Dzień Dziecka w zerówce w Gimnazjum w Rukojniach

Czytaj również...

Wspólnie z Myszką Minnie dzieci wyczarowały piękne bańki mydlane
| Fot. archiwum Gimnazjum

Dzień Dziecka to jeden z najradośniejszych dni, na który czekają wszystkie dzieci. Któż nie chciałby choć na chwilę znów stać się dzieckiem? Dzień Dziecka to najlepsza okazja, aby przypomnieć sobie o tym, że w każdym z nas jest jeszcze coś z malucha. 

Mając na uwadze, że szczególnie w tym dniu dzieci powinny być uśmiechnięte, radosne i szczęśliwe, wszystkim zależy, aby był on pełen atrakcji, wyjątkowy i długo wspominany. Jedno jest pewne, dzieci oczekują od nas czegoś specjalnego i wcale nie są to wielke i drogie prezenty. Pomimo że są małe, rozumieją, że ważniejszy jest spędzony wspólnie czas lub oryginalny pomysł. Pamiętajmy, że drobne przyjemności potrafią sprawiać wiele radości, jeżeli tylko potrafimy się nimi cieszyć.

W tym szczególnym dniu nie zabrakło również  drobnych upominków dla każdego dziecka
| Fot. archiwum Gimnazjum

Zadbaliśmy o to, aby ten dzień różnił się od zwykłego dnia. Nasze święto przywitało roześmiane słońce i Myszka Minnie, która oryginalnie powitała dzieci. Dzieci z Myszką bawiły się oraz tańczyły do muzyki, miały różne atrakcje z bańkami mydlanymi, klanzą (chusta animacyjna), balonami. W tym szczególnym dniu nie zabrakło również  drobnych upominków dla każdego dziecka, każde otrzymało od Myszki Minnie wybrany przez siebie tatuaż oraz dyplom na pamiątkę o święcie.

W klasie na dzieci czekała słodka niespodzianka, przygotowana przez rodziców. Ten dzień na długo zostanie w pamięci dzieci, o czym świadczył promienisty uśmiech na ich twarzach.


Krystyna Jerszowa, Erika Jarosz

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.