Winnice regionu Villány, ojczyzny najlepszych węgierskich win czerwonych

Villány to pasmo niskich gór i region obfitujący w liczne winnice. Ten najbardziej na południe Węgier wysunięty region winiarski jest ojczyzną najlepszych czerwonych win węgierskich. Na Węgrzech zaczęto uprawiać winorośl za czasów Stefana I (969–1038). Najlepsze winnice regionu znajdują się w miejscowościach: Villány, Villanykövesd, Kisharsány, Nagyharsány i Siklós. W tej ostatniej uprawia się przede wszystkim odmiany białe.

Czytaj również...

Idealne warunki do uprawy winorośli

Z białych odmian tradycyjnie uprawia się tam Welshriesling, Traminer, Hárslevelü, a także coraz częściej Chardonnay. Z czerwonych tradycyjnie uprawia się Kadarkę i Kékoportó (o ciemnym kolorze i owocowym aromacie, butelkowane po 6 miesiącach leżakowania i podawane w temperaturze 16–18 stopni Celsjusza). Uprawia się także Kékfrankos (męskie wino o rubinowym kolorze, najlepsze dopiero po przynajmniej 2-letnim leżakowaniu w beczce, średnio kwaskowe, najlepsze do picia w temperaturze około 18 stopni C), Zweigelt, Merlot, Cabernet Franc i Cabernet Sauvignon.

Region Villány-Siklós posiada idealne warunki do uprawy winorośli. To właśnie te góry chronią winnice przed chłodami z północy. Najlepsze działki znajdują się w Jammertal, Sterntal oraz Kopar. Grona z tych działek służą do wytwarzania najwyższej klasy win.

Co oprócz winnic?

Po roku 1990 ponownie powstały w regionie Villány prywatne winnice. Dzisiaj wiele z nich dysponuje własnym zapleczem hotelowym. Większość tamtejszych winiarzy to potomkowie niemieckich osadników ze Szwabii, którzy przybyli na Węgry jeszcze w XVIII w. Nikogo więc nie dziwą często tam spotykane nazwiska takie jak: Bock, Gere, Mayer, Neuperger czy Wunderlich.

Dobrą bazą wypadową do zwiedzania okolicznych winnic są Hárkany — znany ośrodek sanatoryjny, z tanią bazę noclegową. Tamtejsze wody umożliwiają podleczenie ewentualnego reumatyzmu. Poza tym będąc w regionie Villány warto też odwiedzić Pécs, jedno z najpiękniejszych i najbardziej malowniczych miast na Węgrzech. Miasto leży u stóp gór Meczek, otoczone winnicami. Pécs ma dwa tysiące lat, a łagodny klimat, wąskie uliczki, liczne placyki i kościoły upodabniają je do wielu miast śródziemnomorskich.

Czytaj więcej: Na jarmarkach pojawią się wina: zliberalizowano ustawę o alkoholu

Jedna z tamtejszych winnic
| Fot. Leszek Wątróbski

Afisze

Więcej od autora

Aleś Zarembiuk: „Jestem przekonany, że Białoruś może być państwem demokratycznym, europejskim i niezależnym”

Leszek Wątróbski: Dom Białoruski w Warszawie jest dziś jednym z najważniejszych miejsc pomocy dla Białorusinów, którzy z powodu represji politycznych musieli opuścić swój kraj. Trafiają tu byli więźniowie polityczni,...

Medyczna Polonia w sercu Gruzji: medycyna jest służbą, niezależnie od granic

Rozmowa z Tatianą Kurczewską, prezes Związku Polonii Medycznej w Gruzji.

20 lat wspólnej drogi. Myślibórz — miejscem, w którym spotykają się Polska i Litwa…

XXV sesja Rady Miejskiej w Myśliborzu rozpoczęła się od niezwykłego akcentu. Zanim radni przystąpili do spraw dotyczących funkcjonowania gminy, w sali konferencyjnej zabrzmiały słowa o przyjaźni, pamięci, wspólnym dziedzictwie i dwóch dekadach budowania polsko-litewskich więzi. Myślibórz, 27 sierpnia 2026 r. Kilka minut po godzinie 13 rozpoczęła się XXV sesja Rady Miejskiej. Przy stole zasiedli radni, obecny był burmistrz Piotr Sobolewski wraz ze współpracownikami. Tym razem jednak pierwsza część obrad miała charakter szczególny. Wśród zaproszonych gości znalazł się Wiesław Wierzchoś — konsul honorowy Litwy w Szczecinie, a od niedawna również Honorowy Obywatel Miasta i Gminy Myślibórz.