Rząd daje zielone światło dodatkowym „mamodniom” i „ojcodniom”

Rząd poparł propozycję posłów Sejmu, żeby dać dzień wolny rodzicom, którzy wychowują dzieci do 14 lat.

Czytaj również...

Zgodnie z poprawkami zaproponowanymi przez grupę socjaldemokratów, pracownicy wychowujący jedno dziecko do 14. roku życia otrzymaliby jeden dodatkowy dzień wolny od pracy w ciągu trzech miesięcy — tak zwany „ojcodzień” lub „mamodzień” (lit. tėvadienis, mamadienis) — a pracownicy wychowujący dziecko niepełnosprawne do 18. roku życia lub dwoje dzieci do 14. roku życia — jeden dodatkowy dzień wolny w miesiącu, a wychowującym więcej dzieci w wieku do 14 lat — dwa dni w miesiącu.

Obecnie „ojcodni” lub „mamodni” przysługują osobom wychowującym dziecko w wieku do 12 lat.

„Inicjatorzy projektu wskazują, że zmiany zostały spowodowane potrzebą zapewnienia pracownikom większych możliwości godzenia obowiązków zawodowych i rodzinnych” — czytamy w opinii przygotowanej przez Ministerstwo Opieki Socjalnej i Pracy (SADM), które poparło projekt.

Mimo że nie przeprowadzono jeszcze oceny skutków zmian, ocenia się, że wzrosną koszty pracodawców, które mogą sięgnąć ok. 26 mln euro, a także zwiększy się obciążenie administracyjne.

Przeciwnicy mają również wątpliwości, ile czasu rodzice będą mogli poświęcić nastolatkom, jeśli większość dnia spędzają oni w szkole i na zajęciach pozalekcyjnych, i twierdzą, że na Litwie warunki dla pracujących rodziców są już bardzo dobre w porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej.

Podczas posiedzenia Trójstronnej Rady pod koniec maja przedstawiciele organizacji pracodawców nie poparli proponowanej zmiany ustawy, natomiast przedstawiciele związków zawodowych i rządu, z wyjątkiem Ministerstwa Gospodarki i Innowacji, poparli tę propozycję.

Czytaj więcej: Zmiany w opiece socjalnej 2020 roku

Afisze

ŹródłaBNS

Więcej od autora

Plany przebudowy nieopodal „Lelewela”. Zbocze zaniedbane stanie się zadbane

Mieszkańcy wileńskiej dzielnicy Żyrmuny od lat sami wydeptywali ścieżki przez zalesione zbocze przy ulicy Žukausko. To ma się skończyć, jak dowiadujemy się z ogłoszonych planów władz miasta.