Oświadczenie do Rady Społecznej przy „Kurierze Wileńskim”

Czytaj również...

Podsumowując pracę wykonaną przez Radę Społeczną oświadczamy, że działalność Rady wniosła dużo pozytywnego w wydawanie dziennika, a także kształtowanie świadomości obywatelskiej czytelników.

Jesteśmy wdzięczni członkom Rady za poświęcenie dla spraw społeczeństwa polskiego, za przykład postawy obywatelskiej. Wspólnie potrafiliśmy osiągnąć bardzo dużo — uświadomić Polakom na Litwie, że o swoje prawa muszą walczyć, że żadne polityczne układy nic nie dadzą, częściowo przekonać w Polsce, że była oszukiwana przez Litwę.

Uważamy, że działalność Rady trzeba kontynuować. Doświadczenie ostatnich lat pokazują, że Rada najlepiej sprawdza się w przestrzeni wirtualnej — szybka reakcja na wydarzenia w formie oświadczeń, listów, petycji, koordynacji pikiet etc. W świetle światowych wydarzeń ostatniego roku potencjał Rady nabiera nowego znaczenia — większa siła oddziaływania na internautów, polityków, organizacje praworządności itd., ale także znacznie większa odpowiedzialność za swoje działania. W związku z tym postanowiliśmy nowe wybory Rady Społecznej przy „Kurierze Wileńskim” przeprowadzić w nieco zmienionej formie. Radnych proponujemy wybierać spośród internautów, których zaproponuje redakcja.

Taka formuła pozwoli uniknąć bałaganu i destrukcji, które towarzyszyły czasem wyłanianiu kandydatów. W ciągu trzech dni zostanie ogłoszona ostateczna lista kandydatów.

Wydawca

 

Afisze

Więcej od autora

Migawki z 31. Festiwalu Kultury Kresowej w Mrągowie [GALERIA]

Temat na łamach „Kuriera Wileńskiego” już opisywaliśmy i do tematu jeszcze wrócimy, aby przybliżyć Czytelnikom tegoroczne wyzwania i atmosferę, jaka towarzyszyła naszym artystom z Litwy i nie tylko.https://kurierwilenski.lt/2026/08/16/mragowo-po-raz-31-stolica-kultury-kresowej/Zdjęcia wykonał...

Wyjazd kwalifakacyjny pracowników Centrum Kultury w Rudominie

11 sierpnia administratorzy filii Centrum Kultury w Rudominie oraz pracownicy tej placówki odbyli wyjazd służbowy do Trok, którego celem było podnoszenie kwalifikacji.

Sygnatariusz Aktu Niepodległości skrytykował nacjonalizm, ale też broni niepodległej Litwy

Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy w rozmowie odpowiada na pytanie, czy po latach uważa swój podpis pod aktem 11 marca 1990 r. za błąd. Pytanie jest zasadne, gdyż były redaktor „Kuriera Wileńskiego” krytykuje litewski nacjonalizm i problemy w państwie.