Więcej

    Muzyka, malarstwo i 65 lat historii Polskiego Teatru „Studio” w Wilnie podczas jednego wieczoru

    Czy można połączyć muzykę, malarstwo, 65 lat historii teatru i długo wyczekiwaną prapremierę podczas jednego wieczoru? W Teatrze na Pohulance udało się to w pełni – widzowie byli zachwyceni, a owacje na stojąco i wzruszenia były obecne przez cały wieczór.

    Czytaj również...

    W historycznych murach Teatru na Pohulance (obecnie Vilniaus senasis teatras), tak bliskich sercom Polaków na Litwie, odbyło się niezwykłe wydarzenie – długo wyczekiwana prapremiera spektaklu „M.K. ČIURLIONIS. TRAJEKTORIE” oraz uroczyste obchody jubileuszu 65-lecia Polskiego Teatru „Studio” w Wilnie. To właśnie tutaj, w miejscu, które od pokoleń jest symbolem polskiej kultury teatralnej w Wilnie, spotkała się tradycja, pasja i wzruszenie. Uroczystość połączono również z uczczeniem 150. rocznicy urodzin Mikalojusa Konstantinasa Čiurlionisa – genialnego kompozytora i malarza, którego twórczość stała się inspiracją do stworzenia tego wyjątkowego spektaklu.

    To był dzień szczególny, pełen emocji i wspomnień, ale też dumy z drogi, jaką przeszedł teatr przez ponad sześć dekad. Wydarzenie zgromadziło liczne grono gości, artystów, przyjaciół teatru, przedstawicieli instytucji kulturalnych, polonijnych i dyplomatycznych. Sala została wypełniona po brzegi, a publiczność od pierwszych minut z wielką uwagą śledziła to, co działo się na scenie. Nie brakowało ciepłych słów, wzruszających wspomnień i gratulacji.

    Wśród obecnych panowała niezwykła atmosfera jedności, radości i dumy. Ze sceny płynęły emocje tak intensywne, że niejednokrotnie w oczach widzów i aktorów pojawiały się łzy wzruszenia. Lilia i Edward Kiejzikowie podkreślali, że to wydarzenie jest nie tylko świętem artystycznym, lecz także dowodem na nieprzerwaną misję krzewienia polskiej kultury i języka na Litwie – misję, która trwa niezmiennie od 65 lat.

    Spektakl „M.K. ČIURLIONIS. TRAJEKTORIE” okazał się artystycznym triumfem. Starannie przygotowany, pełen symboliki i poetyckiego piękna, zachwycił zarówno treścią, jak i oprawą sceniczną. Ciężka praca reżyserów i aktorów została w pełni doceniona przez publiczność, która nagrodziła twórców długimi owacjami na stojąco. Brawa nie milkły przez długie minuty – to był moment prawdziwego uznania, wdzięczności i wspólnego świętowania. Widzowie byli zauroczeni, poruszeni i dumni, że mogli być częścią tak ważnego wydarzenia w historii polskiej sceny w Wilnie.

    Reżyserami spektaklu są Mariusz Malec i Lila Kiejzik, która tego wieczoru została uhonorowana Złotym Odznaczeniem Medalu „Za Zasługi” przyznanym przez Departament ds. Mniejszości Narodowych przy Rządzie Republiki Litewskiej. Medal wręczył Dyrektor Departamentu Dainius Babilas, podkreślając ogromny wkład artystki w rozwój kultury polskiej na Litwie.

    Podczas uroczystości Lilia i Edward Kiejzikowie serdecznie dziękowali wszystkim, którzy przyczynili się do realizacji tego wyjątkowego przedsięwzięcia. Szczególne podziękowania skierowali do Ministerstwa Kultury oraz Departamentu Mniejszości Narodowych przy Rządzie Republiki Litewskiej za wsparcie i finansowanie realizacji spektaklu Polskiego Teatru „Studio” w Wilnie oraz organizacji obchodów 65-lecia teatru, przygotowanych z okazji jubileuszu i rocznicy Mikalojusa Konstantinasa Čiurlionisa.

    Wdzięczność płynie również w stronę Zarządu Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” im. Jana Olszewskiego i osobiście Prezesa Mikołaja Falkowskiego, którzy z uznaniem i serdecznością docenili zasługi oraz wieloletnią pracę członków Polskiego Teatru „Studio” w Wilnie. Wyróżnienia i słowa wsparcia stały się pięknym symbolem solidarności i troski o dziedzictwo polskiej kultury poza granicami kraju.

    Wieczór ten był nie tylko jubileuszem, ale również wzruszającym świadectwem siły sztuki, pamięci i wspólnoty. Na scenie Teatru na Pohulance spotkały się pokolenia artystów, a historia wileńskiej sceny na nowo połączyła się z teraźniejszością. To był ważny i niezapomniany dzień, pełen emocji, wdzięczności i radości, który na długo pozostanie w sercach wszystkich uczestników.

    Pełna relacja z uroczystości oraz zdjęcia ze spektaklu pojawią się w kolejnym numerze magazynu „Kurier Wileński”, pozwalając wszystkim czytelnikom ponownie przeżyć ten wyjątkowy, pełen emocji wieczór.


    Afisze

    Więcej od autora