Dwór w Burbiszkach – miejsce, gdzie spotykają się historia, romantyzm i literatura

Burbiszki to nie tylko południowo-zachodnie przedmieścia Wilna. To także niewielka miejscowość w pobliżu Radziwiliszek, która kryje jedno z najbardziej niezwykłych miejsc w rejonie radziwiliskim. Dwór, położony w malowniczym parku, otoczony siecią stawów, wysp i mostków, od XIX w. stanowił centrum życia kulturalnego regionu oraz ważny punkt na mapie polsko-litewskich relacji.

Czytaj również...

Odwiedzających wita dziś most z kamiennymi lwami, a tuż za nim – pomnik Adama Mickiewicza, prawdopodobnie pierwszy, jaki stanął na Litwie. – Ten pomnik to swoisty hołd, jaki właściciel dworu, Mikołaj Bażeński, złożył swojemu ukochanemu poecie. Był wielkim admiratorem romantyzmu i to dzięki niemu dwór oraz park są przeniknięte duchem tej epoki – opowiada Augustina Budžiulytė.

Od szlacheckiej siedziby do romantycznego parku

Historia dworu sięga XVII w., kiedy należał do szlachcica Burby. Następnie majątek przechodził w ręce Drabiszów, Staszewiczów i Towiańskich. Od 1719 r. aż do II wojny światowej pozostawał własnością rodu Bażeńskich. Pod koniec XIX w. Michał Ignacy Bażeński stworzył tu reprezentacyjną siedzibę.

– W 1903 r. majątek odziedziczył jego syn, również Mikołaj. Przyszły zarządca dworu uczył się w Rydze, a następnie studiował agronomię w Lipsku. Od młodości przejawiał romantyczne aspiracje, uwielbiał muzykę Richarda Straussa i chętnie czytał poematy Adama Mickiewicza, w których szeroko opisywano dzieje Litwy oraz walki Litwinów z Krzyżakami. Twórczość słynnego i ukochanego poety pobudzała go do zainteresowania się historią, przeszłością i dawną kulturą – wyjaśnia przewodniczka.

Jeszcze w czasach nauki nowy właściciel marzył, by ozdobić park dworu w Burbiszkach dziełami sztuki. Po ukończeniu studiów w Niemczech wrócił do rodzinnego domu i sam zajął się prowadzeniem gospodarstwa. Za jego rządów majątek znacznie się rozwinął, nowy wygląd zyskał również dwór i park dworski.

Na początku XX w. kompleks obejmował: pałac, lodownię, łaźnię, dom dzieci, dom guwernantki, kuchnię, oranżerię, dom ogrodnika, budynek gospodarczy, stajnię, spichlerz, oborę, gołębnik, stodołę, młyn motorowy oraz kuźnię.

W latach 2007–2011 odrestaurowano pozostałe budynki gospodarcze: stajnie, spichlerz, oborę, kuchnię, gołębnik, dom ogrodnika, oranżerię | Fot. Marian Paluszkiewicz

Narodziny dworskiej galerii rzeźby

Ogromnym wyzwaniem pozostawała galeria rzeźb, o której marzył gospodarz. Bażeński sprowadził więc do Burbiszek rzeźbiarza Kazimierza Ulańskiego, młodego absolwenta krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, pochodzącego z Poniewieża.

– Bażeńskiemu zależało, by dwór odzwierciedlał ducha epoki, którą był zafascynowany. Nie ograniczył się do przedstawienia swoich planów – zadbał o to, by Ulański zdobył odpowiednie doświadczenie. W tym celu wyruszyli razem do Włoch, gdzie szukali inspiracji dla przyszłego ogrodu dworskiego – wyjaśnia przewodniczka.

Park zachwycał alejami o długości 5 km, starymi topolami, kasztanowcami i brzozami. W centralnej części znajdował się staw z piętnastoma wyspami i jedenastoma mostami – sceneria, która do dziś stanowi o wyjątkowości tego miejsca.

Ulański starał się jak najpełniej odpowiedzieć na wizję właściciela. Wkrótce park ozdobiły: figury Fauna, nimfy, putta, kamienne wazy, fontanny oraz cztery lwy zdobiące jeden z mostów. Sam dwór zyskał charakter łączący klasycyzm z neogotykiem: portyk z masywnymi kolumnami, dwie wieże z blankami, kamienne oficyny i zabudowania gospodarcze.

Najważniejsze były jednak dwa pomniki. – Większość gości bez trudu zauważa pomnik Mickiewicza, znajdujący się w centrum parku. Warto jednak zwrócić uwagę na drugą wyjątkową rzeźbę – pomnik Witolda Wielkiego. To pierwszy pomnik Witolda, jaki postawiono na Litwie – podkreśla Augustina.

Literacka historia dworu

Kamienny Mickiewicz nie jest jedynym literackim akcentem w historii dworu. W pierwszej połowie XX w. Burbiszki były szeroko znane i chętnie odwiedzane przez litewskich i polskich literatów. Bywali tu: Gabrielė Petkevičaitė Bitė, Jonas Basanavičius, Petras Vileišis.

Wyjątkową rolę odegrała Emilia Bażeńska, córka Michała Ignacego. Studiując we Lwowie, stała się muzą tamtejszej cyganerii, podziwianą przez Staffa, Boya-Żeleńskiego i Leśmiana. To ona sprowadziła do Burbiszek Kornela Makuszyńskiego, którego poznała na uniwersytecie.

