Polskie ekspertki: fałszywą nadzieję łatwiej sprzedać od medycyny

Ekspertki Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu ostrzegają, że walka o zdrowie przeniosła się na platformy społecznościowe, a jej stawką są ludzkie życia. Porzucanie chemioterapii, rezygnacja ze szczepień, picie boraksu – to coraz częstsze działanie pacjentów, którym łatwiej jest sprzedać fałszywą nadzieję, niż namówić na leczenie.

Czytaj również...

Fałszywe informacje o zdrowiu rzadko przypominają klasyczne teorie spiskowe. Częściej przyjmują postać wyrwanych z kontekstu badań, półprawd i obietnic prostych rozwiązań dla złożonych problemów.

„Najgroźniejsze kłamstwa medyczne nie wyglądają jak kłamstwa. Wykorzystują pojedyncze badania, półprawdy i wyrwane z kontekstu fakty” — powiedziały PAP autorki raportu „Dezinformacja medyczna” Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

„To już nie tylko klasyczne teorie spiskowe. Coraz częściej są to narracje wykorzystujące wyrwane z kontekstu fakty czy półprawdy, które następnie służą do sprzedaży określonych produktów lub usług” — zaznaczyła dr Dorota Sikora, dyrektorka Biura Rankingów Akademickich i Komunikacji Naukowej UMW.

Skutki bywają mierzalne. W Japonii po medialnym nagłośnieniu niepotwierdzonych doniesień o powikłaniach po szczepieniach przeciw HPV wyszczepialność spadła z 80 proc. do mniej niż 1 proc. „Szacuje się, że przełożyło się to na dziesiątki tysięcy dodatkowych zachorowań na raka szyjki macicy i tysiące zgonów” — wskazała Wioletta Samborska, dyrektorka Centrum Odkryć Medycznych UMW.

Podobne zjawiska obserwuje się w Polsce. Spośród 174 pacjentów hospitalizowanych z powodu ciężkiej niewydolności serca lub po zawale aż 100 odmówiło zalecanych szczepień.

Odpowiedzią ma być edukacja. Na UMW powstaje Centrum Odkryć Medycznych. „Naszym celem jest stworzenie czegoś w rodzaju szczepionki przeciw dezinformacji” — powiedziała Samborska.

Afisze

Więcej od autora

Wilno zaprasza za kulisy miasta i zachęca do poznania historii skwerów i placów

Stolica ogłosiła pierwszą edycję festiwalu, który ma szerzej zapoznać mieszkańców z historią wileńskich skwerów, placów i parków. Często takie miejsca powstawały jako upamiętnienie jakiegoś wydarzenia, historii czy nawet relacji między narodami. Spoglądamy na ofertę miasta.

Rewolucja AI czy raczej wyobrażenie o niej? Służba Zatrudnienia podaje dane

Służba zatrudnienia (lit. Užimtumo tarnyba) opisuje aktualną sytuację jako paradoks: w części zawodów kandydaci konkurują o coraz mniejszą liczbę ofert, podczas gdy w innych sektorach niedobór pracowników pogłębia się z miesiąca na miesiąc.

Eurowizja zmienia zasady po kontrowersyjnych edycjach. Państwa walczące nie zorganizują finału

Znak czasów. Ponieważ do Europy wróciła wojna, organizatorzy Eurowizji zmienili zasady. Państwa walczące w konfliktach zbrojnych nie mogą brać udziału w konkursie. To nie wszystko.