Deszcz nie przeszkodził: słuchacze PUTW w Wilnie zadbali o groby na Rossie

Być wytrwałymi, to przykład dla wielu…30 października, jak co roku od 30 lat, słuchacze Polskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Wilnie pod kierownictwem rektora, prof. Ryszarda Kuźmo zebrali się w najstarszej nekropolii wileńskiej — Cmentarzu na Rossie, aby zadbać o miejsce, mające ogromne znaczenie dla historii Wilna, a także by okazać szacunek tym, którzy odeszli na zawsze.

Czytaj również...

Nie było nas wielu, mieliśmy nadzieję, że zbierze się więcej słuchaczy, ale każdy ma rodzinne groby, o które też trzeba zadbać.

Na nasz widok kierowniczka cmentarza bardzo się ucieszyła i dziękowała za przybycie i chęć pomocy. Myślała o nas i była pewna, że przyjedziemy. No i nie zawiodła się, bo ci, którzy przybyli, mimo deszczowej pogody, starali się zostawić swój ślad.

Sprzątnęliśmy wydzieloną nam działkę cmentarza, zgrabiliśmy liście. Chociaż były mokre i ciężkie — zebraliśmy je do worków i wynieśliśmy w wyznaczone miejsce. Po zakończeniu pracy z wielką satysfakcją, mimo ulewnego deszczu i zmęczenia ustawiliśmy się przy Mauzoleum „Matki i serca Syna” i zaśpiewaliśmy ulubioną piosenkę Józefa Piłsudskiego „My — pierwsza brygada”.

Czytaj więcej: Rossa – jeden z najważniejszych cmentarzy poza granicami Polski


Monika Pażusinska,
słuchaczka Polskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Wilnie

Afisze

Więcej od autora

Gdy pasja spotyka się z misją — 15 lat działalności Stowarzyszenia Polonistów na Litwie

Idea przyświecająca założycielkom była prosta, a zarazem ambitna: połączyć teorię akademicką z praktyką szkolną i przenieść doświadczenia polskich dydaktyków na grunt polskiej oświaty na Litwie. Stowarzyszenie stało się więc...

„Zapiski oficera Armii Czerwonej” w Warszawie. 13 lat na scenie i około 150 występów

Wystawienie tego tytułu w tak symbolicznym miejscu i dniu nadało wydarzeniu szczególny wymiar. Teatr stał się przestrzenią pamięci o wydarzeniach, które tragicznie zapisały się w historii Polski, oraz o...

Wiatr, żagle, szanty i przyjaźń — moja pierwsza żeglarska przygoda

Są w życiu takie chwile, kiedy warto powiedzieć sobie: spróbuję. Nawet jeśli coś jest dla nas zupełnie nowe, nieznane i trochę onieśmielające. Czasami właśnie takie doświadczenia stają się tymi, które pamiętamy najdłużej.