Wątek litewski w aresztowaniach potencjalnych szpiegów GRU. Rosja zwiększa aktywność

Gruziński obywatel został zatrzymany za fotografowanie obozu wojskowego w północnej Grecji. To drugi przypadek w ciągu tygodnia, który wskazuje na możliwą aktywność rosyjskiego GRU. Wcześniej był zatrzymany działacz, który został zwerbowany przez pośrednika z Litwy.

Czytaj również...

Zatrzymanie w Serres

Grecka policja poinformowała o zatrzymaniu 67-letniego obywatela Gruzji w piątek 2 maja w miejscowości Serres, na północy kraju. Mężczyzna robił zdjęcia w pobliżu obozu wojskowego, w strefie objętej zakazem fotografowania.

Zachowanie cudzoziemca zauważyli żołnierze, którzy natychmiast zawiadomili lokalną policję. Zatrzymany został przewieziony na komisariat, a następnie postawiony przed prokuraturą w sobotę 3 maja.

Drugi przypadek w ciągu kilku dni

To już drugi przypadek zatrzymania w ciągu tygodnia. Wcześniej, 29 kwietnia, w porcie Aleksandropolis aresztowano 59-letniego obywatela Grecji pochodzenia gruzińskiego. Według greckich mediów, mężczyzna działał na rzecz rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU i dokumentował ruchy konwojów z zaopatrzeniem wojskowym.

W piątek, 2 maja, sąd w Aleksandropolis przesłuchał 59-latka w związku z zarzutami dotyczącymi zbierania informacji o operacjach wojskowych. Mężczyzna, mimo zebranych przez śledczych dowodów, nie przyznał się do winy. Twierdził, że materiały, które rzekomo dokumentował, „były już wielokrotnie publikowane w mediach, zarówno w kraju, jak i w sieci”.

W toku śledztwa ustalono, że podejrzany w przeszłości służył w rosyjskiej armii. To właśnie jego przeszłość wojskowa miała ułatwić mu kontakty z rosyjskimi służbami. Policja wskazała również, że mężczyzna został zwerbowany przez pośrednika — Gruzina mieszkającego na Litwie, mającego powiązania z przestępczością zorganizowaną.

Rola Litwy w śledztwie

Jak podały greckie media, pośrednik mający połączyć zatrzymanego z rosyjskim wywiadem został aresztowany na Litwie w marcu. Nie ujawniono szczegółów dotyczących jego działalności ani zakresu współpracy z GRU, jednak jego rola w sprawie oceniana jest jako kluczowa.

Obecność pośrednika działającego z terytorium Litwy wskazuje na potencjalnie szerszą siatkę operacyjną rosyjskiego wywiadu w regionie, co może mieć konsekwencje nie tylko dla Grecji, ale również dla państw bałtyckich.

Aleksandropolis jako cel strategiczny

Port w Aleksandropolis odgrywa coraz większą rolę w operacjach NATO i USA w Europie Wschodniej. Przez miasto transportowany jest sprzęt wojskowy oraz żołnierze, kierowani do państw członkowskich Sojuszu na wschodniej flance. Według władz amerykańskich, Aleksandropolis stanowi kluczowy węzeł logistyczny w realizacji zobowiązań sojuszniczych w ramach paktu o wzajemnej obronie.

W lutym media donosiły o możliwych planach zamknięcia tej bazy, czemu Pentagon stanowczo zaprzeczył. W oświadczeniu podkreślono, że USA korzystają z greckiej infrastruktury portowej w ramach międzynarodowej współpracy obronnej.

Wzmożona czujność służb

W świetle ostatnich zatrzymań greckie służby bezpieczeństwa pozostają w stanie podwyższonej gotowości. Oba przypadki — zarówno 67-latka zatrzymanego w Serres, jak i 59-latka z Aleksandropolis — mogą świadczyć o zwiększonej aktywności rosyjskich służb wywiadowczych w regionie Bałkanów i Europy Południowo-Wschodniej.

Trwające śledztwa mają ustalić, czy doszło do naruszenia bezpieczeństwa operacyjnego NATO oraz czy podejrzani współpracowali z innymi osobami działającymi na terenie Unii Europejskiej.

Czytaj więcej: Gruziński scenariusz w Mołdawii. Operacja rosyjskiego wywiadu

Afisze

ŹródłaBNS, PAP

Więcej od autora

Litwa pije mniej, ale na fanfary za wcześnie. Resort podał nie do końca wesołe statystyki

Można się cieszyć, bo po latach starań Litwa pije mniej. Jednak optymizm powinien być ostrożny. Instytut Higieny podał dane, wg których statystycznie mężczyźni zapadają na choroby związane z alkoholem trzy razy częściej niż kobiety, a najbardziej od alkoholu cierpi mężczyzna na wsi.

E-płatność bez internetu? Zbliża się e-euro

Cyfrowe euro, nad którym pracuje Europejski Bank Centralny, mogłoby umożliwić dokonywanie płatności kartą lub smartfonem nawet bez dostępu do internetu. Według Banku Litwy rozwiązanie ma zwiększyć wygodę i bezpieczeństwo transakcji w całej strefie euro.

Nowa fala oszustw na Litwie. Zaczęli stosować te nowe metody

W ciągu zaledwie trzech miesięcy litewscy operatorzy zablokowali więcej fałszywych połączeń niż przez cały ubiegły rok. Przestępcy mają nowe metody, o których alarmują operatorzy.