Credo „Elipsy” –nieść sztukę do widza

Danuta Lipska, prezes Twórczego Związku Polskich Artystów Malarzy„Elipsa”
| Fot. Marian Paluszkiewicz

W ciągu prawie 28 lat istnienia Twórczy Związek Polskich Artystów Malarzy „Elipsa” zorganizował 181 wystawę. Były to wernisaże autorskie, zbiorowe czy tematyczne.

 – Paleta naszych wystaw jest bardzo różnorodna. To nie tylko Wilno i Wileńszczyzna. To też Polska, Czechy, Niemcy, Rosja, Ameryka, Kanada, Włochy, Francja, Anglia, Szwajcaria, Izrael. Obrazy artystów „Elipsy” znajdują się w prywatnych zbiorach w wielu państwach świata – mówi w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Danuta Lipska, prezes „Elipsy”.

Pandemia skorygowała działalność Twórczego Związku Polskich Artystów Malarzy „Elipsa”, ale jej nie wstrzymała.

– Każdego roku pokazywaliśmy swoje najnowsze prace.  Na przełomie roku 2020-2021, podczas pandemii, ale już w okresie poluzowań, mieliśmy kilka wystaw i imprez. Zorganizowaliśmy personalne wystawy Jana Jankowskiego, Bożeny Naruszewicz, Mirosława Briżisa. W trybie online odbył się pokaz prac Ireny Fiedorowicz-Wasilewskiej oraz wystawa ogólna artystów „Elipsy” w Rykontach  –  opowiada Danuta Lipska.

,,Elipsa” współpracuje z Muzeum Etnograficznym w Niemenczynie oraz ze wszystkimi Wielofunkcyjnym Ośrodkami Domów  Kultury na Wileńszczyźnie, uczestniczy w plenerach i warsztatach malarskich. Od lat Związek łączy ścisła współpraca z Instytutem Polskim w Wilnie, szczególnie z panem Pawłem Krupką.

– Organizujemy różne imprezy, wystawy. Ostatnio mieliśmy konkurs plastyczny dla młodzieży poświęcony postaci św. Jana Pawła II. Uczestniczyłam w komisji z ramienia „Elipsy”. IP wydał też zbiór poezji twórców wileńskich pt. ,,Polska pogoń poetycka” ilustrowaną obrazami naszych malarzy. Podczas kwarantanny Renata Utowka i Aleksander Subotkiewicz ilustrowali wydany przez IP tomik wierszy Sławomira Worotyńskiego ,,Samotność’’. Łączy nas także wieloletnia współpraca z Centrum Kultury Polskiej na Litwie im. Stanisława Moniuszki, Domem Kultury Polskiej w Wilnie, Zarządem Głównym Związku Polaków na Litwie – kontynuuje rozmówczyni.

Po raz pierwszy malarzy polskiego pochodzenia z Wilna zaproszono do udziału w wystawie online na skalę światową.

– Wezmą w niej udział artyści Polacy z całego świata. Zaprosił nas znany artysta teatru „Rampa” w Warszawie pan Robert Tondera. To jest dla nas wielki zaszczyt, ponieważ będziemy reprezentować Litwę na całym świecie. W kwietniu, w ramach tego wydarzenia, odbędzie się moja personalna online wystawa. Pokazy prac Mirosława Briżisa, Renaty Utowki, Aleksandra Subotkiewicza zaplanowane są na maj. Oprócz malarstwa pasją pana Tondery jest także czytanie wierszy Polaków, rozsianych po całym świecie. Czytanie to odbywa się pod nazwą „Ogrodowe czytanie czwartkowe”. W ramach tego wydarzenia brzmiały też wiersze naszych poetów, m.in. Aleksandra Śnieżki, Aleksandra Sokołowskiego, Krystyny Uženaitė – opowiada.

Twórczy Związek Polskich Artystów Malarzy „Elipsa”
powstał z inicjatywy Władysława Ławrynowicza, Danuty Lipskiej, Stanisława Kaplewskiego, Lilii Milto i Anny Kudriaszowej.

