Chrońmy ptaki zimą!

Czytaj również...

Śnieżna zima to niełatwy okres dla ptaków. Trudno znaleźć im cokolwiek do jedzenia, gdyż wszystko zasypał śnieg – przypomina administracja samorządu rejonu wileńskiego.

Czytaj więcej: Bańki jak z zimowej bajki [GALERIA]

Poszukiwania pożywienia na mrozie pochłaniają cenną energię ptaków. „W ogrodzie czy parku miejskim pokrytym śniegową pierzynką często możemy spotkać wróble, sikory, dzięcioły i wiele innych ptaków. Wielu ptakom nie uda się przetrwać ciężkich zimowych warunków – niskiej temperatury i opadów. Aby pomóc im w przetrwaniu zimy, można je dokarmiać” – apeluje Andrzej Aszkiełowicz w tekście opublikowanym na portalu samorządowym.

Jak donosi administracja Samorządu Rejonu Wileńskiego, z pomocą dla ptaków pośpieszyła rodzina Andreja i Jolanty Smirnowych mieszkająca w gminie Mariampol. „Jest to rodzina, która zawsze bierze aktywny udział we wszelkiej działalności na rzecz gminy Mariampol. Szczególnie społecznie udziela się głowa rodziny – Andrej, który ma duże zamiłowanie do stolarki” – czytamy na stronie samorządu.

Korzystając ze swoich umiejętności manualnych, Andrej Smirnow samodzielnie wykonał karmniki dla ptaków oraz wspólnie z żoną i dziećmi zamontował je na drzewach w powstającym mariampolskim parku. Jak komentuje samorząd, taki czyn jest wyrazem troski o małe, bezbronne stworzenia, a także dobrym przykładem bezinteresownej pomocy.

Andrej Smirnow zawiesza własnoręcznie wykonany karmnik dla ptaków na drzewie w parku w Mariampolu
| Fot. Samorząd Rejonu Wileńskiego

„Dokarmiając ptaki możemy też nauczyć dzieci dbania o przyrodę, środowisko naturalne. Założenie karmnika razem z dzieckiem to znakomita zabawa na niedzielne popołudnie. Karmnik to także świetna ozdoba nie tylko naszej działki lub tarasu, ale też każdego parku miejskiego. Dodatkowo, dokarmiane przez nas ptaki zrewanżują się wiosną i pomogą walczyć ze szkodnikami na naszych roślinach ozdobnych” – przekonuje Aszkiełowicz.

„Mamy nadzieję, że uczynek rodziny Smirnowych posłuży dobrym przykładem dla innych ludzi. Dokarmiając bowiem ptaki zimą, ułatwimy im przetrwanie. Montaż karmnika zapewni nam również piękne widoki zimową porą” – czytamy.


Na podst.: Samorząd Rejonu Wileńskiego

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.