytaj więcej: Wędrowanie po Wschodzie i kontakt z żyjącymi tam Polakami to sens mojego życia

Zmiana nazwy fundacji nie jest jedynie działaniem formalnym. Jak poinformowano w komunikacie prasowym zaplanowane zostały działania informacyjne, mające na celu przybliżenie postaci Jana Olszewskiego, co umożliwi szerszemu gronu osób poznanie jego życia i działalności, pozwoli odbiorcom kampanii na poznanie nie tylko najnowszej historii Polski, ale także na zrozumienie misji fundacji, która została uformowana przez jej inicjatora.


Afisze

Więcej od autora

Między państwem a przedsiębiorcami. A. Radczenko o nowej misji, wyzwaniach i dialogu

Aleksander Radczenko, nowo powołany kontroler sejmowy ds. małej i średniej przedsiębiorczości opowiada „Kurierowi Wileńskiemu” o pierwszych tygodniach pracy, planach budowania instytucji od zera, relacjach z organizacjami biznesowymi — także polskimi — oraz o tym, dlaczego jego nominacja ma znaczenie symboliczne dla polskiej mniejszości narodowej na Litwie.

Narracja historyczna jest częścią naszej odporności, tak samo jak odporność militarna czy bezpieczeństwo energetyczne

Ilona Lewandowska: Kilka dni temu ukazała się Pani książka „Pora się godzić. Wyzwania dyplomacji historycznej”, która jest nie tylko zapisem pracy ambasadorskiej, lecz także świadectwem czasu, w którym Polska...

Adam Hlebowicz: Czytelnicy „Kuriera Wileńskiego” mogą mieć wpływ na to, kogo opiszemy

„Jeśli macie państwo w pamięci osoby, które Waszym zdaniem powinny być zapisane na tych kartach, posiadacie swoje wspomnienia, relacje innych, ciekawe dokumenty, fotografie, może jakieś większe opracowania czy dzienniki, proszę o kontakt bezpośrednio ze mną” — apeluje do czytelników „Kuriera Wileńskiego” Adam Hlebowicz, inicjator i redaktor serii „Zostali na Wschodzie. Słownik inteligencji polskiej w ZSRS 1945-1991”.