Więcej

    Gdy Wielkanoc zastanie nas daleko od ojczyzny…

    Emigranci w Wielkiej Brytanii często świętują Wielkanoc, włączając w to brytyjskie zwyczaje. Świętowanie po angielsku różni się nieco od tradycji dobrze znanych na Litwie.

    Czytaj również...

    Marzena, która od 20 lat mieszka w Wielkiej Brytanii, mówi, że Święta Wielkanocne na Wyspach to przede wszystkim cztery dni wolne od pracy, podczas których można wyjechać za miasto lub spotkać się z przyjaciółmi. Dla emigrantów z Litwy czy Polski to jednak przede wszystkim święto religijne.

    Tradycje wyniesione z domu

    – W Anglii mieszkamy od 20 lat. Jakoś nigdy nie zastanawiałam się nad tym, jak spędzamy święta, ale teraz o tym pomyślałam i zrobiło mi się bardzo smutno. Chociaż staram się zachowywać tradycje, pozostaje ich w naszym życiu coraz mniej. Myślę, że nasze dzieci o rodzinnych, tradycyjnych świętach kiedyś zupełnie zapomną… Na Litwie urodził się nasz starszy syn, a w Anglii – córka. Można powiedzieć, że dzieci już są dorosłe, starszy ma 22, a córka – 17 lat. Odkąd wyjechaliśmy na Wyspy, wszystkie święta spędzamy tutaj, nigdy nie wracaliśmy w tym czasie do kraju. Oczywiście, że staramy się zachować swoje tradycje, ale te powoli zmieniają się, zwłaszcza teraz, gdy dzieci już są prawie dorosłe – opowiada pani Marzena.

    Nasza rozmówczyni mówi, że w obcym kraju jest bardzo trudno jest przeżywać prawdziwe święta według tradycji wyniesionych z domu. Choć ogromną pomocą są w tym kościoły i polscy księża organizujący nabożeństwa dla emigrantów, a także spowiedź i święcenie pokarmów.

    – W Wielkiej Brytanii nie ma tradycji święcenia pokarmów. Na szczęście w naszym miasteczku Lincoln jest odprawiana msza w języku polskim, więc całą rodziną idziemy na rezurekcję, a potem wracamy do domu, jemy uroczyste śniadanie. W Anglii nikt już nie maluje jajek, ludzie wybierają czekoladowe. W naszej rodzinie w sobotę tradycyjnie malujemy w łusce od cebuli – mówi pani Marzena.

    – W Wielkanoc spotykamy się najczęściej ze znajomymi z Litwy – kontynuuje. – Staram się zachowywać tradycje, ale z każdym rokiem jest coraz trudniej. Chociaż ja i mąż jesteśmy z Litwy i dobrze znamy świąteczne zwyczaje, to nasze dzieci ich nie rozumieją i niezbyt chcą świętować w ten sposób. Jeszcze gdy dzieci były małe, to było łatwiej. Na święta często przyjeżdżali dziadkowie, razem malowaliśmy jajka, razem chodziliśmy do kościoła. Natomiast gdy dzieci poszły do szkoły, wszystko zaczęło się zmieniać–mówi smutnym głosem kobieta.

    – Na świątecznym stole tradycyjnie jest święconka, potrawy także są tradycyjne, ale pojawiają się też angielskie simnel cake i spring lamb – to tradycyjne wielkanocne angielskie ciasto z marcepanem i bakaliami, nieco przypominające keks. Jego wnętrze obfituje w suszone i kandyzowane owoce, orzechy i aromatyczne przyprawy. Zwyczajowo wierzch simnel cake dekorowany jest marcepanem, w formie 11 złotych kul symbolizujących wszystkich apostołów… z pominięciem Judasza – wyjaśnia pani Marzena.

    Czytaj więcej: Lokalne tradycje wielkanocne. Zajęcie integracyjne w dworze Houwaltów w Mejszagole

    Hot cross buns, bułeczki nadziewane rodzynkami i polane lukrem w kształcie krzyża, to jedna z tradycyjnych brytyjskich potraw wielkanocnych
    | Fot. adobe stock

    Czekoladowe jajka

    Na Litwie Wielkanoc to jedno z najważniejszych świąt w roku. Święta Wielkanocne najczęściej są obchodzone w gronie rodzinnym. Tymczasem ci, którzy wyemigrowali za granicę, nie zawsze mają możliwość, by wrócić na Litwę na Wielkanoc. Żyjąc w tyglu wielu kultur, niektórzy zapożyczają zwyczaje wielkanocne od innych narodowości i w ten sposób świętują Zmartwychwstanie Chrystusa.

    – Emigranci w Anglii często świętują Wielkanoc, włączając w to brytyjskie zwyczaje. W Wielkiej Brytanii już prawie zanikła tradycja malowania jaj. Nie wszyscy Brytyjczycy w poranek wielkanocny jedzą święcone jajka, najczęstszym świątecznym daniem dla nich są bułeczki zwane hot cross buns. Wielkanoc dla Anglików to przede wszystkim czas zabaw. Muszę przyznać, że my też je polubiliśmy. Naszą ulubioną zabawą jest egg hunt, czyli polowanie na jajka. W ogródku są chowane czekoladowe jajka, zgodnie z tradycją ukrywa je Easter Bunny, czyli zajączek wielkanocny. Takie polowanie odbywa się w niedzielny poranek. Z jajkami związana jest jeszcze inna zabawa, egg rolling, czyli turlanie jajek z górki. Cała trudność polega na tym, że jajko musi dotrzeć na metę w nienaruszonym stanie – opowiada Marzena.

