Wszystko, co polskie szkoły na Litwie muszą wiedzieć o zakazie telefonów w Polsce. Wkrótce u nas?

Polska zakazała telefonów w szkołach do 15. roku życia. Pytamy, czy taki zakaz na Litwie również byłby korzystny. Najpierw jednak przyjrzyjmy się, co dokładnie zmienia nowe prawo w Polsce i jak to się ma do zasad, z których już korzystają szkoły na Wileńszczyźnie.

Czytaj również...

Od 1 września tego roku uczniowie szkół podstawowych i przedszkoli w Polsce, czyli do 14. lub 15. roku życia (w zależności od rocznika), nie będą mogli korzystać z telefonów komórkowych. Dotyczy to też innych urządzeń, za pomocą których można się komunikować czy nagrywać dźwięk i obraz. Zakaz dotyczy także przerw i wszelkich zajęć szkolnych, także w miejscach poza szkołą.

Obok plecaków leży książeczka „Vaiko konstitucija”.
Bezpieczeństwo i prawa dzieci na Litwie zawsze były tematem wrażliwym (na zdjęciu: Konstytucja Dziecka). Powoli zaczyna się dyskusja o telefonach i wynikających z nich zagrożeniach | Fot. Apolinary Klonowski

Będą wyjątki, ale nieliczne

Będzie kilka wyjątków. Nauczyciel będzie mógł pozwolić na telefon, jeśli będzie potrzebny w czasie lekcji. Można będzie korzystać z telefonu także dla pilnego kontaktu z rodzicami lub w razie zagrożenia. Dyrektorzy mogą także pozwolić na jego zachowanie dzieciom z niepełnosprawnościami – gdyż na urządzeniach można instalować aplikacje związane ze zdrowiem.

Każda szkoła będzie musiała wygospodarować specjalne miejsce na przechowywanie telefonów. Oczywiście będą musiały spełnić różne wymogi bezpieczeństwa i chronić prywatność.

Przepisy nie obejmą szkół ponadpodstawowych – liceów, techników czy szkół dla dorosłych, czyli placówek, do których uczęszczają osoby po 15. roku życia. To nie oznacza całkowitej swobody. Każda szkoła w Polsce będzie musiała określić zasady korzystania z telefonów w statutach. Na dostosowanie dokumentów wszystkie szkoły będą miały czas do 31 grudnia 2026 r. Zakaz nie będzie też obowiązywał podczas wycieczek szkolnych ani w internatach.

Ustawa uzyskała szerokie poparcie polityczne – głosowali za nią przedstawiciele wszystkich ugrupowań w parlamencie. Z badania Centrum Badania Opinii Społecznej, przeprowadzonego w kwietniu br. wynika, że 85 proc. Polaków popiera zakaz używania smartfonów w szkołach podstawowych.

Czytaj opinię ekspertki praktyk na ten temat: Czy zakaz jak w Polsce uratowałby dzieci na Litwie? Chrystyna Masalska: „Są cztery grupy dzieci”

Na Litwie są „rekomendacje”

Na Litwie zakazu nie ma, ale są „rekomendacje”. Choć szkoły krytykują je, podkreślając, że powodują one konflikty z rodzicami – zakazać szkoła może, ale nie musi. Jednak jak zakaże, rodzice są niezadowoleni, a szkoła nie ma argumentu, bo to tylko „rekomendacja”.

Jak jest w polskich szkołach na Litwie? Różnie. Na przykład w Gimnazjum im. J.I. Kraszewskiego w Nowej Wilejce, Gimnazjum im. św. Rafała Kalinowskiego w Niemieżu oraz Gimnazjum w Awiżeniach obowiązuje model „pudełkowy”: uczniowie odkładają telefony do specjalnych pojemników na czas lekcji, a odbierają je po dzwonku, na przerwach mogą z nich swobodnie korzystać.

