Uroczysta akademia z okazji święta Konstytucji 3 maja w polskiej szkole w Rydze

30 kwietnia w murach Polskiej Szkoły Średniej im. Ity Kozakiewicz w Rydze odbyła się uroczysta akademia z okazji święta Konstytucji 3 maja. W obecności uczniów, nauczycieli i rodziców o znaczeniu konstytucyjnego dziedzictwa oraz wielokulturowej tradycji dawnej Rzeczypospolitej mówił konsul RP — Mariusz Podgórski, podkreślając aktualność wartości, które patronka szkoły, Ita Kozakiewicz, wcielała w życie dialogiem i odpowiedzialnością obywatelską.

Czytaj również...

Gdy historia zaczyna mówić własnym głosem

W sali Polskiej Szkoły Średniej im. Ity Kozakiewicz w Rydze (kierowanej przez dr Krystynę Barkowską), jeszcze unosił się zapach kwiatów ustawionych pod biało-czerwonymi flagami, gdy uczniowie, nauczyciele i rodzice zasiedli na widowni. Akademia z okazji święta Konstytucji 3 maja była jednym z tych momentów, kiedy szkolna codzienność ustępuje miejsca podniosłej ciszy i skupieniu — ciszy, w której historia zaczyna mówić własnym głosem.

Uroczystość miała charakter koncertu patriotycznego, ale przede wszystkim była wspólnym przeżyciem — spotkaniem pokoleń i kultur. Jak podkreślano od pierwszych słów powitania, był to czas refleksji nad wolnością, demokracją i odpowiedzialnością obywatelską — wartościami wspólnymi zarówno dla Polski, jak i Łotwy.

wyd-Ryga-2026-05-14-4-PORTAL
Uczestnicy akademii szkolnej wraz z gośćmi | Fot. Leszek Wątróbski

Dziedzictwo wielonarodowe

Szczególnym gościem akademii był Mariusz Podgórski, konsul Rzeczypospolitej Polskiej w Rydze, który w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na ponadnarodowy wymiar Konstytucji 3 maja.

„Dla nas, Polaków, Święto 3 Maja jest wyjątkowe. Udowadnia, że nawet w momencie największego kryzysu potrafiliśmy wziąć odpowiedzialność za państwo i wspólnotę” — mówił, podkreślając, że konstytucja z 1791 roku była dziedzictwem nie tylko jednego narodu.

„To dziedzictwo wszystkich narodów dawnej Rzeczypospolitej — wielokulturowej, wielonarodowej wspólnoty sprzed ponad 200 lat” – zaznaczył.

Słowa konsula wybrzmiały szczególnie mocno w murach szkoły, która sama w sobie jest symbolem dialogu kultur. „Jesteście doskonałym przykładem tego, że potraficie łączyć, a nie dzielić” — zwrócił się do uczniów. „Jesteście realnymi obywatelami Republiki Łotewskiej, a ta szkoła w Rydze jest szkołą unikatową” – dodał.

Wystąpienie naturalnie poprowadziło słuchaczy ku postaci patronki placówki — Ity Kozakiewicz, której ideały wciąż są obecne w szkolnym życiu. Kozakiewicz, polska działaczka społeczna i polityczna na Łotwie, była jedną z tych postaci, które potrafiły łączyć w sobie różne tożsamości — narodową, obywatelską i kulturową. Posłanka do Rady Najwyższej Łotwy opowiedziała się jednoznacznie za niepodległością kraju, pozostając jednocześnie wierna polskiemu dziedzictwu.

„Jej życie było dowodem, jak można w jednej osobie połączyć wiele tożsamości” — przypomniał konsul, nawiązując do przesłania patronki, którego sens wciąż widnieje w szkolnych murach i codziennych działaniach uczniów.

wyd-Ryga-2026-05-14-3-PORTAL
Publiczność reagowała skupieniem, a momentami wzruszeniem, szczególnie wtedy, gdy młodzi wykonawcy sięgali po teksty mówiące o wolności i godności człowieka | Fot. Leszek Wątróbski

Żywa lekcja historii

Podczas akademii historia nie była jedynie datą z podręcznika. Wiersze, pieśni i sceniczne interpretacje przygotowane przez młodzież sprawiły, że Konstytucja 3 maja nabrała współczesnego wymiaru — jako opowieść o odpowiedzialności, wspólnocie i dialogu. Publiczność reagowała skupieniem, a momentami wzruszeniem, szczególnie wtedy, gdy młodzi wykonawcy sięgali po teksty mówiące o wolności i godności człowieka.

Na zakończenie wybrzmiały słowa podziękowania — dla nauczycieli, samorządów i wszystkich, którzy wspierają polskie szkolnictwo na Łotwie. „Bez tego wkładu nie bylibyście w przyszłości tym, kim będziecie” — podkreślił konsul Podgórski.

Akademia w Polskiej Szkole Średniej im. Ity Kozakiewicz nie była jedynie szkolnym świętem. Stała się żywą lekcją historii i obywatelskości — dowodem na to, że idea Konstytucji 3 maja nadal łączy ludzi, także poza granicami Polski.

Afisze

Więcej od autora

Pamięć, która domaga się prawdy… Szczecin uczcił ofiary ludobójstwa na Wołyniu

Pod pomnikiem Ofiar Nacjonalistów Ukraińskich z lat 1939-1947 w Szczecinie zapanowała cisza. Przerywał ją jedynie szelest sztandarów, wojskowe komendy i dźwięk werbla. W tym miejscu — będącym symbolicznym grobem dziesiątek tysięcy Polaków zamordowanych na Kresach — odbyły się obchody 83. rocznicy apogeum rzezi wołyńskiej oraz Narodowego Dnia Pamięci o Polakach — Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej.

83. rocznica Zbrodni Wołyńskiej. Historia nie kończy się wraz z odejściem świadków

Historia nie zawsze krzyczy. Czasem mówi szeptem, ukryta w rodzinnych opowieściach, w starych fotografiach, w nazwach miejscowości, które dziś brzmią obco albo nie istnieją już wcale. Są jednak ludzie, którzy potrafią ten szept usłyszeć — i nie pozwalają mu zamilknąć.

Myszyniec — tam, gdzie czas nie biegnie prosto, a historia wciąż oddycha…

Do Myszyńca nie prowadzi jedna droga. Prowadzą do niego ścieżki pamięci, wydeptane przez pokolenia Kurpiów, przez sosnowe bory, w których cisza ma swoją wagę, a ziemia — swój głos. Tu czas nie biegnie prostą linią. Raczej krąży, zatacza kręgi, wraca w świętach, procesjach i opowieściach przekazywanych szeptem przy kuchennym stole.