    Czytaj więcej: Na wielkanocny stół jajka od szczęśliwych kur

    Pogański rodowód angielskiego święta

    Głównym symbolem Wielkanocy w Zjednoczonym Królestwie stały się słodkie jaja z czekolady i zajączek wielkanocny. Brytyjczycy już dawno temu zrezygnowali z kolorowych pisanek, z przestrzeni publicznej zniknęły też niemal zupełnie odniesienia do chrześcijańskiego rodowodu tego święta.

    Wielkanoc, po angielsku Easter, w Anglii ma swoje źródło w wierzeniach pogańskich, ponieważ nazwę wzięła od anglosaskiej bogini Ēostre. Owa bogini była symbolem płodności, dlatego czczono ją wtedy, gdy wszystko rozkwitało i budziło się do życia – na wiosnę. Wiązała się z tym uroczystość żegnania zimy, podczas której rozpalano ognisko i przeganiano złą pogodę.

    WIĘCEJ NIŻEJ | Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Wielkanoc po angielsku różni się nieco od tradycji dobrze znanych na Litwie. Wielki Piątek oraz Poniedziałek Wielkanocny są dniami wolnymi od pracy. Jednak zamiast do kościoła większość Brytyjczyków udaje się na rodzinne spotkania i spacery lub wyjeżdża na wiosenne wakacje, bardzo często za granicę.


    Wielki Tydzień w Wielkiej Brytanii (Holy Week)

    Wielki Czwartek (Holy/Great/Maudy Thursday) – w tym dniu odbywa się w Londynie ceremonia, której korzenie sięgają XIII w. Monarcha wręcza zasłużonym obywatelom woreczki z monetami o nominałach 1, 2, 3 i 4 pensów, a cała kwota równa się wiekowi króla bądź królowej.

    Wielki Piątek (Good Friday) – w Anglii kojarzy się przede wszystkim z drożdżowymi bułeczkami hot cross buns, nadziewanymi rodzynkami i polanymi cytrynowym lukrem w kształcie krzyża. Innym zwyczajem jest wysiewanie pietruszki w Wielki Piątek. W dawnych czasach wierzono, że ma ona powiązania z diabłem, a zanim wzejdzie, wędruje aż siedem razy do piekła i z powrotem, dlatego powinna się znaleźć szybko w ziemi.

    Wielka Sobota (Holy Saturday) – tego dnia Brytyjczycy nie robią nic szczególnego.

    Niedziela Wielkanocna (Easter Sunday) – to punkt kulminacyjny świąt. Wiele osób odwiedza swoich najbliższych, a na świąteczny obiad jada się najczęściej pieczoną jagnięcinę.

    WIĘCEJ NIŻEJ | Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Poniedziałek Wielkanocny (Easter Monday) – tego dnia odbywają się zawody w toczeniu jaj (egg rolling), a większość Brytyjczyków spędza ten dzień, relaksując się przy grillu lub przy pracy w ogródku. Nikt nikogo nie polewa wodą, jak na Litwie czy w Polsce (lany poniedziałek). Tego dnia otwierane są lokale handlowe, a sklepy chętnie organizują promocje i wyprzedaże.


    Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym „Kuriera Wileńskiego” Nr 14(41) 08-014/04/2023

    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    Kolejnych 17 nieużywanych aut zostanie usuniętych z ulic Wilna

    Jeżeli właściciele porzuconych aut tego nie zrobią, te pojazdy zostaną uznane za „mienie bez właściciela” i będą przejęte przez samorząd. Usunięte samochody będą przechowywane do czasu znalezienia właściciela lub podjęcia przez sąd decyzji o uznaniu ich za mienie bez...

    Ocieplenie stosunków z Białorusią pozostaje niemożliwe

    — Myślę, że ocieplenie stosunków z Białorusią jest niemożliwe. Ponieważ Białoruś jest w koalicji z Rosją w wojnie przeciwko Ukrainie. Biorąc wszystko pod uwagę, to, co się stało, gdy wojska rosyjskie znalazły się na terytorium Białorusi i stamtąd zaatakowały...

    Litewscy sportowcy oficjalnie oddelegowani na Igrzyska Olimpijskie w Paryżu

    — Nasi olimpijczycy przed igrzyskami czują się dobrze. Nastroje są dobre. Jesteśmy wszyscy dobrej myśli. To ogromne wyzwanie dla nas wszystkich. Każdy z uczestników wie, co go czeka i wszyscy są gotowi — powiedziała „Kurierowi Wileńskiemu” prezes Litewskiego Narodowego...

    Jak bezpiecznie przetrwać upały?

    — Podczas upałów mamy o wiele więcej roboty. W tym roku, tak jak zawsze podczas upałów, do pacjentów wyjeżdżamy dużo częściej niż w chłodniejsze dni. Tak naprawdę nie mamy wielu pacjentów, którzy się przegrzali na słońcu. Tacy są także,...