Więcej

    Będzie ograniczenie limitu na transakcje gotówkowe?

    Czytaj również...

     Rząd przymierza się do wprowadzenia limitu na transakcje gotówkowe       Fot. Marian Paluszkiewicz
    Rząd przymierza się do wprowadzenia limitu na transakcje gotówkowe Fot. Marian Paluszkiewicz

    Najprawdopodobniej od przyszłego roku mieszkańcy Litwy będą mogli dokonywać wzajemnych rozliczeń w formie gotówkowej jedynie do 15 tys. euro (51,8 tys. litów), zaś w rozliczeniach z przedsiębiorstwem bądź osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą będzie ich obowiązywał limit 5 tys. euro (17,3 tys. litów).

    — Uważam, że limit w dokonywaniu rozliczeń w formie gotówkowej powinien być wprowadzony. Ma on na celu zwalczanie szarej strefy, która w naszym kraju jest, niestety dosyć „popularna”. Poza tym dla samych osób, które płacą dużą gotówką, będzie także bezpieczniej — powiedział „Kurierowi” Artūras Urbonavičius, prezydent Stowarzyszenia Rynku i Badań Społecznych.
    Jak zaznaczył, zwiększenie rozliczeń w formie bezgotówkowej jest korzystne dla gospodarki kraju. Ta zmiana ma służyć poszerzeniu bazy podatkowej i zwiększeniu wpływów podatkowych do budżetu kraju, który zmaga się z kryzysem finansów publicznych.

    — Dziwnie to wygląda, gdy na przykład osoba, która przyszła na masaż, musi zapłacić 200 litów. Za te usługi opłata kartą niechętnie jest przyjmowana, gdyż jak zazwyczaj się tłumaczy, ta transakcja dosyć drogo kosztuje firmę. Ale proszę mi uwierzyć, że opłata kartą jak też gotówką kosztuje tyle samo. Powstaje pytanie. Dlaczego tak robią? Być może ukrywają swoje dochody? — zastanawia się Artūras Urbonavičius.
    Jak zauważa, właśnie z powodu takich nieuczciwych przedsiębiorców komunikacja miejska i inne publiczne instytucje są w tak złym stanie.

    — Oczywiście każde ograniczenie, które jest wprowadzane, w jakiś sposób jest komuś niedogodne. Należy to zrobić tak, żeby nie przysporzyć mieszkańcom problemów. Myślę, że nie zaszkodziłoby też wprowadzić minimalną sumę, od której można byłoby zapłacić kartą. Śmiesznie wygląda, gdy klient w sklepie za towar, który kosztuje 2 lity, płaci kartą. W ten sposób nie tylko marnuje czas, gdyż płacenie kartą trwa dłużej, ale też robi dodatkową niepotrzebną pracę administracyjną — podsumował prezydent litewskiego stowarzyszenia Rynku i Badań Społecznych.

    Ministerstwo Finansów w swoim komunikacie zaznaczyło, że kwota 5 tys. euro znacznie przewyższa średnią unijną, która wynosi zaledwie 3 tys. euro i jest dla Litwy odpowiednia. Natomiast 15 tys. euro zostało wybrane też nieprzypadkowo, gdyż mieszkańcy nie są zawodowymi uczestnikami rynku i duże gotówkowe rozliczenia są raczej rzadkością.
    Tymczasem przedsiębiorcy, którzy dokonują płatności tylko w formie gotówkowej, twierdzą, że te zmiany ograniczą ich możliwości. Rozumieją cele, jakie przyświecają autorom pomysłu. Nie można jednak zapominać o przedsiębiorcach, którzy nie korzystają z internetu, a firmę prowadzą w miejscowościach, gdzie dostęp do banku jest utrudniony. Dla nich to może oznaczać kolejną barierę w działalności gospodarczej.

    — Sprowadzam używane samochody z zagranicy, następnie je sprzedaję na rynku i za pośrednictwem ogłoszeń. Ceny ich są bardzo różne. Od kilku do kilkudziesięciu tysięcy litów, najczęściej klienci płacą gotówką, dla mnie to jest na rękę. Nie zarabiam na tym ogromnych pieniędzy. Kiedy zostanie wprowadzony limit, to nie wiem jak będzie dalej — powiedział nam nieoficjalnie handlarz samochodami.

    Więcej od autora

    Budki telefoniczne odchodzą do historii

    Automaty telefoniczne, które działały na Litwie od ponad 100 lat, przeszły do historii. 20 czerwca na dworcu autobusowym w Wilnie został wyłączony ostatni w kraju taksofon.  Jeden z głównych środków komunikacji zdalnej, dawne automaty telefoniczne, stał się całkowicie bezużyteczny w...

    Pies to nie tylko przyjemność, ale też i obowiązek

    1 lipca obchodzimy Światowy Dzień Psa. Święto psów ustanowiono, by wszystkim przypominać, że zwierzę to zasługuje na właściwe traktowanie i szacunek. Statystyki nie pozwalają nam wątpić, że jesteśmy narodem kochającym psy, ponieważ połowa naszych rodaków trzyma w domu co...

    Czesław Okińczyc dla „Kuriera”: „Radio Znad Wilii było i jest polskim radiem dla Polaków mieszkających na Litwie”

    Czesław Okińczyc, sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy, ambasador, członek rady uniwersytetu wileńskiego, mecenas i założyciel Radia Znad Wilii. Czytaj więcej: Turniej Charytatywny „4th Czesław Okińczyc Golf Cup 2020” Honorata Adamowicz: Polska rozgłośnia w Wilnie, Radio Znad Wilii, 1 lipca obchodzi swoje 30-lecie....

    Bank Litwy chce minimalnej 868 euro już od 2023. Trójstronna Rada sceptyczna

    Według Banku Litwy płaca minimalna może wzrosnąć o 18,9 proc. czyli o 138 euro, do 867 euro na papierze. W sumie na rękę wzrosłaby o około 75 euro i wyniosłaby prawie 625 euro. Tymczasem Trójstronna Rada twierdzi, że rozmowy...