Prezydent Andrzej Duda uhonorował rodzinę Wiercińskich

Czytaj również...

Stanisław Wierciński ze wzruszeniem patrzy na sprezentowaną szablę Fot. Filip Akkad
Stanisław Wierciński ze wzruszeniem patrzy na sprezentowaną szablę Fot. Filip Akkad

Mieszkający w Wesołówce ppor. Stanisław Wierciński z żoną Reginą są rodziną wyjątkową. On — weteran kampanii wrześniowej, działalności podziemnej przeciw okupantom, zesłaniec. Ona — jego wierna towarzyszka, podpora rodziny. Obydwaj długowieczni — mają odpowiednio 101 i 95 lat. Trwała jest też ich rodzina — w tym roku obchodzili 75-lecie zawarcia małżeństwa.
Z tej okazji oficjalne pismo z życzeniami przysłał prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda. Życzeniami podwójnymi, bo dla wiekowego weterana, urodzonego w dniu wyjątkowym — 11 listopada — oraz z okazji platynowych godów rodziny.
„W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej dziękuję Panu, Panie Poruczniku, za ofiarność, za wielki przykład odwagi bycia Polakiem w niełatwych czasach” — napisał prezydent, podkreślając też znaczenie więzi, jaka połączyła Stanisława i Reginę Wiercińskich: „Państwa losy są potwierdzeniem tego, że prawdziwa siła tkwi w rodzinie. Najważniejsze, aby miała ona solidny fundament. Dorobek Państwa wspólnego życia, które z pewnością budowane było na zgodzie, miłości, a także umiejętności szukania kompromisów, zasługuje na najwyższe uznanie i szczere gratulacje”.
Wiekowemu bohaterowi przekazano także oficerską szablę od dyrektora Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Afisze

Więcej od autora

Piknik na cmentarzu

Założeniem akcji miała być nadzieja, że samodzielnie wyzwolone miasta nie zostaną poddane rosyjskiej okupacji; jak się okazało już w połowie lipca 1944 r., nadzieja ta była płonna. Politycznie miał...

Czy sztuczna inteligencja zabije sztukę?

Są w internecie muzyczne utwory i nawet całe zespoły wygenerowane przez komputer. Instrumenty, śpiew, melodia i rytm – to wszystko na podstawie zadanego przez człowieka opisu wygenerowały maszyny. Przy...

Smartfonowy przełom

„Nie wolno zabraniać, trzeba używać do oświaty, tworzyć aplikacje edukacyjne” – takie argumenty padały. To trochę tak, jakby urzędnik Ministerstwa Oświaty mówił, że nie można zabraniać w szkole picia...