Choć oficjalnie kongres miał miejsce 10–12 września, to dużo wydarzeń, choć jeszcze nienaukowych, miało miejsce dzień wcześniej, we środę 9 września. Medycy dali popis swoich talentów i zagrali dla uczestników rockowo-popowy koncert.
Wykład nominata do Pokojowej Nagrody Nobla
Część merytoryczną kongresu 10 września we Wrocławskim Centrum Kongresowym otworzył wykład prof. Roberta Petera Gale’a z Imperial College London. To czołowy ekspert na temat radiacji i skutków choroby popromiennej. W 1986 r., mimo żelaznej kurtyny, został poproszony przez Związek Sowiecki o koordynowanie pomocy medycznej dla ofiar katastrofy w Czarnobylu. W związku ze swoją pracą był wtedy nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla.
W późniejszych latach był angażowany w pomoc po innych katastrofach radiologicznych. Brytyjski profesor skupił się na kwestiach lotów na Marsa, do których przygotowuje się ludzkość i zasugerował, że na pokładzie takiego lotu musi być obecny lekarz ze względu na multum zagrożeń dla załogi w kosmosie.
Wątek ten rozwinięty był później w osobnej sesji astromedycznej z udziałem Europejskiej Agencji Kosmicznej i POLSA.
Przyszłość dogania medycynę
W tym roku jednak najsilniej wybrzmiał wątek, który na kongresie w 2024 r. dopiero nabierał rozpędu. To temat sztucznej inteligencji (AI), któremu poświęcono co najmniej kilka sesji: od medycyny precyzyjnej i AI w kardiologii, przez bezpieczeństwo informacji w klinicznych zastosowaniach algorytmów. Chociaż prof. Roman Topór-Mądry z Instytutu Zdrowia Publicznego Wydziału Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Jagiellońskiego zastrzegał, że póki co AI robi na nas wrażenie, bo to nowa technologia, jednak z czasem stanie się po prostu częścią codzienności – tak, jak na nikim dziś nie robi wrażenia aparat w telefonie czy to, że aparat ów sam łapie ostrość.
Oprócz tego dyskutowano o terapiach komórkowych i długowieczności, chirurgii robotowej, onkologii i immunoterapii, lekach GLP-1 w ujęciu wielospecjalistycznym oraz o chorobie Alzheimera – sto lat po wrocławskim epizodzie samego Aloisa Alzheimera. Osobny blok stanowiły doświadczenia ukraińskie z wojny i przygotowanie infrastruktury medycznej na zagrożenia hybrydowe.
Obecność polskich medyków z Litwy
Litwę reprezentowali członkowie Polskiego Stowarzyszenia Medycznego na Litwie. W czwartkowym panelu „Powroty lekarzy – mit czy rzeczywistość?”, dotyczącym nostryfikacji, prawa wykonywania zawodu i transgranicznych telekonsultacji, wystąpił dr Daniel Naumovas, wiceminister zdrowia RL – obok senatorów RP, rektora Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu i przedstawicieli izb lekarskich.
W sesji o starcie zawodowym młodych lekarzy w różnych systemach ochrony zdrowia perspektywę litewską przedstawiła dr Patrycja Bielkiewicz, a w dyskusji okrągłego stołu o pisaniu i publikowaniu prac naukowych uczestniczył dr Jan Kraśko. Najwyraźniejszy litewski akcent przyniosła sobota – sesję „Przyszłość medycyny: lekarz ludzki – lekarz algorytmiczny” współmoderowała dr Izabela Maksymowicz, a Ewa Borowska z Uniwersytetu Wileńskiego mówiła o relacji lekarz–pacjent w erze algorytmów i o tym, czego technologia zastąpić nie może.
Szerzej o uroczystej mszy św., o otwarciu w Operze Wrocławskiej, szczegółach debat, przemówień, samych uczestnikach i wnioskach, jakie „litewscy” medycy przywieźli do kraju – w specjalnym reportażu w najbliższym wydaniu magazynowym „Kuriera Wileńskiego”.



