Według RRT spadek nie oznacza osłabienia środków zapobiegawczych. Urząd wskazuje, że stosowane przez operatorów filtry zniechęcają oszustów do wykorzystywania sfałszowanych numerów litewskich.
„Dzięki skutecznie działającym środkom filtrującym wdrożonym przez operatorów oszustom nie opłaca się już generować fałszywych połączeń z użyciem zmienionych (sfałszowanych — red.) numerów litewskich — to właśnie spowodowało znaczny spadek liczby oszustw telefonicznych i liczby blokowanych połączeń w minionym kwartale. Jednak oszustwa nie zniknęły — oszuści dostosowują się, nieustannie zmieniając metody oszustw” — powiedziała Jūratė Šovienė, przewodnicząca RRT.
Jednocześnie wzrosła liczba fałszywych połączeń z numerów łotewskich, estońskich i innych zagranicznych. Oszuści wykorzystują losowe, niepowtarzające się numery, co utrudnia operatorom ich identyfikację i blokowanie.
Fałszywe SMS-y najczęściej pochodzą z numerów zagranicznych, m.in. z kodami +44, +63, +91 i +212. Odbiorcy są wzywani m.in. do zapłacenia grzywien, przedłużenia usług podpisu elektronicznego lub usług telefonicznych. Wiadomości mogą zawierać linki do fałszywych stron służących do wyłudzania danych.
W pierwszej połowie 2026 r. odnotowano 6,98 tys. przypadków oszustw, o 10,2 proc. mniej niż rok wcześniej. Oszuści próbowali wyłudzić od mieszkańców prawie 24 mln euro.
RRT apeluje o krytyczną ocenę podejrzanych wiadomości. Po ujawnieniu danych lub dokonaniu przelewu należy niezwłocznie skontaktować się z bankiem i policją.


