420. rocznica bitwy pod Kircholmem z udziałem delegacji z Polski, Litwy i Łotwy

27 września 2025 r. w Salaspils (daw. Kircholm) na Łotwie odbyły się uroczyste obchody 420. rocznicy jednej z najważniejszych bitew w historii Rzeczypospolitej Obojga Narodów — zwycięstwa pod Kircholmem w 1605 r.

Czytaj również...

To wydarzenie, które na trwałe wpisało się w dzieje wojskowości europejskiej, zostało przypomniane w miejscu, gdzie przed czterema stuleciami hetman Jan Karol Chodkiewicz wraz z husarią pokonał znacznie liczniejsze wojska szwedzkie króla Karola IX.

Symboliczne znaczenie wspólnej pamięci historycznej

W uroczystościach wzięły udział delegacje z Polski, Litwy i Łotwy, a także przedstawiciele władz samorządowych, wojskowi oraz rekonstruktorzy w historycznych strojach. Polską stronę reprezentował m.in. wiceminister obrony narodowej Stanisław Wziątek, a łotewską minister Andris Sprūds.

W swoim wystąpieniu podkreślił on symboliczne znaczenie wspólnej pamięci historycznej dla współczesnych relacji sojuszniczych. Powiedział on m.in. „Bitwa pod Kircholmem jest dowodem nie tylko niezwykłego kunsztu wojskowego hetmana Chodkiewicza, ale także siły ducha, determinacji i współpracy narodów tworzących Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Dziś, stojąc w miejscu tamtych wydarzeń, oddajemy hołd bohaterom, a jednocześnie przypominamy sobie, jak ważne jest wzajemne zaufanie i solidarność w obliczu zagrożeń”.

Polską stronę reprezentował m.in. wiceminister obrony narodowej Stanisław Wziątek (drugi z prawej), obok (trzeci z prawej) — Tomasz Szeratics Chargé d’affaires a.i. ambasady RP w Rydze
| Fot. FB Ambasady RP w Rydze

Powód do dumy i zobowiązanie

Polski zaś wiceminister obrony narodowej zwrócił uwagę, że dziedzictwo zwycięstwa spod Kircholmu jest nie tylko powodem do dumy, lecz także zobowiązaniem.

„Husaria pod Kircholmem pokazała, że nawet w obliczu przeważających sił przeciwnika można zwyciężyć dzięki odwadze, dyscyplinie i wierze w sprawę. To przesłanie pozostaje aktualne także dziś, w czasach, gdy bezpieczeństwo naszego regionu wymaga solidarności i współdziałania” – powiedział Stanisław Wziątek.

Rekonstrukcja bitwy i pokaz sprzętu wojskowego

Uroczystości rozpoczęły się pod polskim pomnikiem, gdzie odegrano hymny i złożono kwiaty. Następnie przy akompaniamencie orkiestr wojskowych z Polski, Łotwy i Litwy przemaszerowano pod pomnik szwedzki, gdzie także złożono kwiaty. Potem na plaży w Salaspils odbyła się rekonstrukcja bitwy oraz pokaz musztry (w wykonaniu grupy rekonstrukcyjnej Podlaskiej Chorągwi Husarii), tańców i muzyki staropolskiej (w wykonaniu Starosielskiego Bractwa Śpiewaczego) — wszystko w formie pikniku dla mieszkańców miasta.

Ważnym dodatkowym elementem był również pokaz sprzętu wojskowego używanego przez Polski Kontyngent Wojskowy stacjonujący na Łotwie w ramach Wielonarodowej Brygady NATO — pokazano m.in. czołgi. A później trwał festyn rodzinny organizowany przez władze miasta Salaspils.

Drugi dzień obchodów rozpoczął się nabożeństwem w katedrze ryskiej i koncertem pieśni rycerskich. Następnie odbyła się parada siedemnastowiecznego wojska zakończona uroczystym złożeniem wieńców pod Pomnikiem Wolności. Odbył się także koncert oraz musztra paradna orkiestry wojskowej Sił Zbrojnych RP i orkiestry wojskowej Sił Zbrojnych Republiki Łotewskiej.

Ryga, wspólne zdjęcie pod Pomnikiem Wolności
| Fot. FB Ambasady RP w Rydze

Bitwa pod Kircholmem i jej znaczenie

Kircholm, dziś nazywa się Salaspils i jest położony ok. 25 km na południowy wschód od Rygi. Przypomnijmy, że bitwa pod Kircholmem, stoczona 27 września 1605 r., była jednym z najświetniejszych triumfów polskiej sztuki wojennej. Hetman wielki litewski Jan Karol Chodkiewicz, dysponując zaledwie ok. 3,6 tys. żołnierzy (w tym niespełna 2,5 tys. husarii), odniósł druzgocące zwycięstwo nad blisko czterokrotnie liczniejszą armią szwedzką. Rozstrzygająca okazała się błyskawiczna i perfekcyjnie skoordynowana szarża husarii, która złamała szyki nieprzyjaciela. W efekcie zginęło lub dostało się do niewoli kilkanaście tysięcy Szwedów, a sam król Karol IX ledwo uszedł z życiem.

Dzięki temu triumfowi Kircholm na długie lata stał się symbolem militarnej potęgi Rzeczypospolitej, a husaria zyskała legendę „niezwyciężonej” formacji kawaleryjskiej, budząc respekt i podziw w całej Europie. Symboliczne przesłanie— podczas uroczystości wielokrotnie podkreślano, że wspólne świętowanie 420. rocznicy Kircholmu ma znaczenie wykraczające poza samą historię. To okazja, by przypominać o współpracy narodów Europy Środkowo-Wschodniej, które dziś, tak jak w przeszłości, muszą działać razem w obliczu wyzwań bezpieczeństwa.

Czytaj więcej: Litewscy hetmani w wiekach XVI–XVIII

Afisze

Więcej od autora

83. rocznica Zbrodni Wołyńskiej. Historia nie kończy się wraz z odejściem świadków

Historia nie zawsze krzyczy. Czasem mówi szeptem, ukryta w rodzinnych opowieściach, w starych fotografiach, w nazwach miejscowości, które dziś brzmią obco albo nie istnieją już wcale. Są jednak ludzie, którzy potrafią ten szept usłyszeć — i nie pozwalają mu zamilknąć.

Myszyniec — tam, gdzie czas nie biegnie prosto, a historia wciąż oddycha…

Do Myszyńca nie prowadzi jedna droga. Prowadzą do niego ścieżki pamięci, wydeptane przez pokolenia Kurpiów, przez sosnowe bory, w których cisza ma swoją wagę, a ziemia — swój głos. Tu czas nie biegnie prostą linią. Raczej krąży, zatacza kręgi, wraca w świętach, procesjach i opowieściach przekazywanych szeptem przy kuchennym stole.

31. Wesele Kurpiowskie w Kadzidle: „Sakrament jest miłością”

Na Kurpiach czas płynie inaczej. Gdy rozbrzmiewają dawne melodie, a barwne stroje znów wypełniają przestrzeń wokół kościoła i sceny, przeszłość spotyka się z teraźniejszością. 31. Wesele Kurpiowskie w Kadzidle po raz kolejny przypomniało, że tradycja, jeśli jest zakorzeniona w wierze i wspólnocie, nie przemija.