Wiceprzewodniczący KE: „Nie sądzę, żeby był ktoś, kogo można nazwać Homo Europaeus”

Przemawiając w Komitecie Regionów wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Margaritis Schinas wyraził pogląd, że chociaż nie wykrystalizowała się tożsamość europejska, to kraje członkowskie UE łączy zrąb europejskich wartości, który cementuje Unię. „Nie sądzę, żeby w Europie był już ktoś, kogo można nazwać Homo Europaeus” — powiedział Schinas zaznaczając przy tym, że „nie ma rozwiązania jednego dla wszystkich; nie ma jednego modelu człowieka europejskiego”. Zarazem jednak „istnieje europejski korpus wartości” — zaznaczył.

| Fot. CCBY, Europejska Partia Ludowa

„Nasze tradycje i instrumenty prawne się różnią, (…) ale jednocześnie istnieje i wiąże nas pewien korpus europejskich wartości (»corpus europeus«), o którym jest mowa w traktatach i Karcie Praw Podstawowych” — argumentował Margaritis Schinas, który w Komisji Europejskiej odpowiada za promocję europejskiego stylu życia i modelu społecznego.

Wszystkie kraje członkowskie UE „są demokracjami. Bronimy praw mniejszości. Chronimy pozycję kobiet i rodziny w społeczeństwie i w miejscu pracy. Jesteśmy na świecie najlepsi pod względem (poszanowania) praw człowieka i najlepsi, gdy chodzi o ochronę danych osobowych. Mamy uniwersalne systemy edukacji i zdrowia, opiekujemy się starszymi i nie stosujemy kary śmierci. I to wszystko nas wiąże” — podkreślił członek kolegium komisarzy.

Wywodzący się z Grecji, wiceprzewodniczący KE dodał, że niektóre z wymienionych przez niego osiągnięć można znaleźć także gdzie indziej na świecie, ale wszystkie razem występują w jednym tylko miejscu na świecie, tj. w Unii Europejskiej.

Czytaj więcej: Unia Europejska chce być potęgą technologiczną: opracowano plan synergii przemysłów

Wróg cywilizacji europejskiej „jest zawsze taki sam”

Jeśli spojrzeć na europejską historię, od czasu bitew pod Salaminą, Maratonem i Termopilami aż po dzień dzisiejszy, wróg cywilizacji europejskiej „jest zawsze taki sam” — mówił Schinas. „To są ci, którzy chcą zniszczyć to, co sobą reprezentujemy. Mogą mieć różne imiona, ale zawsze jest to ten sam wróg. W ten sam sposób grecka cywilizacja i demokracja były cierniem w oku autokratów z krajów sąsiednich, którzy chcieli je zniszczyć. I dziś też to drażni, dlatego (wrogowie — przyp. red.) chcą, żeby nam się nie udało, dlatego walczą z nami poprzez dezinformację, fake newsy, zagrożenia hybrydowe itd.” — oświadczył.

„Unia Europejska nie jest tylko rynkiem. Jest czymś więcej” — przekonywał Schinas. Jak zauważył, szefowie państw i rządów w Radzie Europejskiej w zeszłym tygodniu po raz pierwszy od lat dyskutowali właśnie o korpusie europejskich wartości i zgodzili się, że są one kluczowe. „Po raz pierwszy też Rada Europejska poświęciła czas na dyskusję o wartościach” — powiedział dodając, że konkluzjach zaznaczono, iż „Unia nie jest tylko (jednolitym) rynkiem, ale jest też wspólnotą wartości” — podkreślił.

Czytaj więcej: Nausėda: „Dialog przywódców UE z Putinem byłby złą wiadomością dla litewskiego społeczeństwa”

Najważniejsze „czuć Europę”

Wiceprzewodniczący KE zacytował w tym kontekście słowa wokalisty irlandzkiego zespołu U2 Bono: „Europa to myśl, która powinna stać się uczuciem”. Grecki polityk rozwinął ten cytat, mówiąc: „Europę często mamy w głowie, jest wokół nas, ale może stać się czymś więcej, kiedy zaczniemy ją w sobie czuć”.

Jednym ze sposobów wzmocnienia poczucia wspólnoty i łączącego nas systemu wartości jest promocja dziedzictwa kulturowego w Europie, które jest dobrem wspólnym i powinno być chronione pod „parasolem kultury europejskiej pozwalającym dbać o te skarby” — zaznaczył.

Czytaj więcej: Rok 2019 obfitował na Litwie w wydarzenia kulturalne


Na podst.: PAP