Miasto i dla amatorów zabytków, i dla miłośników przyrody

Ueckermünde jest największym portem na Małym Zalewie Szczecińskim, czyli niemieckiej części Zalewu Szczecińskiego. Wypływają z niego małe statki pasażerskie do pobliskich małych portów, usytuowanych w niemieckiej i polskiej części Zalewu oraz do Świnoujścia.

Czytaj również...

To niemieckie miasto położone jest w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, nad Małym Zalewem Szczecińskim (niemieckie Kleines Stettiner Haff), na północno-zachodnim skraju Puszczy Wkrzańskiej (ok. 65 km od Szczecina). Znajduje się tam jeden z niewielu, w granicach obecnych Niemiec, zamków książąt pomorskich.

Jego udokumentowane początki sięgają XII w., a dokładniej roku 1178, kiedy to był już siedzibą rodu pomorskiego. Zamek powstał na terenie dawnej warowni i służył jako miejsce obrad landtagu. Był także domem dla polskiej księżniczki Anny Jagiellonki (1476–1503), jednej z córek Kazimierza IV Jagiellończyka, małżonki księcia pomorskiego Bogusława X.

Nazwa miasta pochodzi od rzeki Wkry (niem. Uecker), która ma tam swoje ujście, i po raz pierwszy była odnotowana w 1187 r. w „Codex Pomeraniae diplomaticus”. Pierwotna nazwa słowiańska miejscowości została zrekonstruowana jako Ukra lub Vъkra, do której później został dodany niemiecki wyraz oznaczający ujście. Stosowana przez niektórych autorów polska forma Wkryujście jest kalką współczesnej nazwy niemieckiej.

Atrakcje Ueckermünde

Podczas wojny trzydziestoletniej miasto zostało zniszczone niemal całkowicie, z 1600 mieszkańców ocalało tylko 15. Zamek wielokrotnie przechodził z rąk do rąk, m.in. w czasie okupacji szwedzkiej i brandenburskiej, a znaczna część kompleksu została rozebrana.

Po traktacie sztokholmskim (1720) Ueckermünde przypadło Prusom. W wiekach XVIII–XIX miasto zaczęło się intensywnie rozwijać – powstały liczne cegielnie, stocznie i odlewnie.

Podczas II wojny światowej funkcjonowała tam fabryka materiałów wybuchowych See I/See II, którą rozebrano po wojnie, a teren częściowo przekształcono w obóz Volkspolizei i poligon. Otwarto też w zamku muzeum Haffmuseum, a w 1962 r. rozpoczęło działalność zoo (Tierpark). W czasach NRD miasto wchodziło w skład okręgu Neubrandenburg, a miejscowe zakłady i nowa zabudowa rozwinęły się intensywnie.

Dzisiejsze atrakcje turystyczne Ueckermünde to: Zamek Książąt Pomorskich – obecnie ratusz i Haffmuseum z pozostałościami części skrzydeł i wieży z XVI–XVIII w.; Stare Miasto i port z urokliwym nabrzeżem nad rzeką Uecker, most zwodzony – świetne miejsce na spacer; Kulturspeicher – spichlerz nad portem z XVII–XVIII w., dziś centrum kultury z koncertami, wystawami i regionalnymi sklepami, i wreszcie Stolpersteine, miejsce składania kamieni pamięci ofiar Holokaust. Corocznie organizowany jest tam „Marsz Życia” (od 2010 r.).

Bardzo ciekawe jest tamtejsze zoo położone nad Zalewem Szczecińskim. 400 rodzimych i egzotycznych zwierząt 100 gatunków żyje tam w dużych, wygodnych zagrodach. Do głównych atrakcji zaliczają się codzienne pokazowe karmienia, podczas których można dowiedzieć się ciekawych informacji o zwierzakach i ich środowisku życia.

Ogród zoologiczny jest ośrodkiem przyjaznym rodzinie. Na gości czekają place zabaw, farma atrakcji ze starymi traktorami i drewniane wózki do wożenia zmęczonych dzieci. Dostęp do zwierzęcych zagród jest łatwy. W minizoo można głaskać i karmić zwierzęta.