Makuszyński zakochał się w Emilii i polubił Burbiszki. Po ślubie mieszkali tu w latach 1913–1914. Pisarz, rozkochany w stylu zakopiańskim, postawił w parku drewniany domek i altanę, gdzie pracował nad tekstami. Według przekazów właśnie tu powstała późniejsza „Pieśń o Ojczyźnie”, w której nazwał Burbiszki miejscem „gdzie serca rade są i ludzie radzi”.

Do wyjazdu zmusiła ich I wojna światowa. Makuszyński, jako obywatel austriacki, został aresztowany i wraz z żoną internowany. Po odzyskaniu wolności nie powrócili już na stałe do Burbiszek.

Burbiszki-2026-07-11-3-PORTAL
W 1992 r. Adam Bażeński podarował dwór Samorządowi Rejonu Radziwiliskiego, pod warunkiem że będzie służył kulturze litewskiej | Fot. Ilona Lewandowska

Świńskie czasy

Okres świetności zakończyła okupacja sowiecka. Bażeńscy, obawiając się wywózki na Sybir, opuścili dwór w 1941 r., zabierając jedynie to, co mieściło się w walizkach. Resztę przejęli Sowieci.

W powojennych latach w dworze działała ferma hodowlana świń. Park zarósł krzewami i mało wartościowymi drzewami, ścieżki uległy zniszczeniu, nasadzenia zdziczały. Piece kaflowe rozebrano, pomieszczenia podzielono na mieszkania. Zburzono część zabudowań: łaźnię, korpus gościnny, czterokondygnacyjną wieżę, powozownię, domek łabędzi, oranżerię, dom guwernantki.

– Z dawnych mebli nic nie zostało. Jedynym oryginalnym sprzętem jest telefon. Wszystko, co widzą dziś odwiedzający, zostało zakupione już po renowacji. Starano się zachować jak najbardziej zbliżony wystrój, ale zniszczenia były ogromne. Tylko w jednym miejscu, na korytarzu, zachowała się oryginalna podłoga – wyjaśnia przewodniczka.

Ocalenie dzięki lokalnym działaczom

Dwór w Burbiszkach miał jednak więcej szczęścia niż wiele litewskich rezydencji. Nie czekał na renowację aż do upadku Związku Sowieckiego ani na środki unijne – odnowę rozpoczęli sami mieszkańcy.

W 1981 r. ruszyły pierwsze prace porządkowe, zainicjowane przez Egidijusa Prascevičiusa, który już pod koniec lat 70. wyszedł z ideą utworzenia tu muzeum. Przekonał do niej nauczycieli i lokalnych działaczy. Wspólnymi siłami wycinano krzewy, oczyszczano stawy, porządkowano teren.

W takich warunkach Burbiszki odwiedził Adam Bażeński, syn ostatnich właścicieli. Od lat 60. mieszkał w Gnieźnie, pracował jako agronom, później agent ubezpieczeniowy. Pod koniec lat 80., podczas wycieczki do Wilna, odłączył się od grupy, wsiadł w taksówkę i przyjechał do Burbiszek. A nie była to zapewne wyprawa ani krótka, ani tania, bo pokonać musiał ok. 170 km w jedną stronę.

– Zobaczył straszny obraz; w gołębniku był skład gnoju. A jednak przy tym barbarzyństwie widać było, że ktoś o to dba. Zaczął pytać, nawiązał kontakt z Prascevičiusem i utrzymywał go aż do końca życia – opowiada przewodniczka.

Przełom nastąpił w 1991 r., gdy z inicjatywy Prascevičiusa powstało Muzeum – Rezerwat Kultury Historycznej „Daugyvenė”, a dwór w Burbiszkach stał się jednym z jego oddziałów.

W 1992 r. Adam Bażeński podarował dwór Samorządowi Rejonu Radziwiliskiego, pod warunkiem że będzie służył kulturze litewskiej. Rozpoczęto systematyczne odnawianie alei, ścieżek, małej architektury i parku. Co roku pojawiały się nowe mosty, odtworzone według dawnych wzorów. Założono klomby, odtworzono rabaty, restaurowano kolejne części kompleksu: centralny pałac dworski, kuchnię, lodownię, korytarz, domek dzieci, a także odtworzono dom guwernantki oraz skrzydło gościnne pałacu.

W latach 2007–2011, dzięki środkom z funduszy UE, odrestaurowano pozostałe budynki: stajnie, spichlerz, oborę, kuchnię, gołębnik, dom ogrodnika, oranżerię i budynek gospodarczy. Odtworzono także mostki, czterokondygnacyjną wieżę, łaźnię i altanę.

Burbiszki-2026-07-11-4-PORTAL
Od 1999 r. organizowane jest tu słynne Święto Kwitnących Tulipanów, podczas którego kwitnie ponad 400 odmian tych kwiatów | Fot. Ilona Lewandowska

Dwór dziś – żywe centrum kultury

Obecnie Burbiszki są regionalnym centrum kultury, w którym odbywają się koncerty, wernisaże, wieczory literackie i spotkania twórców. Od 1999 r. organizowane jest słynne Święto Kwitnących Tulipanów, podczas którego kwitnie ponad 400 odmian tych kwiatów. To właśnie to odbywające się każdego maja wydarzenie jest najbardziej rozpoznawalną wizytówką dworu, która niezmiennie ściąga rzesze turystów. Burbiszki warto jest jednak odwiedzić o każdej porze roku.

Dwór zachowuje atmosferę początku XX w., łącząc neoromantyzm, neogotyk i tradycje kultury dworskiej. To miejsce, w którym historia splata się z literaturą, a romantyczny duch Mickiewicza i Makuszyńskiego wciąż jest obecny w krajobrazie, pamięci i opowieściach.


Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 27 (77) 11-17/07/2026

Afisze

Więcej od autora