Policja chce osądzenia „podwójnych” przestępców

Prokuratorzy okręgu w Kownie przekazali do sądu sprawę, w której trzy osoby są oskarżone o nielegalne nabywanie, przechowywanie, przewożenie i rozprowadzanie substancji odurzających i psychotropowych, a jedna z nich — o posiadanie materiałów pornograficznych przedstawiających nieletnich.

Czytaj również...

Jak poinformowała w poniedziałek 17 sierpnia prokuratura, w maju 2024 roku podejrzani R.D. i T.J., działając razem i mając na celu dystrybucję substancji odurzających, nabyli i przechowywali dużą ilość żywicy konopnej. R.D. miał zamieścić ogłoszenie o sprzedaży narkotyków w aplikacji do komunikacji online i sprzedał je osobie, która działała na podstawie zezwolenia sędziego śledczego na przeprowadzenie symulacji przestępstwa.

Ustalono, że tego samego dnia R.D. i T.J. przywieźli substancję narkotyczną w umówione miejsce w Kownie. T.J. ukrył ją przy jednym z budynków, a R.D. przekazał informację o miejscu ukrycia substancji narkotycznej.

Z danych śledztwa wynika, że w październiku 2024 r., wykonując polecenia R.D., inny podejrzany, L.Š., osiem razy ukrywał substancje psychotropowe w różnych miejscach w Kownie.

W tym samym miesiącu, podczas przeszukania mieszkania L.Š. i samochodu, z którego korzystał, znaleziono i zabezpieczono ponad 78 g krystalicznej substancji, w której stwierdzono zawartość substancji psychotropowej 3-CMC wynoszącą od 75 do 84,3 proc. Znaleziono też inne substancje.

Poza tym R.D. jest oskarżony o to, że w grudniu 2020 r. zdobył i przechowywał na swoim telefonie komórkowym dwa filmy o treści pornograficznej, w których występują osoby nieletnie.

Za te przestępstwa grozi najsurowsza kara przewidziana w prawie — pozbawienie wolności do 10 lat. Sprawa karna została przekazana do rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy w Kownie.

Afisze

Więcej od autora

Oszuści na Litwie poszerzają asortyment narzędzi. Wracają „tradycyjne” metody oszustw

Na łamach „KW” często informujemy o oszustach, którym sprzyja nasza bezbronność w internecie. Ale nowe technologie nie znaczą, że wśród złodziei ginie tradycja. Jak informują krajowe media, na ulicach Wilna wrócił dobrze znany „trick”. Wykorzystuje nasze wrażliwe serca.

Wzruszająca homilia po ataku nożownika w Polsce. „Jestem uczniem mojego Pana, Jezusa Chrystusa”

We czwartek 24 września Polskę wstrząsnął atak nożownika na opactwo benedyktynek w Jarosławiu. Zginął ksiądz, są ranni. Służby potwierdziły, że nożownik działał pod wpływem problemów psychicznych. Jeden z księży, który ocalał, acz został ranny, wygłosił kazanie. Kazanie poruszające do głębi serca. Odniósł się do obywatelstwa nożownika.

„Kurier” poleca: „Litwomani i polonizatorzy”, lektura dla umiejących nie tylko pisać, ale i czytać

„Media o tym nie piszą!”, „dlaczego akademicy o tym nie wspomną?!”, „dlaczego nie napiszecie o tym i tamtym?!” – to w dyskursie zdominowanym przez pół- i anonimowe konta w tzw. socmediach (czy sieć-mediach, bo oplatają człowieka niczym narkotyk) jest już wyświechtanym zarzutem. Warto więc przypomnieć potrzebną pozycję, która okaże się przydatna. Okazuje się, że o wszystkim i media, i akademicy też piszą, wręcz trąbią. O ile ktoś umie także czytać, a nie tylko pisać.