Nowe parki autobusowe na Lipówce i Zameczku, ale ten w Werkach dostanie drugie życie

Czytaj również...

Park autobusowy w Werkach dostanie drugie życie. Działka w Wilnie licząca 9 hektarów, na której obecnie znajduje się park autobusowy, stanie się w najbliższych latach największą przestrzenią zmian w mieście. Obszar ma być opuszczony do 2023 roku. Nowe parki powstaną na Zameczku i Lipówce również do 2023 roku.

Park autobusowy w Werkach to ogromne przestrzenie — działka liczy 9 hektarów
| Fot. Saulius Žiūra

Już teraz rozważa się przekształcenie tego obszaru w wielofunkcyjną przestrzeń z przestrzenią publiczną, działalnością twórczą, usługami użytku publicznego i budynkami mieszkalnymi.

„Mamy niepowtarzalną możliwość stworzenia nowej dzielnicy na dotychczas zamkniętym terenie, w którym przestrzenie publiczne i usługi publiczne będą zgodne z przeznaczeniem mieszkaniowym, przy zachowaniu elementów starego parku autobusowego. Mamy dwa lata na stworzenie wizji, gdy tylko teren oswobodzi się — zaczniemy ją realizować” — powiedział mer Wilna, Remigijus Šimašius.

Czytaj więcej: Nowe zajezdnie autobusowe na Lipówce i Zameczku? Możliwie do grudnia 2023

Ogromne przestrzenie

Hangar w parku autobusowym liczący 22 tys. mkw. jest wyjątkowy ze względu na wielkość i wykorzystanie przestrzeni wewnętrznej. Choć stan budynków nie jest dobry, część ich elementów można pozostawić i dodać do nowej dzielnicy. W najbliższej przyszłości poszukiwane będą pomysły na to, co może się pojawić na terenie hangaru.

Przede wszystkim miasto poszuka partnerów społecznych, którzy mogliby zająć się budynkiem.

Park autobusowy w Werkach zlokalizowany jest w tej części miasta, która wcześniej była przeznaczona dla przemysłu, a w ostatnich latach charakteryzuje się szybkim tempem zmian. Rozwój terenów prywatnych, przekształcanie istniejących obiektów przemysłowych w pracownie, lofty lub przestrzenie twórcze, przewidziany rozwój ul. Północnej, budują się nowe mieszkania i centra biznesu.

Trwają badania, co można zostawić w nowej wizji Werek
| Fot. Saulius Žiūra

Atrakcyjne Werki, choć bez parku

Włodarz miasta, Remigijus Šimašius, uważa, że uatrakcyjnienie Werek to jedno z głównych zadań miasta.

„Naszym głównym zadaniem jest teraz zadbanie o to, aby ta nowa dzielnica była atrakcyjna dla mieszkańców Wilna oraz aby podnieść jakość urbanistyczną i architektoniczną całej części miasta. Już teraz myślimy o przeznaczeniu części terytorium na projekty pilotażowe, mogłaby tu znaleźć się instytucja edukacyjna i przestrzeń dla społeczności” — powiedział Šimašius.

Mer miasta zaznaczył także, że rozmowy już są w toku.

„Zaczęliśmy już o tym rozmawiać zarówno z mieszkańcami okolic, jak i z przedsiębiorcami, którzy mogliby być zainteresowani wniesieniem wkładu we wdrażanie ogromnych zmian” — dodał.

Park na Zameczku i Lipówce

Na wczorajszym spotkaniu Tadas Jonauskis, kierownik tego projektu i doradca naczelnego architekta Wilna, przedstawił starostom, pobliskim firmom i deweloperom aktualną sytuację dzielnicy. Pokazał możliwe kierunki rozwoju wraz z przykładami z zagranicy o dobrym wykorzystaniu przestrzeni.

Plany przewidują, że transport publiczny przeniesie się z obecnego parku autobusowego w Werkach do dwóch nowych parków na Zameczku i Lipówce. Samorząd miasta Wilna i spółka miejska „Vilniaus viešasis transportas” już przygotowują plany.

Stary park w Werkach

Park autobusowy w Werkach wybudowano w 1964 roku, jeszcze w czasach sowieckich. Teren ten wtedy zaliczany był do obrzeży Wilna. Po latach sytuacja uległa zmianie i według nowego planu miasta, działka trafia do centralnych rejonów miasta.

Aby odpowiednio odpowiedzieć na zapotrzebowanie mieszkańców w kontekście transportu publicznego, nowe parki autobusowe powstaną na Zameczku i na Lipówce.

Werki kiedyś były obrzeżami miasta. Dziś jest inaczej
| Fot. Saulius Žiūra

Na podst.: SMW, własne

Afisze

Więcej od autora

ZAKTUALIZOWANE: Na Litwie odwołano czerwony alarm powietrzny

Jak potwierdził agencji BNS doradca prezydenta Frederikas Jansonas, do schronu ewakuowano Gitanę Nausėdę oraz pracowników Kancelarii Prezydenta.W Seimie również rozległo się wezwanie do udania się do schronu, co potwierdził...

Majówka Polaków z Laudy

2 maja przedstawiciele rodaków z Laudy wraz ze swoimi gośćmi z Ełku i Rezekne wzięli udział w Paradzie Polskości 2026 w Wilnie. Po Mszy św., dzięki uprzejmości europarlamentarzysty, prezesa ZPL Waldemara Tomaszewskiego i prezesa wspólnoty Tomasza Pileckiego zespoły z Polski i Łotwy wystąpiły w Duksztach. Oprócz rodaków z Wileńszczyzny na scenie wystąpił Chór „Jutrzenka” (dyr. Irena Ivanova, Rezekne, Łotwa) oraz zespoły z Ełku pod kierownictwem Karola Szejdy: „Na Mazurską Nutę”, „Ale Babki” i Chór „Pojezierze”. Po spotkaniu w Duksztach goście udali się do Kiejdan.

Polska Piłsudskiego, Węgry Horthyego, Litwa Smetony „różniły się ze względu na osobę władzy”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r. ukazał się wywiad z dr. Patrykiem Tomaszewskim z Wydziału Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Historyk porównuje polską sanację z autorytaryzmami litewskim i węgierskim, wskazując na wspólne mechanizmy — i różnice wynikające z osobowości przywódców.