Ceny szybują w górę. Ekonomistka: „Prawdziwy test dopiero przed nami”

Mieszkańcy Litwy już teraz najmocniej odczuwają drożejącą żywność, transport oraz energię i ogrzewanie — wynika z badania opinii publicznej cytowanego przez portal LRT. Ekonomiści ostrzegają jednak, że obecne wzrosty to głównie efekt napięć na Bliskim Wschodzie, a dodatkową presję cenową mogą jeszcze wywołać środki wypłacane z II filaru emerytalnego.

Czytaj również...

Inflacja i geopolityka

— Na razie wpływu reformy emerytalnej na inflację nie widać. W marcu wskaźnik cen przyspieszył, jednak było to w dużej mierze skutkiem napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie, które przełożyły się na wzrost kosztów transportu oraz cen paliw. Prawdziwy test dopiero przed nami. Efekty reformy mogą ujawnić się w najbliższych miesiącach, a nawet dopiero pod koniec roku, gdy na rynek szerzej trafią wypłacone środki z drugiego filaru emerytalnego — zauważa w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Greta Ilekytė, ekonomistka Swedbanku.

Jak mówi ekspertka, już teraz widać pierwsze sygnały na rynku nieruchomości. Część kupujących przyspieszyła decyzje o zakupie mieszkań, spodziewając się zmian w systemie emerytalnym i możliwego wzrostu popytu. To doprowadziło do wcześniejszych wzrostów cen nieruchomości, jeszcze zanim środki faktycznie trafiły do kieszeni obywateli.

— Na razie znacznego wzrostu cen nie widać. To może się zmienić, jeśli konsumenci zaczną masowo wydawać wypłacone pieniądze. Taki scenariusz mógłby przełożyć się na dodatkową presję inflacyjną. W pierwszym kwartale z II filaru emerytalnego wypłacono około 40 proc. zgromadzonych środków, co odpowiada sumie blisko 3 mld euro. Na razie jednak, jak wynika z danych SoDry, wydano jedynie niewielką część tej kwoty — mówi ekonomistka.

Dwa różne scenariusze

Statystyki pokazują również wyraźny podział. Po środki częściej sięgali ci, którzy zgromadzili mniejsze oszczędności emerytalne i to właśnie oni najprawdopodobniej przeznaczają je na bieżące potrzeby. Jak mówi ekonomistka, osoby z większym kapitałem częściej decydują się na inwestowanie lub odłożenie pieniędzy na później.

— Jedno jest dziś pewne: na pełną ocenę skutków reformy trzeba jeszcze poczekać. Realny wpływ na inflację i gospodarkę ujawni się dopiero wtedy, gdy okaże się, jak obywatele faktycznie wykorzystają wypłacone środki. Na razie, jak wynika z dostępnych danych, pieniądze są najczęściej przeznaczane na bieżącą konsumpcję, w tym przede wszystkim na sprzęt AGD i elektronikę. To właśnie w tych segmentach odnotowano największy wzrost sprzedaży — zaznacza Greta Ilekytė.

Ludzie wskazują na drożyznę

Mieszkańcy Litwy najbardziej odczuwają wzrost cen żywności, transportu, energii elektrycznej oraz ogrzewania — informuje portal LRT, który zlecił badanie opinii publicznej.

Z ankiety wynika, że aż 77 proc. respondentów wskazało żywność jako najbardziej podrożałą kategorię. Kolejne 66 proc. wskazało wzrost kosztów transportu (paliwa, komunikacji publicznej itp.), a 64 proc. — prądu i ogrzewania. 29 proc. uważa, że najbardziej zdrożało mieszkanie, 28 proc. — leki i usługi zdrowotne, a po 7 proc. — czas wolny i rozrywka oraz gastronomia.

Żywność jako najbardziej drożejącą kategorię najczęściej wskazywały osoby o dochodach do 1,5 tys. euro oraz w przedziale 1,5-2,4 tys. euro miesięcznie (odpowiednio 84 i 80 proc. respondentów). Natomiast osoby zarabiające 2,4 tys. euro i więcej najczęściej wskazywały wzrost kosztów transportu (81 proc.).

Według części ekonomistów, jeśli konflikt na Bliskich Wschodzie będzie się przedłużał, a ceny energii nie spadną, inflacja zacznie szybciej rosnąć po około czterech miesiącach, a żywność i usługi komunalne mogą wyraźniej podrożeć po około pół roku.

Afisze

Więcej od autora

Angielski nadal króluje, ale rośnie zainteresowanie nowymi językami

— Angielski pozostaje wyraźnym liderem. Jest potrzebny w pracy, podczas studiów, podróży i w codziennym życiu w internecie. Coraz częściej wybierane są jednak także: niemiecki, hiszpański i francuski. Z...

Pracownicy socjalni na Litwie sami potrzebują pomocy

Przed Dniem Pracownika Socjalnego, obchodzonym 27 września, Alma Nevierienė, przedstawicielka Litewskiego Związku Zawodowego Pracowników Socjalnych „Solidarumas”, w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” zwraca uwagę na problemy, z którymi na co...

Polska gotowa pomóc Litwie w razie zagrożenia

„Cieszę się, że w tym kontekście Polska wyraża solidarność i jest zawsze gotowa nam pomóc. Tak samo my jesteśmy gotowi pomagać Polsce” — komentuje poseł Tomas Martinaitis, członek Sejmowego...