Spektakl „M. K. Čiurlionis. Trajektorie” na zakończenie roku teatralnego

Polski Teatr „Studio” w Wilnie oraz Centrum Kultury w Nowej Wilejce zapraszają na drugą premierę spektaklu „M. K. Čiurlionis. Trajektorie”.

Czytaj również...

Spektakl odbędzie już 28 grudnia o 17:30 w Centrum Kultury w Nowej Wilejce. Zakończymy teatralnie rok Čiurlionisa razem z Teatrem „Studio” i jego najnowszym spektaklem. Premiera odbyła się 8 listopada w Teatrze na Pohulance, więc idąc za Redutą i naśladując myśl oświeceniową Juliusza Osterwy proponujemy Państwu język polski i teatr, który łączy tradycję ze współczesnością. Bilety dostępne na BILIETAI.LT

Spektakl poświęcony jest 150. rocznicy urodzin Mikalojusa Konstantinasa Čiurlionisa, jednej z najbardziej imponujących postaci kultury litewskiej, a jednocześnie ważnej dla tradycji artystycznej Polski. Bohater odradza się na scenie jako twórca nieustannie poszukujący nowych dróg i łączący w swoich trajektoriach muzykę, sztukę, literaturę i filozofię.

Formalna struktura spektaklu przypomina senne światy malarstwa Čiurlionisa, wyłaniające się na scenie za pomocą projekcji i ruchów aktorów. Przeplatają się one z fabułą, która prowadzi przez życie artysty w latach 1894-1911. Jest to historia studiów, poszukiwań twórczych, dwóch skomplikowanych doświadczeń miłosnych, bliskich przyjaźni i choroby.

W spektaklu spotykamy Sofię Kymantaitė, przyszłą żonę Čiurlionisa, kompozytora Eugeniusza Morawskiego, malarza Kazimierza Stabrowskiego oraz księcia Michała Ogińskiego.

Ważnym elementem spektaklu jest dialog z tajemniczą postacią Ducha. Jest on jednocześnie projekcją świadomości Čiurlionisa, ucieleśnieniem idei filozoficznych i symbolicznym rozmówcą prowadzącym artystę przez jego wewnętrzne poszukiwania. Duch przybiera na scenie różne postaci, czasem staje się Ferdynandem Ruszczycem, czasem Juliuszem Słowackim „Królem-Duchem”, a w scenie finałowej — lekarzem w sanatorium Pustelnika.

Spektakl ten jest nie tylko hołdem dla spuścizny Čiurlionisa, ale także ma na celu opowiedzieć o twórczości artysty jako o trajektoriach, po których artysta nieustannie się poruszał, przekraczając granice różnych dyscyplin, kultur i epok. Koncepcja spektaklu podkreśla sztukę jako żywe, zmieniające się zjawisko — ruch, który kształtuje duchową podróż i pozostawia ślad w historii, we wszechświecie. To podróż poprzez muzykę, obrazy i słowa, w której uwidacznia się dramat życia i twórczości genialnego artysty oraz uniwersalność jego spuścizny.

Twórcy spektaklu to reżyserzy Mariusz Malec i Lila Kiejzik, autorką scenariusza jest Henryka Sokołowska, autorami adaptacji — Jarosław Cymerman i Mariusz Malec.

Spektakl stanowi część ogólnolitewskich rządowych obchodów 150. rocznicy urodzin M. K. Čiurlionisa i jest dofinansowany ze środków Ministerstwa Kultury RL oraz Departamentu Mniejszości Narodowych Litwy przy Rządzie RL.


Polski Teatr „Studio” w Wilnie

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.