Niektóre szkoły podchodzą do sprawy „ostrzej”, np. Szkoła w Leszczyniakach (Lazdynai), gdzie telefony są wyciszane i chowane do szafki lub plecaka na cały pobyt w szkole, również podczas przerw.

Niektóre szkoły, np. Gimnazjum im. św. Jana Pawła II w Wilnie, wykazują bardziej liberalne podejście – telefony nie są konfiskowane, a system opiera się na zaufaniu do dojrzałości uczniów – ale oczekuje się od ucznia, że nie będzie korzystał z telefonu podczas lekcji. Jeśli uczeń nie dostosuje się, telefon może być odebrany i przekazany rodzicom.

O co chodzi z tymi telefonami?

Jaki jest problem z telefonami? Uzależniają, otępiają, a co gorsza, nie są tak „widocznym” problemem, jak alkohol czy papierosy. Efekty widać dopiero po czasie i niestety trudno je odwrócić, szczególnie u osoby, która przez duży czas swojego umysłowego rozwoju była od telefonu uzależniona.

Naukowe podstawy dla takich regulacji, jakie wprowadziła Polska, dostarcza badanie opublikowane w piśmie „Behavioral Sciences” przez naukowców z University of California w Los Angeles. Wykazali oni, że dzieci posiadające telefon komórkowy osiągają gorsze wyniki w czytaniu ze zrozumieniem niż ich rówieśnicy bez smartfonów – i to niezależnie od tego, czy przyniosą urządzenie do szkoły, czy nie.

„Odkryliśmy, że nie ma wieku, w którym można dać dziecku telefon bez wpływu na rozumienie tekstu – chodzi po prostu o jego posiadanie” – powiedziała prof. Patricia Greenfield, główna autorka badania.

Nie wszyscy są jednak przekonani, że sama ustawa, którą wprowadził polski parlament, wystarczy. Dr Maciej Dębski, socjolog i ekspert ds. higieny cyfrowej, ocenia ją krytycznie. „To źle skonstruowane prawo. Wprowadza zakazy, ale nie daje szkołom narzędzi. Dyrektorzy i nauczyciele zostaną z tym sami” – powiedział Dębski, który jako założyciel Fundacji „Dbam o Mój Zasięg” od lat uczy szkoły i rodziców w zakresie odpowiedzialnego korzystania z technologii.

Wskazuje, że największe natężenie używania telefonów przez dzieci przypada nie na czas lekcji, lecz na godziny popołudniowe – po powrocie do domu. Prawdziwym zagrożeniem są zaś same platformy społecznościowe, które nazywa „mediami antyspołecznościowymi”. „Miały ludzi łączyć, a coraz częściej polaryzują, radykalizują, zabierają czas na relacje i pogarszają zdrowie psychiczne dzieci oraz młodzieży” – zaznacza ekspert.

Wyłania się z tego obraz, że problemem są media społecznościowe i telefony w rękach młodzieży w ogóle, a nie tylko w szkole. Jednak Polska już podjęła pierwszy krok i może dyskutować nad kolejnymi rozwiązaniami. Choć nie tak radykalnie, jak np. Australia, która zakazała socmediów dla dzieci poniżej 16. roku życia.


Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 31 (89) 08-14/08/2026

Afisze

Więcej od autora

Litwa wysyła 21 studentów na najlepsze uczelnie świata. Wśród kierunków nie tylko inżynieria

Dla wyłonionych studentów Litwa sfinansuje studia na najlepszych uczelniach świata. Studenci podjęli zobowiązanie wobec Litwy, a w sprawie tej wypowiedział się także premier.

Lipkowie obchodzą Miełlud, w tle debata o ich bezpieczeństwie

W kalendarzu wyznawców islamu przypadał 25 sierpnia Miełlud, czyli dzień narodzin proroka Mahometa. U społeczności Tatarów (nazywanych też Lipkami, polsko-litewskimi Tatarami) święto jest wyrazem pamięci o proroku, ale służy też integracji.