Stany Zjednoczone i Iran zawieszają broń. „Czas pokaże, czy nie pojawią się nowe problemy”

„Tymczasowe zawieszenie broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem ma pozytywny aspekt” — sądzi politolog i komentator polityczny Kęstutis Girnius. Na razie jednak, według rozmówcy „Kuriera Wileńskiego” jest wiele punktów spornych i dlatego trudno powiedzieć, czym ostatecznie zakończą się negocjacje.

Czytaj również...

Iran i Stany Zjednoczone zawarły wstępne porozumienie pokojowe — oświadczył w niedzielę wieczorem Donald Trump. Amerykański prezydent napisał: „Niniejszym w pełni upoważniam do bezpłatnego otwarcia Cieśniny Ormuz i jednocześnie upoważniam do natychmiastowego zniesienia blokady morskiej Stanów Zjednoczonych”. Jednocześnie to samo potwierdził premier Pakistanu, który pośredniczył w rozmowach irańsko-amerykańskich. Szef rządu poinformował, że od danej chwili muszą być wstrzymane wszystkie operacje wojskowe, w tym również działania wojenne Izraela w Libanie. Tymczasowe zawieszenie broni ma potrwać 60 dni.

Nieuzgodnione stanowiska

Dokument o zawieszeniu broni ma zostać podpisany w najbliższy piątek (19 czerwca) w Szwajcarii. Do tego momentu przedstawiciele obu państw spotkają się jeszcze w Katarze. Na dany moment nie jest znana treść porozumienia, ale z przecieków prasowych wynika, że ma zostać otwarta Cieśnina Ormuz, Iran rezygnuje z programu jądrowego, strony zobowiązują do długoterminowego pokoju w regionie.

W zamian Teheranowi mają być stopniowo zniesione sankcje.

— Na razie obie strony nie wyjaśniły do końca wszystkich niuansów. Jest mnóstwo kwestii, gdzie stanowiska nie zostały uzgodnione. Przede wszystkim chodzi o zasoby nuklearne, które posiada Iran. Na razie nie zostało uzgodnione, jak ten problem rozwiązać. Obecnie mamy tymczasowe zawieszenie broni. Czas pokaże, czy nie pojawią się nowe problemy. Moim zdaniem teraz nie można powiedzieć, że Iran i Stany Zjednoczone naprawiły swoje relacje. Mają jednak 60 dni na wyjaśnienie wszystkich spornych kwestii. Nie można odrzucić scenariusza, że napięcie ponownie zacznie rosnąć i wojna może powrócić — zauważa w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Kęstutis Girnius, litewski politolog, filozof oraz komentator polityczny.

Kęstutis Girnius.
„Trump faktycznie chce zawrzeć pokój z Iranem” — twierdzi Kęstutis Girnius | Fot. Gediminas Savickas, ELTA

Reakcja świata

Zawieszenie broni zostało skomentowane przez polityków z różnych państw. „W interesie całego świata jest to, żeby szlak międzynarodowy, jakim jest Cieśnina Ormuz, był otwarty. Jak rozumiem, jest to częścią tego porozumienia” — oświadczył w poniedziałek (15 czerwca) szef polskiego MSZ Radosław Sikorski. „Mamy nadzieję, że dokument zostanie podpisany zgodnie z planem, a wszystkie zaangażowane strony pozostaną wierne pokojowym rozwiązaniom” — skomentował sytuację Lin Jian rzecznik chińskiego MSZ i podkreślił, że otwarcie cieśniny leży w interesie całej wspólnoty światowej.

Z decyzji Iranu i Ameryki jest zadowolony kanclerz Niemiec Friedrich Merz, którego zdaniem wstępny pokój zwiększy bezpieczeństwo w regionie i pozytywnie wpłynie na światową gospodarkę. „Gratuluję Trumpowi oraz stronie irańskiej tego dyplomatycznego przełomu. Może on utorować drogę do ożywienia światowej gospodarki i bezpieczniejszego Bliskiego Wschodu. Kluczowe jest wdrożenie go z determinacją” — podkreślił niemiecki polityk.

Prezydent Francji Emmanuel Macron ze swej strony oświadczył, że wielonarodowa misja wojskowa, którą zainicjowały Francja i Wielka Brytania, jest gotowa udać się do Zatoki Perskiej w celu podtrzymania pokoju. „Bardzo się z tego cieszymy i trzymamy kciuki, żeby zostało sfinalizowane w piątek, bo wszyscy potrzebują, żeby Cieśnina Ormuz była otwarta i żeby ta wojna się skończyła” — oświadczyła szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.

„Niniejszym w pełni upoważniam do bezpłatnego otwarcia Cieśniny Ormuz” — napisał Donald Trump | Fot. EPA-ELTA

Ustępstwa Trumpa?

Na początku kampanii wojskowej przeciwko Iranowi Donald Trump mówił o szybkim zwycięstwie. Mówił między innymi o tym, że konflikt maksymalnie może potrwać kilka tygodni.

— Trump lubi rzucać takimi wypowiedziami. Wojnę w Ukrainie miał zakończyć w ciągu doby. Minęło półtora roku, a wojna nadal trwa. Te wszystkie zagadnienia są o wiele bardziej skomplikowane niż Trumpowi się wydaje. Jestem jednak przekonany, że Trump faktycznie chce zawrzeć pokój z Iranem i jest gotów na pewne ustępstwa. Warto pamiętać, że są wojowniczy senatorzy, których zdaniem Trump idzie na zbyt duże ustępstwa Teheranowi i którzy są za tym, aby Izrael nadal mógł atakować cele w Libanie i Iranie. Podsumowując, samo zawieszenie broni ma pozytywny aspekt, ale trzeba pamiętać, że żadna umowa nie działa, dopóki strony nie zgadzają się we wszystkich kwestiach. Na razie tutaj kwestie sporne pozostają — ocenia Kęstutis Girnius.

Sytuację skomentowali również politycy z regionu. Prezydent Turcji napisał, że zawieszenie broni między USA a Iranem postrzega jako istotny krok w stronę pokoju i stabilności w regionie. Recep Tayyip Erdoğan zaapelował do obu stron, aby unikały ostrej retoryki w czasie, kiedy będą toczyły się negocjacje.

Cieśnina Ormuz to jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych szlaków morskich świata, łączący Zatokę Perską z Oceanem Indyjskim. Przez cieśninę transportuje się około 20 proc. światowej ropy naftowej oraz znaczące wolumeny skroplonego gazu ziemnego.


Afisze

Więcej od autora

100 lat LRT. Grigoit: „Pomagamy lepiej się poznawać i przełamywać stereotypy”

Litewski nadawca publiczny obchodzi 100-letni jubileusz. Obok programów i audycji w języku państwowym LRT emituje również w językach mniejszości narodowych. Redaktorka LRT Anna Grigoit sądzi, że dzięki temu można lepiej odzwierciedlać różnorodność współczesnej Litwy.

Co dalej ze Świtem Niemna?

Świt Niemna znalazł się poza koalicją. Konserwatyści i liberałowie przekonują, że nie będą z ugrupowaniem współpracować w ramach opozycji. Politolog dr Mariusz Antonowicz sądzi, że partia Remigijusa Žemaitaitisa w najbliższym czasie nie zniknie z politycznej areny Litwy.