Ponad 100 kilometrów modlitwy i refleksji. XXXVI Pielgrzymka Miłosierdzia dotarła do Ostrej Bramy

W dniach 6-9 lipca odbyła się XXXVI Pielgrzymka Miłosierdzia z Ejszyszek do Ostrej Bramy. Tegorocznemu, liczącemu ponad 100 km pielgrzymowaniu towarzyszyło hasło: „Ten, kto kocha, widzi więcej”.

Czytaj również...

— Właśnie jestem na XXXVI Pielgrzymce Miłosierdzia z Ejszyszek do Ostrej Bramy. Pielgrzymowanie jest przede wszystkim bardzo starą tradycją — od wieków ludzie wyruszali do miejsc świętych, aby modlić się i prosić o potrzebne łaski. Myślę jednak, że samo pielgrzymowanie jest czymś więcej. To swoiste rekolekcje w drodze — mówi dla „Kuriera Wileńskiego” ks. Rajmund Jurolaitis, proboszcz Parafii pw. św. Pawła Apostoła w Wisagini.

Czas zatrzymania w świecie pełnym pośpiechu

Jak podkreśla duchowny, pielgrzymowanie we współczesnym świecie nabiera szczególnego znaczenia. W codziennym pośpiechu, natłoku obowiązków i nieustannym napływie informacji coraz trudniej znaleźć czas na ciszę i refleksję. Pielgrzymka stwarza przestrzeń do zatrzymania się i oderwania od codziennego zgiełku.

Zdaniem ks. Rajmunda Jurolaitisa, jej istotą nie jest jedynie dotarcie do miejsca świętego. To przede wszystkim czas duchowej odnowy, wyciszenia i wsłuchania się w głos Boga przemawiającego w ludzkim sercu i sumieniu. Pielgrzymowanie staje się również okazją do głębszego spojrzenia na własne życie, przemyślenia swoich wyborów, marzeń i towarzyszących im uczuć.

Droga do Boga prowadzi przez ciszę

— Pielgrzymowanie pomaga człowiekowi rozeznać, dokąd zmierza — czy idzie drogą prowadzącą do Boga, do szczęścia i mądrości, czy może żyje jedynie chwilą i zatraca umiejętność dokonywania właściwych wyborów. W codziennym biegu często nie dostrzegamy nawet sygnałów, które wysyła nam własne ciało, nie zauważamy zmęczenia ani potrzeby odpoczynku. Dlatego uważam, że pielgrzymowanie jest bardzo intymnym spotkaniem człowieka z Bogiem. To czas, w którym można wsłuchać się w siebie i odkryć, że Bóg nieustannie przemawia w naszym wnętrzu. Dobra pielgrzymka to taka, w której jest także miejsce na ciszę i bycie sam na sam ze sobą oraz z Bogiem — podkreśla ks. Jurolaitis.

Wyjątkowa tradycja, która buduje wspólnotę

Pielgrzymki od wieków zajmują szczególne miejsce w tradycji chrześcijańskiej. Są nie tylko formą religijnej wędrówki do miejsc świętych, ale także czasem duchowej odnowy, refleksji i pogłębiania wiary. Wspólne pokonywanie kolejnych kilometrów uczy wytrwałości, otwartości na drugiego człowieka oraz buduje poczucie wspólnoty. Dla wielu uczestników pielgrzymowanie staje się okazją do odnalezienia wewnętrznego pokoju, umocnienia relacji z Bogiem i spojrzenia na codzienne życie z nowej perspektywy.

Organizatorzy XXXVI Pielgrzymki Miłosierdzia z Ejszyszek do Ostrej Bramy zaprosili wszystkich chętnych do wspólnego przeżycia czterech dni modlitwy, rozmów i drogi. Pielgrzymka była okazją zarówno do poznania nowych osób, jak i do zatrzymania się, powierzenia Bogu własnych intencji oraz doświadczenia wspólnoty.

W programie znalazły się msze święte, konferencje, świadectwa, wspólny śpiew, modlitwa oraz czas na rozmowy. Uczestnicy mogli również podziwiać piękno mijanych miejsc oraz modlić się w intencji swoich rodzin, wspólnot i całego świata.

Afisze

Więcej od autora