Tajne więzienie CIA „powróciło” na Litwę — kto przyjął pieniądze od Amerykanów?

Sprawa tajnego więzienia CIA na Litwie powróciła do debaty publicznej. Część opozycji żąda nowego dochodzenia. Strona rządząca jest sceptyczna względem tej inicjatywy. Politolog i historyk dr Šarūnas Liekis sądzi, że najważniejsza kwestia to, kto po stronie litewskiej przyjął pieniądze od Amerykanów.

Czytaj również...

W lipcu Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu przyznał obywatelowi Arabii Saudyjskiej Abdowi Al Rahimowi Husseinowi Al-Nashiriemu 30 tys. euro odszkodowania za bezprawne przetrzymywanie w tajnym amerykańskim więzieniu na Litwie oraz zobowiązał władze litewskie do zwrócenia się do Waszyngtonu z zapewnieniem, że podejrzanemu o terroryzm nie zostanie wymierzona kara śmierci. Ogółem trybunał wydał trzy orzeczenia dotyczące przetrzymywania osób w placówkach CIA na Litwie. Obecnie litewska Prokuratura Generalna kontynuuje wznowione postępowanie przygotowawcze.

Nie będzie dochodzenia

Biuro Kontrolerów Wywiadu oświadczyło, że nie planuje wszczęcia dochodzenia w sprawie domniemanego więzienia CIA, które mogło funkcjonować na Litwie w latach 2005—2006. „Kontrolerzy wywiadu oceniają, że obecnie nie ujawniono nowych, istotnych okoliczności faktycznych, które stanowiłyby podstawę do wszczęcia przez nich dochodzenia” — oświadczył BNS starszy doradca Biura Kontrolerów Wywiadu, Justas Gaidys.

Gaidys dodał, że jeśli pojawiają się nowe okoliczności, to biuro nie wyklucza możliwości wszczęcia dochodzenia. Zaakcentował, że kontrolerzy w pierwszej kolejności wzięli pod uwagę fakt, że Komisja Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, działając na zlecenie Sejmu, przeprowadziła już w poprzedniej dekadzie parlamentarne śledztwo dotyczące tego więzienia. Biuro zapowiada zainicjowanie dialogu międzyinstytucjonalnego. „Celem tego dialogu będzie ocena możliwości uzyskania nowych danych, a także potrzeby podjęcia dodatkowych działań w ramach kompetencji kontrolerów wywiadu oraz wypracowanie pełnego obrazu sytuacji” — powiedział przedstawiciel Biura Kontrolerów Wywiadu.

Dziekana Wydziału Nauk Politycznych i Dyplomacji Uniwersytetu Witolda Wielkiego, historyka i politologa Šarūnasa Liekisa, nie zdziwiło stanowisko biura.

— Całkiem możliwe, że kontrolerzy wywiadu zwyczajnie nie otrzymują informacji z odpowiednich instytucji. Nie posiadając informacji, nie mogą wszcząć dochodzenia. Prezydent oświadczył, że więzień nie było. Moim zdaniem, dochodzenie ma prowadzić nie wywiad, tylko prokuratura. W moim przekonaniu w tym przypadku doszło do złamania prawa narodowego — ocenia politolog w rozmowie z „Kurierem Wileńskim”, dodając, że w interesie Litwy jest wyjaśnienie sprawy do końca.

WYDA-wiezien-2026-07-30-2
„W moim przekonaniu doszło do złamania prawa narodowego” — sądzi Šarūnas Liekis | Fot. Marian Paluszkiewicz

Koalicja i opozycja

Na temat możliwego więzienia CIA wypowiedzieli się czołowi politycy kraju. Przed kilkoma tygodniami prezydent Gitanas Nausėda oświadczył, że jego zdaniem więzienia nie było, dlatego nowe śledztwo nie jest potrzebne. „Czy nowe dochodzenie coś zmieni, mam spore wątpliwości” — skomentował lider państwa.

Premier Mindaugas Sinkevičius również nie widzi potrzeby inicjowania nowego śledztwa. „Premier ufa niezależnie działającym organom ścigania oraz prowadzonemu przez nie postępowaniu, dlatego obecnie nie widzi podstaw do inicjowania nowego procesu politycznego” — napisano w oświadczeniu szefa rządu.

