„Krabas” oskarżony o przyjęcie 51 tys. euro
Prokuratura Generalna poinformowała, że prokurator generalna Nida Grunskienė podpisała i skierowała do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu poselskiego Sauliusa Skvernelisa, przewodniczącego opozycyjnego Związku Demokratów „W imię Litwy”. Decyzja zapadła w ramach postępowania przygotowawczego wszczętego w zeszłym roku, dotyczącego możliwej korupcji w Służbie Upraw Rolnych (lit. Augalininkystės tarnyba).
Według pisma skierowanego do parlamentu, Skvernelis miał przyjąć ogółem co najmniej 51 tys. euro łapówek w gotówce w zamian za polityczną przychylność na rzecz Służby Upraw Rolnych — w tym za zapewnienie przychylnej oceny jej działalności po wpływających skargach oraz za obsadzanie stanowisk służbowych.
W prowadzonej przez grupę przestępczą dokumentacji polityk figurował pod pseudonimem „Krabas”. Łapówki były mu przekazywane przez jego byłą doradczynię Agnė Silickienė, która sama jest już objęta zarzutami. Łącznie w śledztwie zarzuty postawiono 14 osobom.
Wniosek prokuratorski wskazuje, że od czerwca do listopada ub. roku szef Służby Jurij Kornijenko co miesiąc przekazywał łapówki za pośrednictwem Agnė Silickienė, a poszczególne transze wynosiły od 5 do 10 tys. euro.
Sprawa jest głębsza
Zorganizowana grupa przyjęła w tym czasie co najmniej 1,112 mln euro łapówek łącznie — za certyfikaty fitosanitarne wydawane bez fizycznej kontroli ładunków, a część tej sumy trafiła do polityków, w tym do Skvernelisa. Wcześniej podczas przeszukań znaleziono 1,3 mln euro w gotówce, 8 kg złota o wartości ok. miliona euro, materiały wybuchowe oraz kokainę.
Sam Skvernelis skomentował sprawę krótko: „Zaskoczyło mnie to, nie spodziewałem się tego, ale przyjąłem tę wiadomość spokojnie. Trudno na razie powiedzieć, co dalej będziemy robić — będziemy się bronić środkami prawnymi” — powiedział agencji BNS. Polityk ogłosił jednocześnie, że zawiesza członkostwo w partii i rezygnuje z jej przewodnictwa, zapewniając jednak, że nie zamierza składać mandatu poselskiego. „Podjąłem decyzję, nie zrezygnuję z mandatu” — podkreślił. Nie wyklucza też, że zrzeknięcie się immunitetu w trybie uproszczonym nadal rozważa — decyzję uzależnił od konsultacji z prawnikami.
Wniosek o uchylenie immunitetu musi zostać przyjęty przez Sejm, co wymaga zgody co najmniej 71 posłów. Przewodniczący parlamentu Juozas Olekas potwierdził, że wniosek już do niego wpłynął.
Tłumu lojalistów nie będzie?
Po odejściu Skvernelisa z kierownictwa partii rada Związku Demokratów „W imię Litwy” zebrała się na nadzwyczajnym posiedzeniu i powierzyła tymczasowe kierowanie ugrupowaniem europosłowi Virginijusowi Sinkevičiusowi.
Nowy lider zapowiedział, że frakcja zagłosuje za uchyleniem immunitetu Skvernelisowi. „Słowo »łapówka« obok nazwiska polityka to śmiertelny cios. W tej sytuacji możemy liczyć jedynie na obiektywne śledztwo, a sprawiedliwość na Litwie wymierzają sądy” — oświadczył Sinkevičius.
Tymczasowy przewodniczący stanowczo zaprzeczył też doniesieniom, jakoby demokraci prowadzili z Litewską Partią Socjaldemokratyczną kuluarowe negocjacje dotyczące sposobu głosowania w sprawie immunitetu.
„Nigdy nie braliśmy udziału w takich procesach i ogólnie rzecz biorąc, nie ma, nie było i nie będzie nawet myśli o takich możliwościach” — napisał na Facebooku.
Związek Demokratów „W imię Litwy” założony został w styczniu 2022 r. Od początku stał na jego czele Skvernelis, który wcześniej jako premier był delegowany przez Litewski Związek Chłopów i Zielonych. Partia dysponuje w Sejmie 16-osobową frakcją. Zjazd, na którym wybrany zostanie nowy stały przewodniczący, ma się odbyć najpóźniej do sierpnia.



