Jemen/Już 43 zabitych w samobójczym zamachu w stolicy

Czytaj również...

Co najmniej 43 osoby zginęły w rezultacie samobójczego zamachu bombowego, do którego doszło w czwartek rano w centrum stolicy Jemenu, Sanie – podała agencja AFP powołując się na służby medyczne.

Wcześniej świadkowie cytowani przez agencję Reutera informowali o 20 zabitych i wielu rannych.

Do ataku doszło na placu Tahrir, który znajduje się w strefie kontrolowanej przez szyickich rebeliantów z ruchu Huti. Na razie nikt nie przyznał się do zamachu.

Według policjanta, który pełnił służbę w pobliżu miejsca zamachu, napastnik podszedł przed detonacją do jednego z punktów kontrolnych Huti. „Potem nastąpiła eksplozja, w pobliżu byli rebelianci Huti i zwykli ludzie” – relacjonował funkcjonariusz.

Szyici od lat żądają autonomii dla zajmowanych przez siebie terenów na północy Jemenu, a prezydenta Jemenu Abd ar-Rab Mansur al-Hadiego oskarżają o autokratyczne rządy. Szyiccy rebelianci toczą walkę ze wspieranymi przez jemeńską armię bojownikami sunnickimi lojalnymi wobec partii al-Islah, uważanej za jemeński odłam Bractwa Muzułmańskiego.

25-milionowy Jemen, jeden z najuboższych krajów arabskich, wciąż nie może odzyskać wewnętrznej stabilności po wieloletnich rządach obalonego w 2011 roku przez społeczną rewoltę dyktatorskiego prezydenta Alego Abd Allaha Salaha. Konsolidację państwa utrudniają wywrotowa działalność Al-Kaidy i ujawniający się na południu separatyzm plemienny.

(PAP)

Afisze

Więcej od autora

Taką politykę dot. telefonów ma „Kalinowski” w Niemieżu. Dyrektor wyjaśnia swoje łagodne podejście

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Maciejewskim, dyrektorem polsko-litewskiego Gimnazjum im. św. Rafała Kalinowskiego w Niemieżu. Dyrektor w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” opisuje szkolny model na telefony i przyznaje, że nawet on nie rozwiązuje problemu. Jest jednak sceptykiem zakazu telefonów, porównuje to z alkoholem.

Radczenko pierwszym Polakiem na Litwie na stanowisku kontrolera. W rozmowie z „KW” liczy na przełom

W wywiadzie dla „Kuriera Wileńskiego” nowo mianowany kontroler sejmu ds. małych i średnich przedsiębiorstw Aleksander Radczenko przyznaje, że „dotychczas ani Polacy, ani przedstawiciele innych mniejszości narodowych nie pełnili takich funkcji”. Ma nadzieję, że jego nominacja będzie przełomowa i wyjaśnia, jak tę nominację traktuje.