Więcej

    Ruszyła sprzedaż choinek, które w tym roku będą droższe

    Już można zamawiać żywe choinki, które najczęściej kupują handlowcy do swoich sklepów i kierownicy spółek do swoich biur. Mieszkańcy teraz też kupują, ale przeważnie te sztuczne.

    Czytaj również...

    Jak nam powiedziała Jolanta, operatorka najpopularniejszego sklepu internetowego Pigu.lt, już od kilku tygodni rośnie zainteresowanie choinkami — zarówno żywymi, jak i sztucznymi:

    — Żywe i sztuczne najczęściej zamawiają firmy, które chcą upiększyć wystrój swoich biur, sklepów czy kawiarń. Ludzie też kupują, ale tylko sztuczne, bo żywe nie zawsze doczekają do świąt — śmieje się Jolanta.

    Ceny choinek w różnych sklepach, zarówno tych internetowych, jak też tradycyjnych — bardzo się różnią. Zielone (albo też białe, niebieskie, złociste, srebrzyste czy nawet różowe) drzewko można kupić w cenie od kilkunastu do prawie 500 euro, w zależności od wielkości i materiału, z którego są wykonane. Tych najdroższych — bo z imitacją prawdziwych igieł świerkowych — prawie się nie odróżni od żywego drzewka.

    Czytaj więcej: Ile w tym roku zapłacimy za choinkę?

    Gdzie kupować: na żywo czy online?

    Część ludzi lubi sama wybierać choinkę. Inni — nie chcą zawracać sobie głowy i marznąć przy wyborze zielonej jodły, dlatego w połowie grudnia (bo to najlepszy czas na kupno drzewka bożonarodzeniowego, jeśli chcemy, aby wyglądało świeżo nie tylko przed świętami, ale też podczas nich) będą wybierać jodłę online z możliwością dostawy do domu.

    Sklepy online oferują możliwość kupienia sobie jodełki już od listopada. Takie sklepy mają swoje zalety. Często w cenę włączona jest dostawa. Kupujący nie ma jednak możliwości wcześniejszego obejrzenia choinki i wybrania tej, która najbardziej mu się podoba.

    Ale większość ludzi decyduje się jednak na zakup żywych choinek. To ma jeszcze jedną zaletę — można negocjować cenę świeżej choinki, czego nie da się zrobić w sklepach online.

    Choinki będą droższe, szczególnie te nielegalne!

    Jeszcze nie ma placyków pod większymi sklepami lub stacjami paliwowymi, gdzie zwykle sprzedaje się żywe jodełki, ale wiadomo już, że będą droższe niż w roku ubiegłym o co najmniej 15 proc. Wszystko za sprawą wzrostu kosztów, które spowodowała inflacja.

    Leśnictwa, gdzie można kupić ścięte lub samemu wybrać choinkę w lesie, na razie nie mają ustalonych cen, ale już w przyszłym tygodniu ruszy tam sprzedaż. Z dokumentami. Tymczasem za samowolny, a nielegalny wyrąb drzewek, osobie fizycznej grozi kara do 300 euro, a osobie prawnej — do 600.

    Czytaj więcej: Z siekierą do lasu — pamiętaj o karze za nielegalne ścięcie choinki!


    Ceny w sklepach internetowych

    Popularne świerki w Pigu.lt kosztują od 28 do 80 euro.

    Chętni na mniejsze — 110–130 cm, mogą kupić drzewko kenijskie za 28 euro (w promocji kosztują 25 euro). Nieco wyższe i droższe są drzewka duńskie (125–150 cm). Można je zamówić za 40 euro.

    Świerki tej samej wielkości w innych sklepach internetowych kosztują 55 euro, a mniejsze, w doniczkach są za 80 euro.

    WIĘCEJ NIŻEJ | Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    ​Ci, którzy chcą ozdobić swój dom większą jodłą (160–200 cm), będą mogli wybrać nie tylko rozmiar, ale też poszukać niższej ceny w różnych sklepach internetowych.

    Choinki litewskie, w porównaniu z duńskimi, są tańsze. Ich ceny online zaczynają się od 25 euro. Średnia jodła litewska (170 cm) kosztuje 40–50 euro.

    Można znaleźć też większe świerki, osiągające wysokość ponad dwóch metrów. Cena takich drzewek zaczyna się od 75 euro i może sięgać nawet 490! Choinki litewskie, w porównaniu z duńskimi, są tańsze. Ich ceny online zaczynają się od 25 euro. Średnia jodła litewska (170 cm) kosztuje 40–50 euro.


    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    Płokszto: „Moglibyśmy się stać producentem broni z zapasami powyżej potrzeby kraju”

    W litewskim wojsku drony były używane jeszcze podczas operacji wojskowej w Afganistanie. Jednak był to całkowicie inny sprzęt niż dzisiaj. Aleksander Borowik: Prowadzi Pan wykłady, m.in. o dronach. Artur Płokszto: Tak, mam wykłady o dronach, ale obecnie ich treść zmienia się...

    Psychologiczny problem prądodawców

    W szeregach zwykłych „zjadaczy prądu”, jak też przemysłowych odbiorców energii elektrycznej, nadal wrze od wykrytego przez dziennikarzy (i my wreszcie do czegoś się przydali…) obłożenia swoistym „podatkiem” przez ESO tej niezbędnej do życia codziennego energii. 160 mln euro – tyle...

    Nie wszystko jednak drożeje: od kwietnia tanieje gaz

    Artūras Ketlerius, kierownik biura prasowego spółki Ignitis, poinformował „Kurier Wileński”, że zmniejszą się ceny gazu dostarczanego do gospodarstw domowych. — Nasza spółka, po obniżeniu prognozowanej ceny zakupu gazu ziemnego w II kwartale 2024 r. z 48 do 29 euro za...

    Striptiz… pod witrażem!

    Spacerował raz sobie profesor… Otóż pewien profesor, wiedziony sentymentalnymi wspomnieniami, przechadzał się po starówce. Przechodził też obok słynnej w jego czasach knajpy „Laumė”, gdzie z kolegami-studentami wesoło spędzał czas pozawykładowy. Do słowa mówiąc — i ja tam byłem, miód wino...