Dla miłośników przyrody Ueckermünde oferuje świetne warunki. Piękne piaszczyste plaże, krystalicznie czyste wody i bujne zielone lasy przyciągają miłośników aktywności na świeżym powietrzu. Spacerując wzdłuż promenady, można cieszyć się świeżym morskim powietrzem i podziwiać panoramiczne widoki Morza Bałtyckiego. Park Przyrody „Ueckermünde Heath” to naprawdę niezwykłe miejsce.

Plaża w Ueckermünde
| Fot. Leszek Wątróbski

Centrum żeglarskie

Ueckermünde jest największym portem na Małym Zalewie Szczecińskim. Wypływają z niego małe statki pasażerskie do pobliskich małych portów, usytuowanych w niemieckiej i polskiej części Zalewu Szczecińskiego oraz do Świnoujścia.

Ueckermünde to główny ośrodek żeglarstwa niemieckiego na tym akwenie. Na terenie portu usytuowane są trzy przystanie żeglarskie z ponad 400 miejscami postojowymi, wyposażonymi we wszystkie niezbędne media i urządzenia nieodzowne dla żeglarzy. Port może obsługiwać jachty o długości do 20 m. Na terenie miasta znajduje się także drogowy most zwodzony.

Charakterystycznym znakiem nawigacyjnym w kształcie latarni morskiej jest budowla umieszczona w roku 2000 na falochronie zachodniego brzegu, przy ujściu rzeki Uecker (Wkry) do zalewu. Jest to biała cylindryczna wieża z czerwoną latarnią i galeryjką. Na wieży widnieje herb miasta.

Sowieckie pamiątki

W okolicach Ueckermünde znajdowały się sowieckie bazy i fabryki produkujące na potrzeby wojska. Do największych należały: wspomniana wcześniej fabryka materiałów wybuchowych See I/ See II i Jagdhaus Gegensee (część Ahlbeck k. Ueckermünde) produkująca myśliwskie domy i zaplecze militarne dla ministra obrony NRD, z lądowiskiem helikopterowym, wartownią i domem trofeów.

Bazy sowieckie zajmowały w byłym NRD ok. 3 proc. powierzchni tego kraju. Obiekty sowieckie i NRD-owskie istniejące w rejonie Ueckermünde były raczej obiektami wsparcia, ochrony i rekreacji wysokich urzędników, a nie dużymi garnizonami wojskowymi.


Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 39 (110) 27/09-03/10/2025

Afisze

Więcej od autora

Dwie rocznice: Wszechnica Kościuszkowska w Muzeum Niepodległości w Warszawie

W połowie kwietnia w Warszawie odbyło się wydarzenie o szczególnym znaczeniu dla refleksji nad polskim dziedzictwem wolnościowym. W murach Muzeum Niepodległości zorganizowano Wszechnicę Kościuszkowską, poświęconą dwóm ważnym rocznicom: 280. rocznicy urodzin Tadeusza Kościuszki oraz 232. rocznicy insurekcji warszawskiej z 1794 r.

Święto 3 Maja w Rydze. Polska tradycja wolności i współczesna solidarność regionu

Uroczyste obchody Święta Narodowego Trzeciego Maja odbyły się 29 kwietnia br. w Rydze. Wydarzenie, zorganizowane przez Ambasadę RP, miało miejsce w reprezentacyjnych wnętrzach Domu Bractwa Czarnogłowych, jednego z najbardziej symbolicznych miejsc łotewskiej stolicy.

„To była moja najpiękniejsza misja”. O polskiej edukacji i tożsamości w Gruzji

„To były czasy wręcz dramatyczne (...). Jednocześnie byłam młodą matką, z dala od Polski, bez możliwości kontaktu z rodziną — na rozmowę telefoniczną z Polską czekało się czasem kilka dni” — wspomina lata 90. w Gruzji Małgorzata Pawlak, założycielka Polskiego Centrum Edukacyjnego w Gruzji, z którą rozmawiamy o polskiej edukacji, pamięci i tożsamości.