Wiosenne przymrozki — rolnictwo bez większych strat, ale pogoda wciąż niepewna

Ogrodnicy i sadownicy podkreślają, że tegoroczne wiosenne przymrozki jak dotąd nie spowodowały większych strat w uprawach. Zaznaczają jednak, że sytuacja wciąż pozostaje dynamiczna, mimo że w ostatnim czasie zrobiło się wyraźnie cieplej, pogoda zmienia się bardzo szybko. Wahania temperatur, zwłaszcza nocą, nadal budzą obawy o kondycję kwitnących drzew i przyszłe plony.

Czytaj również...

„Na razie stabilnie, ale lokalne uszkodzenia się pojawiają”

— Na razie sytuacja wygląda dość stabilnie i nie ma większych powodów do niepokoju. Pojawiają się wprawdzie sygnały od niektórych sadowników, że czereśnie miejscami ucierpiały w wyniku wiosennych przymrozków, jednak są to raczej odosobnione przypadki. W tym sezonie drzewa owocowe ogólnie kwitną nieco słabiej niż zwykle. Może to mieć związek zarówno z warunkami pogodowymi z ostatnich tygodni, jak i z przebiegiem zimy. Mniejsza liczba kwiatów może wpłynąć na niższe zawiązywanie owoców — powiedział w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Juozas Ravinis, przewodniczący Litewskiego Stowarzyszenia Towarzystw Ogrodniczych.

Dodał, że na obecnym etapie trudno jeszcze jednoznacznie ocenić, jak ukształtują się tegoroczne plony. Zwrócił uwagę, że wiele będzie zależało od dalszego przebiegu pogody, zwłaszcza temperatur w nadchodzących tygodniach. Największą niewiadomą pozostaje ryzyko powrotu przymrozków, które wciąż mogą wystąpić i znacząco wpłynąć na rozwój kwiatów oraz młodych zawiązków owoców. Z tego względu sadownicy zachowują ostrożność w prognozach, a na ostateczne oceny trzeba jeszcze poczekać.

Na razie bez strat

Jevgenij Baliul, przewodniczący Stowarzyszenia Rolników Rejonu Wileńskiego, w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” powiedział, że na razie nie ma powodów do niepokoju. Przymrozki, które wystąpiły, nie wyrządziły większych szkód w uprawach, a sytuacja w gospodarstwach pozostaje stabilna. Jednocześnie zaznaczył, że warunki pogodowe mogą się szybko zmienić, ponieważ wiosenna aura w tym roku jest wyjątkowo zmienna.

— Choć obecnie nie widać poważniejszych strat, to dalszy rozwój sytuacji w dużej mierze zależy od pogody w najbliższych dniach i tygodniach. Nagłe spadki temperatur, które wciąż mogą się pojawić, stanowią największe ryzyko dla kwitnących roślin i młodych zawiązków owoców — podkreślił Baliul.

Przymrozki w maju — zagrożenie dla roślin i zmienna pogoda

Według prognozy pogody na najbliższy miesiąc w maju przymrozków nie przewiduje się, jednak należy pamiętać, że pogoda w tym okresie może zmieniać się bardzo szybko i lokalne spadki temperatury nadal są możliwe.

Najbardziej niebezpieczny okres dla roślin przypada na połowę maja, mimo że przymrozki mogą zdarzać się nawet do czerwca. W tym czasie istnieje największe ryzyko dla sadów i ogrodów, szczególnie po pierwszych cieplejszych dniach, kiedy może dojść do nawrotu chłodów.

Przymrozek to zjawisko spadku temperatury powietrza poniżej 0 st. C, najczęściej do około -1 do -3 st. C, które występuje nocą lub wczesnym rankiem, mimo że w ciągu dnia temperatura pozostaje dodatnia.

Szczególnie groźne są przymrozki wtedy, gdy rośliny już rozpoczęły wzrost lub kwitnienie. Nagły spadek temperatury może wtedy zniszczyć kwiaty i młode pędy, a w konsekwencji znacząco obniżyć plony.

Afisze

Więcej od autora