Śmiercionośne kominy i szyby. Przyrodnik wyjaśnia, jak ograniczyć ginięcie ptaków

Ptaki zadomowiły się w naszym środowisku, jednak wiele z nich ginie przez działalność człowieka, np. w kominie. Czasem może to sprowadzać niebezpieczeństwo również na człowieka. Przyrodnik radzi w rozmowie z „Kurierem Wileńskim”, jak tego uniknąć.

Czytaj również...

Każda epoka niesie swoje zagrożenia

— Obecność człowieka tylko po części zapewnia przywileje i pomaga przetrwać ptakom. W rzeczywistości wiele rzeczy wygląda inaczej: budowle ludzkie i infrastruktura ułatwiająca życie ludziom często są zgubne dla ptaków. Nie jesteśmy w stanie zliczyć ptaków, które każdej wiosny i jesieni, w okresie migracji, uderzają w okna, szklane ściany i w ten sposób giną. Każda epoka ma swoje niebezpieczeństwa dla ptaków. Przez całą drugą połowę XX w. były to przewody telefoniczne, w które uderzały i raniły się lub ginęły różne ptaki. Najczęściej kaczki, ponieważ robią się aktywne o zmierzchu i w nocy, więc nie widzą przewodów. Dzisiaj to są ogromne szklane okna i budynki — mówi w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Selemonas Paltanavičius, główny przyrodnik Litwy.

Niebezpieczne okna

Trudno jest podać dokładną liczbę ptaków ginących rocznie przez kolizje z oknami w Europie, ale szacunki wskazują na miliony. Te kolizje stanowią poważne zagrożenie dla ptaków, ponieważ nie rozpoznają one przezroczystych szyb ani odbijających się w nich obrazów.

Przyrodnik radzi, aby chronić ptaki przed śmiercią w wyniku uderzenia w okna. Najskuteczniejszą metodą jest stosowanie specjalnych naklejek odstraszających, zwłaszcza sylwetek ptaków drapieżnych. Można również zastosować siatkę na oknach lub pokryć je błyszczącymi materiałami, które odbijają światło i odstraszają ptaki.

Co zrobić, jeśli usłyszy się szelest w kominie?

— Człowiek nie chce krzywdzić, a tym bardziej zabijać ptaków. Ptaki giną, ale człowiek może temu zapobiec. Obecnie często można zobaczyć bociana siedzącego na dachu lub kominie. To wszystko wygląda niewinnie, a nawet miło. W rzeczywistości każdego roku w kominach ginie bardzo wiele ptaków. Jeżeli podejrzewasz czy słyszysz jakieś szmery w kominie, należy sprawdzić, czy przypadkiem nie wpadł tam ptak — radzi specjalista.

Jeśli słychać szelest w kominie, należy otworzyć drzwiczki i otwory, by ptak mógł zejść na dół. W pokoju otworzyć okna i oddalić się, obserwując sytuację z bezpiecznego miejsca. To skuteczna metoda ratowania ptaków.

— Niestety nie zawsze udaje się uratować ptaka z komina. Czasami w jednym kominie, zwłaszcza tam, gdzie nikt nie mieszka, można znaleźć nawet kilka martwych ptaków. Dlatego też apeluję do wszystkich tych, którzy mają kominy, żeby przykryli je siatką, która uniemożliwi ptakom wpadnięcie do środka oraz uwicie gniazda na kominie. Jeżeli już widzimy, że na naszym kominie jest gniazdo, to nie wolno go samemu usuwać. Najlepiej jest wezwać specjalistów, którzy zrobią to profesjonalnie, nie robiąc szkody ptakom — podkreśla Selemonas Paltanavičius.

Zagrożenie również dla ludzi

Ptak w kominie jest zagrożeniem również dla ludzi, ponieważ ptak lub ptasie gniazdo w kominie może zablokować przewód wentylacyjny, co doprowadzi do złego ciągu powietrza i człowiek może zatruć się czadem. Dlatego należy regularnie sprawdzać przewody kominowe i usuwać wszystkie gniazda.

Afisze

Więcej od autora