Koniec psów na łańcuchach? Nowe przepisy dzielą właścicieli zwierząt

Państwowa Służba ds. Żywności i Weterynarii (VMVT) proponuje zakazać stałego trzymania psów na łańcuchu przy budzie oraz ograniczyć możliwość pozostawiania zwierząt domowych bez opieki na dłuższy czas. Planowane zmiany wywołały gorącą dyskusję. Dla jednych to długo oczekiwany krok w kierunku poprawy dobrostanu zwierząt, dla innych – nadmierna ingerencja państwa w życie mieszkańców wsi.

Czytaj również...

Miasto i wieś patrzą na problem inaczej

Propozycje VMVT wywołują podzielone opinie wśród właścicieli psów. Mieszkańcy miast, którzy traktują zwierzęta przede wszystkim jako domowych towarzyszy, w większości popierają zakaz stałego trzymania psów na łańcuchu oraz ograniczenie możliwości pozostawiania ich bez opieki. Z kolei część mieszkańców wsi, gdzie psy nadal często pełnią funkcję stróżującą i są trzymane przy budach, sprzeciwia się takim zmianom. Ich zdaniem nowe przepisy zbyt głęboko ingerują w wieloletnie zwyczaje i realia życia na terenach wiejskich.

„Od 30 lat trzymam psy na łańcuchu”

Stanisława z rejonu wileńskiego, od ponad 30 lat trzymająca psy na swojej posesji, uważa, że nowe przepisy nie uwzględniają realiów życia poza miastem.

– Od 30 lat mam psy i zawsze były trzymane na łańcuchu. Nie rozumiem tych ograniczeń. Nic złego im się nie dzieje – pies jest nakarmiony, ma długi łańcuch i budę. Teraz musiałabym budować wolierę, a to są dodatkowe koszty. Poza tym mój pies nie jest przyzwyczajony do życia w wolierze. Obawiam się, że takie przepisy sprawią, iż na wsiach psy zaczną biegać luzem po ulicach, a przecież nie wszystkie tolerują inne zwierzęta. A pomysł, żeby nie można było zostawiać psa bez opieki na dłuższy czas, to już zupełnie przesada. Jeśli będę musiała gdzieś wyjechać, to co – mam wynajmować psu opiekuna? – pyta.

„Psy na łańcuchu cierpią”

Zupełnie odmiennego zdania jest właścicielka szpica, Wilnianka. Jej zdaniem zakaz stałego trzymania psów na łańcuchu powinien obowiązywać już od wielu lat.

– Psy na łańcuchu cierpią. To żywe, czujące istoty, które potrzebują kontaktu z człowiekiem, ruchu i swobody. Nie wyobrażam sobie, żeby mój pies całe życie spędził przy budzie, przypięty do łańcucha. Uważam, że taki zakaz powinien obowiązywać już dawno. Jeśli ktoś decyduje się na psa, powinien zapewnić mu godne warunki życia, a nie traktować go jak przedmiot służący wyłącznie do pilnowania domu – mówi Andżelika.

VMVT: pies na uwięzi tylko wyjątkowo

VMVT zwróciła się do Ministerstwa Środowiska z propozycją, aby w ustawie o dobrostanie i ochronie zwierząt wprowadzić przepis zakazujący stałego trzymania psa na uwięzi – niezależnie od miejsca, w którym przebywa.

„Proponujemy, aby psy nie były stale trzymane na uwięzi. Wiązanie psa powinno być dopuszczalne jedynie w wyjątkowych sytuacjach, na przykład podczas sprzątania kojca lub pomieszczenia, gdy istnieje ryzyko, że zwierzę ucieknie” – powiedziała dla serwisu informacyjnego rozgłośni M1 kierowniczka Wydziału Dobrostanu Zwierząt VMVT Kristina Ulienė.

Jak zaznaczyła, obecnie zakaz stałego trzymania psów na uwięzi dotyczy hodowców zwierząt, natomiast osoby prywatne nie są objęte takim obowiązkiem.

Specjalistka podkreśliła, że rozporządzenie Parlamentu Europejskiego dotyczące dobrostanu psów i kotów wskazuje, iż długotrwałe trzymanie zwierząt na uwięzi stwarza poważne zagrożenie dla ich dobrostanu. Ogranicza naturalne zachowania i może prowadzić zarówno do zaburzeń fizycznych, jak i psychicznych.

„Zwierzęta domowe są istotami społecznymi, dlatego chcemy zmierzać w kierunku zachodniego podejścia i wprowadzić taki zakaz” – zaznaczyła K. Ulienė.

W ustawie proponuje się również określenie, jak długo zwierzę domowe może pozostawać bez opieki. Eksperci VMVT wspólnie z naukowcami z Litewskiego Uniwersytetu Nauk o Zdrowiu opracowali wytyczne dotyczące oceny przypadków okrutnego traktowania zwierząt. Zgodnie z nimi zwierzę domowe nie powinno pozostawać bez opieki dłużej niż 24 godziny.

Afisze

Więcej od autora

Kto będzie pracował na roli? Rolnicy alarmują: Litwini nie chcą tej pracy

Bez pracowników gospodarstwa nie są w stanie funkcjonować– To poważny problem, zwłaszcza w sezonie wiosennym, kiedy wszyscy chcą wyjechać na urlopy. To jedna z największych trudności, z jakimi mierzą...

Niedźwiedzie wracają do litewskich lasów

– Mamy już nie tylko informacje, ale również coraz więcej dowodów. Ślady znajdowane w lasach wskazują, że niedźwiedzie rzeczywiście już tu żyją. Czekamy także na pierwsze potwierdzenia, że pojawiły...