Więcej

    Litewscy rodzice najhojniejsi w regionie. Co czwarte dziecko dostaje konkretną kwotę kieszonkowego

    Na Litwie rodzice przeznaczają dla dzieci najwyższe kieszonkowe w krajach bałtyckich, dotyczy to nawet 38 proc. dzieci na Litwie. Eksperci zwracają uwagę, że to nie kwota jest ważna.

    Czytaj również...

    To może być także środek wychowawczy

    Z badania przeprowadzonego przez bank SEB w krajach bałtyckich wynika, że litewscy rodzice dają dzieciom więcej pieniędzy niż na Łotwie i w Estonii. Jednocześnie eksperci zauważają, że kieszonkowe może być nie tylko środkiem finansowym, ale także narzędziem wychowawczym i edukacyjnym.

    „Wraz z dorastaniem zmieniają się potrzeby dzieci. Dlatego wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego część rodziców naturalnie zadaje sobie pytanie, ile kieszonkowego należy przeznaczyć dla swoich dzieci, biorąc pod uwagę ich wiek i ulubione zajęcia. Nie ma jednej odpowiedzi — każda rodzina musi znaleźć odpowiednią dla siebie, planując wspólne finanse, obliczając wydatki i rozważając, jakie obowiązki finansowe powierzy dziecku” — powiedziała Sigita Strockytė-Varnė, ekspertka ds. finansów osobistych w banku SEB.

    Estońskie dzieci się wyróżniają

    Z badania wynika, że 51 proc. litewskich rodziców wypłaca dzieciom kieszonkowe co miesiąc, 39 proc. robi to nieregularnie, a 9 proc. w ogóle nie przekazuje dzieciom środków finansowych, którymi mogłyby one samodzielnie zarządzać.

    Ekspertka z banku SEB podkreśla, że regularność ma istotne znaczenie.

    „Innymi słowy, połowa rodzin na Litwie pozwala dzieciom zarządzać własnymi finansami: aktywnie się uczyć, podejmować samodzielne decyzje i obserwować ich skutki, a także planować przyszłość i rozumieć ekonomię” — zauważyła Strockytė-Varnė.

    Podobne wyniki odnotowano w Estonii, gdzie także 51 proc. rodziców regularnie wypłaca dzieciom kieszonkowe. Na Łotwie odsetek ten wynosi 40 proc. Co ciekawe, estońskie dzieci częściej próbują samodzielnie zarabiać pieniądze.

    Jasne zasady przyznawania kieszonkowych

    W przypadku Litwy 40 proc. rodziców deklaruje, że w ich rodzinie obowiązują jasne zasady dotyczące przyznawania kieszonkowego. Tyle samo przyznaje, że decyzje są podejmowane spontanicznie lub zależą od bieżących potrzeb.

    23 proc. badanych ma system oparty na zasadach warunkowych — na przykład kwota zależy od wkładu w prace domowe czy zachowania. Zdaniem ekspertki taki sposób rozdzielania środków może prowadzić do niepożądanych efektów wychowawczych.

    „Niektórzy rodzice wykorzystują finanse jako środek motywacyjny lub kontrolę zachowania” — oceniła Strockytė-Varnė.

    Ekspertka podkreśliła, że wiązanie kieszonkowego z karą lub nagrodą może prowadzić do niepożądanych skutków wychowawczych. Zgodnie z zaleceniami psychologów, dzieci powinny traktować kieszonkowe jako narzędzie do nauki planowania, oszczędzania i podejmowania decyzji finansowych, a nie jako formę kontroli.

    Litwini hojniejsi niż sąsiedzi

    Litewscy rodzice są najbardziej hojni, jeśli chodzi o miesięczne kwoty kieszonkowego. Choć w badaniu pojawiły się przypadki, gdzie jedno dziecko otrzymuje ponad 200 euro miesięcznie, najczęściej wskazywaną kwotą była przedział 21-50 euro (38 proc.).

    Dla porównania, na Łotwie i w Estonii dominował niższy przedział — do 20 euro miesięcznie (odpowiednio 47 proc. i 42 proc. odpowiedzi). Co czwarty litewski rodzic (23 proc.) zadeklarował kwotę 51-100 euro, podczas gdy w Estonii i na Łotwie odpowiednio 14 proc. i 13 proc. rodziców przekraczało ten poziom.

    Afisze

    Więcej od autora

    Tydzień Inżynierii na Litwie. To odpowiedź na rekordowy deficyt, znamy statystyki

    Niedobór specjalistów narastaWedług danych przytoczonych przez organizatorów, sektor budowlany na Litwie zmaga się z rekordowym deficytem pracowników — ok. 12 proc. miejsc pracy pozostaje nieobsadzonych. Wskaźnik ten znacząco przewyższa...

    Więcej zwolnień, ale wolnych miejsc pracy też

    W pierwszym kwartale roku odnotowano wyraźny wzrost zwolnień grupowych. Liczba zgłoszeń wzrosła o 53 proc., a liczba pracowników objętych redukcjami podwoiła się. Największe zmiany dotyczą sektora przemysłowego.

    Taka będzie Litwa, jak jej młodzieży chowanie. Prezydent z kontrowersyjnym pomysłem na matury

    Litewski ośrodek prezydencki proponuje rewolucję maturalną. Chce ograniczyć egzaminy maturalne do trzech, proponując bardziej kompleksowe podejście. Doradczyni prezydenta wyjaśniła założenia pomysłu.