Śledztwa domaga się część opozycji. Przewodnicząca Ruchu Liberałów Viktorija Čmilytė-Nielsen uważa, że Litwa musi wyjaśnić okoliczności związane z domniemanym funkcjonowaniem na terytorium kraju tajnego więzienia CIA. Jej zdaniem jest to konieczne, aby rozwiać wątpliwości i zapobiec kolejnym sprawom przeciwko Litwie przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka.

„Powiedziałabym, że nienormalna jest sytuacja, w której państwo płaci odszkodowanie, a jednocześnie najwyżsi politycy i przywódcy państwa twierdzą, że płacimy je za nic i nie ma potrzeby prowadzenia dalszego śledztwa. Uważam więc, że kwestią honoru jest udzielenie odpowiedzi na te pytania. W przeciwnym razie ta historia się nie zakończy — będzie trwać dalej, a w przyszłości mogą pojawić się kolejne odszkodowania, być może nawet większe” — powiedziała polityk na antenie Radia Žinių.

Podobne zdanie ma minister spraw zagranicznych Litwy. Kęstutis Budrys uważa, że Litwa ma obowiązek zbadać podejrzenia dotyczące tajnego więzienia CIA, które mogło zostać utworzone na terytorium państwa ze środków Stanów Zjednoczonych. „Uważam, że odpowiedź na to pytanie jest kwestią honoru Litwy. Nie mamy prawa pozostawić tej sprawy niewyjaśnionej, ponieważ jej tuszowanie rzuca cień na wszystkich, którzy pełnią lub pełnili jakiekolwiek funkcje w państwie — niezależnie od tego, czy sprawowali je w przeszłości, czy sprawują je obecnie” — powiedział szef dyplomacji w wywiadzie dla programu „Redakcija”.

Historia więzienia

Liekis oświadczył, że Litwa powinna wyjaśnić sprawę tajnego więzienia CIA.

— Tamten przypadek to bardzo zła praktyka. Poza tym, za przysługę Litwie zapłacono. Podstawowe pytanie, do kogo konkretnie, do jakiej instytucji państwowej trafiły te pieniądze. Tego nie wiem. Możemy tylko spekulować — domniemuje historyk.

Po raz pierwszy o możliwym funkcjonowaniu na Litwie ośrodka zatrzymań CIA poinformowała w 2009 r. amerykańska stacja telewizyjna ABC News, podając, że w latach 2004—2005 niedaleko Wilna przetrzymywano ośmiu podejrzanych o terroryzm. W tym samym roku Komisja Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, która przeprowadziła śledztwo parlamentarne, nie ustaliła, czy zatrzymane osoby były przewożone na Litwę, stwierdziła jednak, że istniały warunki umożliwiające taki transport. Prokuratura potwierdziła w tym roku, że nadal prowadzi śledztwo w sprawie nielegalnego przewożenia ludzi przez granicę państwową.

Rzecznik prasowa Prokuratury Generalnej Elena Martinonienė powiedziała agencji ELTA, że podczas badania okoliczności związanych z możliwym funkcjonowaniem więzienia CIA na Litwie zwrócono się do Departamentu Sprawiedliwości USA.

„Litewska prokuratura kilkakrotnie zwracała się do Stanów Zjednoczonych z prośbą o przekazanie dodatkowych informacji dotyczących domniemanego przetrzymywania osób na Litwie lub ich transportowania przez terytorium kraju, jednak z Departamentu Sprawiedliwości USA otrzymano odpowiedzi, że Stany Zjednoczone nie mają możliwości uzyskania żądanych informacji ani realizacji wniosków o pomoc prawną” — oświadczyła.

Afisze

Więcej od autora

Czy rowerzyści są zagrożeniem dla kierowców?

Co piąty kierowca samochodu nadal uważa rowerzystów za „przeszkodę” w ruchu drogowym – wynika z badania zleconego przez firmę ubezpieczeniową Swedbank. Spółka wydała specjalne oświadczenie, w którym pisze, że...

Czy Litwa stoi na progu zmian w polityce zagranicznej?

Mindaugas Sinkevičius kilkakrotnie mówił o normalizacji stosunków z Chinami. Nowy premier nie chce jednak pogarszać relacji z Tajwanem. „Sądzę, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych ma kilka wariantów, jak ta sytuacja...