– Znaliśmy się już wiele lat wcześniej. Ściśle współpracowaliśmy, organizowaliśmy też wspólnie wystawy. W 1993 r. założyliśmy nasz związek, którego prezesem został śp. Władysław Ławrynowicz – wspomina Pani Danuta. 

Czytaj więcej: „Od Legionów do wolnej Polski” — zespół Sonanto śpiewa o trudnej historii

Dodaje, że łączyło ich i łączy nie tylko zamiłowanie do malarstwa, promocja szkoły malarstwa i grafiki wileńskiej, ale też poczucie przynależności do polskiej kultury oraz miłość do swego ojczystego miasta i kraju.

– Początkowo działaliśmy przy Zarządzie Głównym Związku Polaków na Litwie z siedzibą przy ul. Zawalnej. Jeszcze w czasach sowieckich, u schyłku lat 80-tych, razem z Janem Andrzejewskim udało się nam otrzymać tu pomieszczenie na działalność Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Polaków na Litwie im. Wł. Syrokomli przy Zakładzie Aparatury Paliwowej. Ja oraz moi rodzice działali tu od samych podstaw. Potem przekazaliśmy je dla Związku Polaków Miasta Wilna – tłumaczy prezes związku.

W 2018 r. dzięki wsparciu finansowemu Stowarzyszenia Wspólnota Polska został wydany katalog. Wydanie ukazało się z okazji 25. rocznicy założenia ,,Elipsy”. Zdjęcia prac malarzy, członków związku, uzupełnia ich krótki życiorys.

Za okres swej działalności Związek zdobył uznanie nie tylko na Litwie, ale daleko poza jej granicami. 

Członkowie „Elipsy” są stałymi uczestnikami Festiwalu Kultury Kresowej w Mrągowie i kaziuków organizowanych w Polsce. Wspólnie z innymi malarzami z Europy, brali udział w odtworzeniu na płótnie Drogi Krzyżowej do Sanktuarium w Guadalupe (Meksyk), uczestniczyli w międzynarodowych projektach organizowanych przez galerię „Adi Art” z Łodzi i wielu innych przedsięwzięciach kulturalnych.

Prezes Danuta Lipska cieszy się, że wspólna działalność łączy plastyków, poetów i muzyków Wilna i Wileńszczyzny.

– Podczas pandemii wielu naszych członków aktywnie działa na Facebooku. Poetka i plastyk Bożena Naruszewicz prawie codziennie wystawia nowy obraz o niezwykle oryginalnej nazwie.  Poeci polskiego pochodzenia z całego świata przysyłają wiersze na temat jej obrazów – zaznacza Danuta Lipska.

Stanislaw Plawgo, Danuta Lipska, Mirosław Briżis, Renata Utowka i Piotr Ibiański na wernisażu          
| Fot. archiwum Danuty Lipskiej

Obecnie razem z kolegą Aleksandrem Subotkiewiczem pracuje nad ilustracjami do wierszy litewskiego poety Justinasa Marcinkevičiusa  w  przekładzie wileńskiego poety Aleksandra Śnieżki.

W planach ,,Elipsy“jest dalsze nawiązanie więzów z malarzami mniejszości narodowych mieszkającymi i tworzącymi w Wilnie, wspólne wystawy,  wyjazdowe pokazy, plenery na Litwie, w Polsce, na Białorusi, współpraca ze środowiskami artystycznymi poza granicami kraju.

Dzisiaj „Elipsa” zrzesza 15 artystów plastyków. To Danuta Lipska, Renata Utowka, Irena Fiedorowicz-Wasilewska, Stanisław Plawgo, Piotr Ibiański, Krystyna Uženaitė, Aleksander Subotkiewicz, Mirosław Briżis, Bożena Naruszewicz, Stanisław Szafranowicz, Jan Jankowski, Iwan Czapskij, Henryk Połoński, Wiesława Paukszteło, Lilia Miłto.

Czytaj więcej: Wileńskie czworaczki kończą 20 lat!