W dniu 1 września Liceum im. Adama Mickiewicza w Wilnie oficjalnie otworzyło rok szkolny 2026/2027. Do zgromadzonych na dziedzińcu uczniów, nauczycieli i rodziców zwróciła się dyrektor Iwona Czerniawska.
„Zapraszam do drogi, w trakcie której będziemy budowali szkołę wymagającą, ale która pomaga. Szkołę, w której liczy się wynik, ale jeszcze bardziej liczy się rozwój. (…) Od wielu lat uczymy kolejne pokolenia młodych Polaków Wilna i Wileńszczyzny, zaszczepiając im miłość do języka ojczystego, do wartości i kultury, które charakteryzują nas, Polaków” — mówiła dyrektorka placówki.
W oświacie w centrum jest człowiek
Osobne słowa skierowała do grona pedagogicznego, przypominając, gdzie naprawdę rozstrzyga się jakość szkoły. „Jakość nauczania to nie tylko strategia, nie tylko plan — to przede wszystkim lekcja. (…) Ważny jest człowiek, jego światopogląd, jego relacje z drugim człowiekiem” — podkreśliła Iwona Czerniawska.
„Szanowni rodzice (…), zależy mi bardzo na dobrej współpracy z nauczycielem, bo tylko wspólnie możemy sprawić, by wasze dzieci stały się odporne na stres, rozumiały znaczenie słowa »odpowiedzialność«, nie załamywały się przy niedużych porażkach, były wytrwałe w dążeniu do celów, które stawia edukacja i współczesne życie” — zaznaczyła.
Wystąpienie zakończyła życzeniami dla wszystkich trzech grup szkolnej społeczności.
„Uczniom życzę ciekawych tematów, cierpliwości w zdobywaniu wiedzy i dobrych relacji w klasach. Drodzy koledzy, życzę wam wymagających uczniów, którzy będą inspiracją do szukania odpowiedzi (…). Rodzicom życzę radości z osiągnięć waszych dzieci i dobrej współpracy z nauczycielami” — mówiła dyrektorka.
Głos zabrał również Wiktor Jusiel, radny m. Wilna z ramienia AWPL-ZChR, dyrektor portalu L24.lt. Życzył uczniom „dużo energii, odwagi i wiary we własne możliwości”.
Iwona Czerniawska dla KW: „Rewolucji nie przewiduję”
W rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Iwona Czerniawska podkreśliła, że liceum nie planuje w tym roku gwałtownych zmian. Stawia raczej na pielęgnowanie jakości i kontynuowanie celów, które od trzech lat są niezmienne.
— Stawiamy na kontynuację tego, co już mamy zaplanowane. Dobra edukacja zawsze była w szkole ważnym tematem, a w dobie zmian, które przeżywa świat, ta jakość jest nadal aktualna. Szukamy nowych sposobów, nowych podejść, jak tę jakość zapewnić — to jeden z naszych głównych celów trzeci rok z rzędu. Nie przewiduję wielkich rewolucji, raczej kontynuację i szukanie nowych rozwiązań — mówiła dyrektorka.
Dyrekcji udało się uniknąć braków kadrowych
Placówka nie ma też problemów kadrowych, z którymi mierzy się część litewskich szkół.
— Ten rok rozpoczynamy z pełnym składem. Co nie znaczy, że nauczyciele nie pracują ponad etat — mają trochę więcej godzin, niż etat przewiduje. Ale takie rozwiązania akceptują i dlatego mamy komplet. Kilku nauczycieli też dołączyło do naszego zespołu. (…) Mamy w tej chwili 435 uczniów, kadra pedagogiczna to około 45 nauczycieli. Jest też zespół specjalistów — pedagog socjalny, pedagog specjalny, psycholog, logopeda — i bardzo aktywnie działają. To bardzo pomocne przede wszystkim dla ucznia i rodzica — wylicza Iwona Czerniawska.
Gorzej wygląda sprawa zapowiadanej od lat renowacji budynku. Dyrektorka wyjaśniła, że według deklaracji stołecznego samorządu zabrakło funduszy. Zapytaliśmy, na jakim etapie jest remont.
— Na nijakim (etapie — przyp. red.). Renowacja została zaplanowana, pierwszy etap się skończył, natomiast w tej chwili wiemy (od Samorządu Miasta Wilna — przyp. red.), że nie ma funduszy. Samorząd przekazał, że w tym roku pieniędzy nie było. Jak to będzie się rozwijało z przyszłymi budżetami — trudno mi powiedzieć — wyjaśnia dyrektorka.
Po apelu i ceremoniach szkoła zaprosiła zebranych na mszę do „licealnego” Kościoła pw. św. Ducha przy ul. Dominikańskiej, gdzie modlono się w intencji pomyślnego roku.
Fot. Jolanta Balkiewicz






Redagował A.K.



