Cudowne uzdrowienie
Według chrześcijańskiej tradycji św. Helena na początku IV w. udała się do Jerozolimy, aby odnaleźć Krzyż Pański. Miejsce Golgoty zostało wcześniej zasypane przez Rzymian, a w jego pobliżu znajdowała się pogańska świątynia. Podczas prac poszukiwawczych odnaleziono trzy krzyże. Pojawiło się jednak zasadnicze pytanie: który z nich jest krzyżem Chrystusa? Legenda głosi, że w tym czasie ciężko chorowała pewna kobieta. Przyniesiono do niej wszystkie trzy krzyże. Dotknięcie dwóch pierwszych nie przyniosło żadnego skutku. Dopiero po dotknięciu trzeciego krzyża kobieta została uzdrowiona. To właśnie miało przekonać św. Helenę i innych świadków, że odnaleziono Krzyż Chrystusa.
— Trudno oczywiście historycznie potwierdzić wszystkie szczegóły tej opowieści. Według tradycji od około 326 r. odnalezione relikwie Krzyża zaczęły być otaczane czcią. W miejscu tym powstały świątynie, które z czasem zostały zniszczone. Dziś na wzgórzu Golgoty znajduje się bazylika Grobu Pańskiego — mówi w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” ksiądz Tadeusz Jasiński, rezydent Parafii pw. św. św. Piotra i Pawła w Wilnie.
Powrót do Jerozolimy i relikwie w Wilnie
Historia relikwii Krzyża miała jednak również dramatyczne momenty. W VII w. zostały one zrabowane przez perskiego króla. Po jego klęsce relikwie odzyskano, a cesarz rzymski miał ponownie wnieść Święty Krzyż do bazyliki w uroczystej procesji.
Jak mówi ks. Jasiński, z tym wydarzeniem również wiąże się legenda. Cesarz, ubrany w cesarskie szaty, miał nie być w stanie ruszyć się z miejsca, aby zanieść relikwię. Dopiero kiedy zdjął swoje bogate szaty i boso podjął próbę wniesienia Krzyża, udało mu się przejść.
Z czasem relikwie Krzyża zostały podzielone na wiele części i rozesłane do kościołów w różnych miejscach świata.
— Pamięć o Krzyżu Chrystusa jest obecna również w Wilnie. Relikwie Krzyża Świętego znajdują się w kilku miejscowych świątyniach. Jednym z najważniejszych miejsc jest Kalwaria Wileńska, której kościół nosi wezwanie Podwyższenia Krzyża Świętego. Relikwiarz z relikwiami Krzyża znajduje się również w Kościele Ducha Świętego oraz w Kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Symbolika Krzyża jest mocno obecna także w samej Kalwarii Wileńskiej. Droga krzyżowa liczy 35 stacji, a jej ostatnią stacją jest właśnie Podwyższenie Krzyża Świętego. Do święta nawiązuje również postać św. Heleny obecna w wileńskiej katedrze. Na szczycie świątyni, pośrodku, znajduje się jej potężny posąg z pozłacanym krzyżem. Po jednej stronie stoi św. Kazimierz, a po drugiej św. Stanisław, biskup — tłumaczy ks. Jasiński.
Nie samo drewno, lecz miłość Chrystusa
Podwyższenie Krzyża Świętego nie jest jednak wyłącznie wspomnieniem odnalezienia relikwii ani świętem poświęconym samemu drewnu Krzyża.
— Drewno jest drewnem. Wiemy jednak, że Krzyż stał się ołtarzem zbawienia ludzkości, bo na Krzyżu Pan Jezus odkupił i zbawił ludzkość. Dlatego obchodząc to święto, chrześcijanie skupiają się przede wszystkim na ofierze Chrystusa i ogromie Jego miłości. Ogromna Jego miłość przewyższa sumę wszystkich grzechów wszystkich ludzi wszystkich czasów. I właśnie w tym tkwi najważniejsze przesłanie święta Podwyższenia Krzyża Świętego. Nie chodzi jedynie o relikwię, historię czy materialny znak. Krzyż jest przede wszystkim symbolem zbawienia, ofiary i miłości, która w wierze chrześcijańskiej okazuje się silniejsza od grzechu i śmierci — podkreśla ks. Tadeusz Jasiński.



